Kredyt dla bezpieczeństwa nie powinien być dodatkowo opodatkowany

Kredyt dla bezpieczeństwa nie powinien być dodatkowo opodatkowany
Fot. stock.adobe.com / AGUNG
Skala potrzeb związanych z bezpieczeństwem Polski powoduje, że finansowanie obronności nie może być już traktowane wyłącznie jako zadanie budżetu państwa. Środki publiczne pozostaną podstawą systemu, ale muszą być uzupełniane przez kredyty, gwarancje, finansowanie eksportowe, instrumenty rynku kapitałowego oraz kapitał prywatny, pisze Agnieszka Nierodka.

Zamówienia obronne potrzebują finansowania

Raport PAB WIB „Rola i znaczenie sektora bankowego w procesie finansowania działalności przedsiębiorców sektora obronnego” przygotowany przez zespół badawczy kierowany przez prof. Waldemara Rogowskiego i dr. Mariusza Lipskiego wskazuje, że banki są zainteresowane zwiększeniem finansowania kontraktów, eksportu, łańcuchów dostaw oraz projektów infrastrukturalnych i technologii dual-use.

Obecna skala zaangażowania pozostaje jednak niewielka w stosunku do prognozowanych potrzeb. Dominują gwarancje bankowe, akredytywy i krótkoterminowe kredyty obrotowe zabezpieczone kontraktami publicznymi. Długoterminowe kredyty inwestycyjne na rozbudowę fabryk i uruchomienie nowych mocy produkcyjnych są nadal praktycznie nieobecne.

Nie wynika to przede wszystkim ze słabej kondycji przedsiębiorstw obronnych: wiele z nich osiąga relatywnie dobre wyniki finansowe i zachowuje wysoką zdolność obsługi zobowiązań.

Problemem jest raczej charakter samych projektów: wysokie nakłady początkowe, wieloletnie okresy realizacji, zależność od decyzji administracyjnych, ograniczony dostęp do informacji objętych klauzulami poufności oraz trudności w ustanawianiu standardowych zabezpieczeń.

W efekcie nawet rentowny przedsiębiorca realizujący strategiczny kontrakt może mieć problem z pozyskaniem klasycznego długoterminowego kredytu.

Czytaj także: W regionie CEE najwięcej korzyści z wydatków obronnych mogą uzyskać gospodarki Polski i Czech

Pierwsze instrumenty już istnieją, ale potrzeby są znacznie większe

Istotną rolę w obecnym systemie odgrywa Bank Gospodarstwa Krajowego. Na koniec 2024 r. zadłużenie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych wynosiło 45 mld zł, w tym 37,9 mld zł stanowiły kredyty, a 7,1 mld zł papiery wartościowe.

BGK przeznaczał również około 3 mld zł rocznie ze środków własnych na kredyty i gwarancje dla sektora obronnego.

Uruchomiony w 2025 r. program gwarancji dla małych i średnich firm z sektora obronnego i dual-use otrzymał limit 5 mld zł, umożliwiający wygenerowanie około 6,3 mld zł kredytów. Do programu przystąpiło 16 banków komercyjnych.

Gwarancje mogą obejmować do 80 proc. wartości kredytu dla firm obronnych i do 70 proc. dla przedsiębiorstw dual-use. Mechanizm nie rozwiązuje jednak problemu finansowania największych grup przemysłowych ani wielkoskalowych inwestycji produkcyjnych.

Potrzebna jest więc zmiana skali. Kolejna analiza PAB WIB nt. „Wymaganego poziomu kredytowania polskiej gospodarki” szacuje, że do 2035 r. wartość kredytów dla przedsiębiorstw powinna wzrosnąć do 875–1050 mld zł.

Jak podkreśla jednak zespół badawczy pod kierunkiem prof. Mariusza-Jana Radło, potrzeby obronnościowe będą przy tym konkurować o kapitał z transformacją energetyczną, infrastrukturą, cyfryzacją, mieszkalnictwem i ochroną zdrowia.

