Archiwum FN

NBS 2009/06

Opinie zawieszone w sieci: czerwiec 2009

nbs.2009.06.foto.46.a.150xNowy niezbyt wspaniały świat

Banki same nie wpadły na ten genialny pomysł, by bezrobotnemu murzynowi na progu walącej się chatki w Alabamie dać kredyt. Zmusiła ich do tego ustawa, która miała w założeniach wyrównać szansę, by nie byli dyskryminowanie, bo przecież jak ktoś nie ma zdolności kredytowej, i nie może spłacić kredytu to nie może go dostać, a skoro nie może go dostać to jest gorzej traktowany, niż ci którzy mogli, czyli dyskryminacja jak nic. Więc ową dyskryminację zniesiono, reszta zaś to już pochodna ładnego nazewnictwa i samo nakręcającej się spirali. Ci biedni, którzy dostają pieniądze na przykład w Indiach według normalnych standardów nie mają zdolności kredytowej, ale zdolność kredytowa pewnie może zależeć od kwoty kredytu, którą się chce dostać. Jeśli dajesz komuś kredyt 10 zł, to są spore szanse, że nawet nie mając pracy jest w stanie go spłacić, natomiast jeśli dostaje 100 000 zł to już zupełnie inaczej.

NBS 2009/04

Monitor spółdzielczy – kwiecień 2009

Kredyty z poślizgiem

Ministerstwo rolnictwa ocenia, że w 2009 r. wolumen preferencyjnych kredytów inwestycyjnych wyniesie ok. 2,3 mld zł, natomiast wartość kredytów klęskowych przekroczy 1 mld zł. Minister MRiRW – Marek Sawicki, odnosząc się do opinii jakoby banki domagały się większych zabezpieczeń od rolników ubiegających się o kredyt na zakup ziemi, stwierdził, że sektor rolniczy powinien zostać objęty gwarancjami i zabezpieczeniami przewidzianymi w rządowym pakiecie antykryzysowym. Resort rolnictwa proponuje, aby podmioty z sektora rolnego mogły w trudnej sytuacji finansowej uzyskać zawieszenie na dwa lata spłaty kredytów. – Uzgodnienia i negocjacje z bankami nie są dla nas łatwe, ponieważ banki ciągle płaczą, iż obsługa kredytów preferencyjnych jest dla nich nierentowna. Z naszych obliczeń wynika, że nie jest to aż tak zły interes. – powiedział minister.

NBS 2009/04

Banki, rynek, klienci: Sygnały – kwiecień 2009

nbs.2009.04.foto.17.a.100xKowalski zagłosuje nogami

Banki podnoszą oprocentowanie kredytów, prowizje i marże, rosną opłaty za konta i przelewy – alarmują media. Aż 9 mln zł miesięcznie zarobi dodatkowo bank PKO BP tylko dzięki temu, że o 1,5 zł podniósł opłatę za prowadzenie podstawowego rachunku, jakim jest Superkonto. Z drugiej strony banki na gwałt obniżają oprocentowanie kont oszczędnościowych i lokat. Niestety, idą w górę także ceny usług elektronicznych. Millennium np. wprowadził za przelew internetowy opłatę w wysokości 50 gr. Podrożały wszelkiego typu kary, np. za opóźnienie w spłacie rat czy za wydawanie zaświadczeń. PKO BP np. za przekroczenie limitu kredytowego w karcie pobiera 35 zł, o 20 zł więcej niż wcześniej. Za wydanie karty debetowej życzy sobie 20 zł, a nie 10 zł.

NBS 2009/04

Prezentacje: Emerytura… to dopiero początek!

macif.01.100xJesień życia, zasłużony odpoczynek – te określenia z przeszłości odcinają się zdecydowanie od aktualnej koncepcji wieku emerytalnego. Pragniemy go raczej postrzegać jako nowy etap w życiu, pozwalający na realizację wszelkiego rodzaju planów i zamierzeń, wszystkiego tego, czego- z braku czasu lub z powodu presji codziennego życia – nie udało nam się dokonać, a co znajduje się w sferze naszych marzeń, pasji, chęci poświęcenia czasu najbliższym, pomocy innym…

STRONA 32 Z 33