Prezes zarządu Banku Polskiej Spółdzielczości o zasadzie proporcjonalności

Prezes zarządu Banku Polskiej Spółdzielczości o zasadzie proporcjonalności
Artur Adamczyk, Źródło Bank BPS,
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
– Myślę, że ciężko będzie wrócić do czasów, w których można było różnicować podejście do poszczególnych instytucji finansowych w zależności od wielkości czy formy prawnej działania. W odniesieniu do zasady proporcjonalności postuluję pewnego rodzaju przepracowanie idei, tak aby zasada proporcjonalności dotyczyła całego Zrzeszenia, a nie poszczególnych jego członków. Czyli jeśli decydujemy się robić coś wspólnie, razem, to patrzmy na to z perspektywy wszystkich uczestników naszego Zrzeszenia – mówił Artur Adamczyk, prezes zarządu Banku Polskiej Spółdzielczości oraz członek Rady Zrzeszenia BPS w wywiadzie dla BANK.pl udzielonym podczas Konwentu na rzecz Rozwoju i Współpracy Polskiej Bankowości Spółdzielczej.

„Weźmy pod uwagę  cyberbezpieczeństwo. W tym obszarze wszyscy muszą być tak samo mocni, bo będzie zawsze ryzyko wykorzystania najsłabszego ogniwa ” – wskazywał Artur Adamczyk.

Jak wyjaśniał, dzięki integracji pionowej i delegowaniu przez poszczególne banki spółdzielcze pewnych obowiązków sprawozdawczych na poziom Zrzeszenia, realizowana jest zasada proporcjonalności. Oznacza to, że także odpowiedzialność za dany obszar objęty obowiązkami sprawozdawczo-regulacyjnymi przechodzi na bank zrzeszający lub IPS.

Postulował też, aby w związku z tym zwolnić z tych konkretnych obowiązków poszczególne banki spółdzielcze. Wszystko po to, aby nie dublować czynności i odpowiedzialności.

Nie może być tak, że z jednej strony bank zrzeszający wykonuje jakiś proces, ale to w banku spółdzielczym jest pełna dokumentacja i pełna odpowiedzialność w tym zakresie.

„Bank spółdzielczy przekazuje do Zrzeszenia odpowiednie dane, uczestniczy w procesie, ale bank spółdzielczy nie musi całego tego procesu mieć w swojej agendzie.

Może wypełniać dobrze tę część, która do niego należy, ale w ostatecznym rozrachunku za całość będzie odpowiadał w tym momencie bank zrzeszający lub system ochrony, w zależności od tego, jakiego to procesu dotyczy” – wyjaśniał Artur Adamczyk.

Czytaj także: Nowoczesny Bank Spółdzielczy | Konwent na Rzecz Współpracy i Rozwoju Polskiej Bankowości Spółdzielczej | Bez współpracy nie będzie rozwoju polskiej bankowości spółdzielczej

Banki zrzeszające traktowane jak banki komercyjne

Na pytanie, czy przy takim podejściu do regulacji i obowiązków sprawozdawczych bank zrzeszający powinien być traktowany przez nadzór tak samo jak bank komercyjny, bez zasady proporcjonalności, prezes Banku Polskiej Spółdzielczości odpowiedział:

„Co do zasady uważam, że Zrzeszenie powinno być w tym momencie traktowane tak, jak każdy inny bank komercyjny. Zrzeszenie BPS to ponad 120 miliardów złotych łącznej sumy bilansowej. Tak licząc to całe nasze Zrzeszenia jest 5-6 bankiem w Polsce. W związku z tym, z tej perspektywy bądźmy traktowani na równi”.

Jak wskazał Artur Adamczyk tego typu delegowanie różnych obowiązków przez banki spółdzielcze odbywa się już w Zrzeszeniu BPS przede wszystkim w odniesieniu do cyberodporności i bezpieczeństwa ICT (Information and Communications Technology).

„Stworzyliśmy SOC (Security Operations Center), do którego przystąpiło już prawie 300 banków. W tym systemie technologicznie i narzędziowo działamy razem” – powiedział.

Czytaj także: Czego banki spółdzielcze oczekują od swoich Banków Zrzeszających i od Rad Zrzeszeń?

Źródło: BANK.pl