Banki dysponują płynnością, kompetencjami i odpowiednią infrastrukturą do zwiększenia podaży kredytów, ale ich zdolność do długoterminowego kredytowania ograniczają obciążenia regulacyjne i podatkowe, w tym podatek bankowy.

Warto zauważyć, że już po I półroczu 2026 r. obciążenia fiskalne sektora bankowego wzrosły o 38,6% r/r, osiągając ponad 47% wyniku finansowego brutto.

Sięgnęły one kwoty około 15,8 mld zł – to więcej niż  w całym 2022 r. i jednocześnie 78% poziomu z całego 2025 r.!

Wyk. 1 Poziom obciążeń fiskalnych (CIT i podatek bankowy) po I połowie danego roku:

Wyk. 1 Poziom obciążeń fiskalnych (CIT i podatek bankowy) po I połowie danego roku
Źródło: Opracowanie własne Zespołu Badań i Analiz ZBP

Podatek, który rośnie wraz z kredytem

Konstrukcja podatku bankowego tworzy w tym kontekście szczególnie niekorzystny bodziec. Jest on płacony niezależnie od tego, czy kredyt finansuje zwykły projekt komercyjny, budowę linii produkującej amunicję, system cyberbezpieczeństwa, centrum danych, czy infrastrukturę umożliwiającą transport sprzętu wojskowego.

Prezes mBanku Cezary Kocik zaproponował wyłączenie z podstawy podatku aktywów finansujących kwalifikowane projekty obronne oraz technologie dual-use. Według przedstawionych przez niego szacunków takie rozwiązanie mogłoby obniżyć koszt kredytu o około 0,5 pkt. proc. Przy finansowaniu wynoszącym 1 mld zł udostępnionym na 1 rok, oznaczałoby to około 5 mln zł oszczędności rocznie. Środki te mogłyby pozostać w finansowanym przedsięwzięciu i zostać wykorzystane na zwiększenie produkcji, zakup maszyn, zatrudnienie specjalistów lub rozwój technologii.

Czytaj także: Prezes mBanku proponuje ulgę dla banków finansujących wydatki obronne>>>

Warto zauważyć, że rozważane powyżej zwolnienie z podatku bankowego zostało także poddane pod rozwagę w raporcie PAB WIB „Rozwiązania europejskie w zakresie finansowania obronności – wnioski dla Polski w zakresie wymaganego rozwoju instrumentów wspierania obronności”, zrealizowanym przez zespół kierowany przez dr. Piotra Jaworskiego.

Jak wskazali autorzy: „Warto rozważyć, czy ze względu na istotność dla polskiej polityki gospodarczej inwestycje tego rodzaju [finansowanie obronności] nie powinny być traktowane priorytetowo. Jedną z możliwości byłoby preferencyjne traktowanie ich pod względem obniżenia podatku bankowego dla tego rodzaju aktywów.

Obecnie banki stoją przed dylematem czy finansować projekty rynkowe obciążone daniną, czy wolne od niej obligacje skarbowe. Część transferu środków sektora do Skarbu Państwa jest przeznaczana na finansowanie obronności ze środków budżetowych, podczas gdy można by było uniknąć tego złożonego mechanizmu, gdyby banki bezpośrednio udzielałyby długoterminowych kredytów inwestycyjnych przedsiębiorstwom zbrojeniowym.

Skarb Państwa uniknąłby kosztów emisji obligacji, a banki miałyby szansę na rozwój portfela kredytowego i ograniczenie stale rosnącego udziału obligacji w swoich aktywach.

(…) Być może część środków które obecnie są przeznaczane na zakup obligacji skarbowych byłoby skierowane do finansowania przedsiębiorstw przemysłu obronnego, gdyby miały podobne traktowanie podatku bankowego, a efekt dla przychodów Skarbu Państwa były neutralny”.

Niemal 10 mld zł podatku od modelowego portfela 500 mld zł

Skalę problemu obciążenia podatkiem bankowym pokazuje przybliżona symulacja przygotowana dla hipotetycznego portfela kredytów obronnych i dual-use o wartości 500 mld zł. Nie jest to prognoza rzeczywistego wolumenu kredytów, lecz scenariusz pozwalający zobrazować fiskalny koszt bardzo dużego programu finansowania.

Załóżmy, że ww. kredyt jest spłacany przez 10 lat w równych miesięcznych ratach, zaś jego oprocentowanie wynosi 5 proc. rocznie, podstawą naliczania podatku jest pozostające do spłaty saldo kapitału na koniec miesiąca i całość salda zwiększa opodatkowaną wartość aktywów banków.

W 2026 roku obowiązuje stawka podatku wynosząca 0,0366 proc. podstawy miesięcznie, po czym wyniesie 0,0329 proc. w 2027 roku i 0,0293 proc. miesięcznie od 2028 roku. Przy takich założeniach łączny podatek bankowy przypisany do portfela 500 mld zł wyniósłby przez dziesięć lat około 9,8 mld zł.

Oznacza to zatem, że nawet ze stawką podatku bankowego obniżoną ze względu na podniesienie dla sektora bankowego podatku CIT, w założonym okresie banki wpłaciłyby do budżetu państwa blisko 10 mld złotych.

Symulacja ma charakter uproszczony, nie uwzględnia między innymi odliczeń od podstawy podatku, funduszy własnych poszczególnych banków, wcześniejszych spłat, odpisów kredytowych, niewypłacalności ani sprzedaży części portfela.

Pokazuje jednak rząd wielkości obciążenia, które w obecnym systemie zostałoby związane z uruchomieniem długoterminowego finansowania obronności.

Europa uruchamia kapitał prywatny

Preferencyjne traktowanie finansowania obronności nie byłoby działaniem oderwanym od europejskich tendencji. Przywołany już raport „Rozwiązania europejskie w zakresie finansowania obronności…”, wskazuje, że coraz większego znaczenia nabierają modele hybrydowe, łączące środki budżetowe, instrumenty instytucji rozwojowych, gwarancje, kredyty bankowe i kapitał prywatny.

Celem jest nie tylko zebranie środków, lecz także podział ryzyka i zwiększenie zdolności przedsiębiorstw do realizacji dużych projektów.

Przykładowo, Europejski Bank Inwestycyjny rozwija paneuropejski program finansowania małych i średnich przedsiębiorstw oraz spółek średniej wielkości działających w łańcuchach dostaw sektora bezpieczeństwa i obronności. Wartość programu pośredniego została zwiększona z 1 mld do 3 mld euro, a finansowanie jest dystrybuowane we współpracy z bankami komercyjnymi.

W 2026 roku podobne umowy zawarto między innymi z bankami w Grecji, zaś w Niemczech EBI, KfW, Deutsche Bank i Commerzbank uczestniczyły w finansowaniu producenta technologii bezzałogowych.

To właściwy kierunek również dla Polski. Środki publiczne i gwarancje nie powinny zastępować banków, lecz przejmować tę część ryzyka, której instytucja działająca w reżimie ostrożnościowym nie może samodzielnie zaakceptować.

Wszystkie cytowane w artykule raporty PAB WIB są możliwe do pobrania ze strony www.pabwib.pl   

Agnieszka Nierodka, ZBP

Agnieszka Nierodka – ekonomistka, doradca zarządu w Zespole Badań i Analiz Związku Banków Polskich. Specjalizuje się w zagadnieniach dotyczących rozwoju rynku hipotecznego i nieruchomości, refinansowania kredytów hipotecznych, ochrony konsumenta oraz prawa europejskiego. Posiada bogate doświadczenie jako prelegent i trener dla sektora bankowego i deweloperskiego oraz jako autorka publikacji na temat rozwoju bankowości hipotecznej i rynku listów zastawnych w Polsce i UE, ochrony konsumenta hipotecznego oraz efektywności obowiązków informacyjnych wobec konsumenta. Od ponad 15 lat zapewnia wsparcie w zakresie badań statystycznych i problemów legislacyjnych grupom roboczym przy Europejskiej Federacji Hipotecznej w Brukseli.

Źródło: Portal Finansowy BANK.pl