Bank i Klient: Zarządzanie satysfakcją klienta
Wysoka jakość usług może być jednym z głównych źródeł przewagi konkurencyjnej. Dzieje się tak, ponieważ satysfakcja klientów jest podstawą ich lojalności wobec banku.
Miesięcznik Finansowy BANK (maj 2012)
Wysoka jakość usług może być jednym z głównych źródeł przewagi konkurencyjnej. Dzieje się tak, ponieważ satysfakcja klientów jest podstawą ich lojalności wobec banku.
Wcale nie tak dawno temu, bo jeszcze przed wejściem w życie Rekomentacji T Komisji Nadzoru Finansowego, na reklamę Providenta można było natknąć się przede wszystkim we własnej skrzynce pocztowej. Dziś nie ma w telewizji popularnego kanału, który nie zachęcałby do wzięcia pożyczki szybkiej jak wyścigówka.
Widmo kryzysu krąży po Europie, choć akurat w naszym kraju chyba nieco trudniej dostrzec jego bezpośrednie skutki. Tym niemniej, mówiąc o skutkach warto zwrócić uwagę również i na te, które nie są łatwo obserwowalne oczami ulicznego przechodnia. Do takich należą, na przykład, dane dotyczące ilości i jakości bankowych kredytów udzielanych w ostatnich latach.
Wśród nowych produktów proponowanych przez banki znajdziemy sporo ciekawych polis ubezpieczeniowych.
Dynamicznie zmieniająca się technologia, zmiany społeczno-demograficzne czy wreszcie nowe tendencje pojawiające się na rynkach finansowych sprawiają, że banki, chcąc utrzymać dotychczasowych i pozyskać nowych klientów, muszą szukać niestandardowych i innowacyjnych rozwiązań, które zapewnią im pozycję lidera. Usługi assistance będące uzupełnieniem produktów bankowych doskonale sprawdzają się w roli wyróżnika.
Wspólne oferowanie produktów bankowych i ubezpieczeniowych pozwala obu stronom poprawiać wskaźniki rentowności kapitału (ROE, ROCE). Jest też okazją do dotarcia z ofertą do większej grupy klientów. Równocześnie jej jakość przekłada się na wizerunek obu firm, tylko czy po równo?
Internetowe serwisy społecznościowe odciskają swoje piętno także na bankowości. Najprawdopodobniej niedługo elementy social media pojawią się w ofercie wielu banków, gdyż tylko w ten sposób można pozyskać klientów nieznających świata bez internetu.
Dziś jedynym sposobem wyróżnienia się na rynku jest oferowanie nowatorskich produktów bankowych. Liczy się szybkość ich wprowadzania. Chodzi o to, by wyprzedzić konkurencję i elastyczne reagować na sytuację. Czas wprowadzenia produktu na rynek TTM (time to market) staje się kluczowym czynnikiem warunkującym sukces lub porażkę.
Jeszcze nie tak dawno założenie rachunku bankowego przez debiutujących przedsiębiorców traktowane było raczej jako kolejny etap załatwiania formalności – pomiędzy wyrobieniem pieczątki a złożeniem wniosku o NIP. Po trosze i dlatego, że oferta kont dla nich w różnych bankach była wyjątkowo jednolita i mało zróżnicowana. Obecnie sytuacja się zmieniła – niemal w każdym znajdziemy co najmniej kilka produktów dedykowanych dla różnego rodzaju przedsiębiorstw
Rozwijający się rynek usług finansowych wymusza również zmiany w zakresie usług leasingowych. Można powiedzieć, że dominuje dążenie do wprowadzania produktów pozwalających na optymalizację inwestycji, a co za tym idzie przepływów pieniężnych. Z dr. Mieczysławem Groszkiem, wiceprezesem Związku Banków Polskich, wcześniej długoletnim prezesem jednej z czołowych firm leasingowych i przewodniczącym Związku Polskiego Leasingu – rozmawia Krzysztof Mika.
Wiele par decydujących się na wspólne zaciągnięcie kredytu jest przekonanych, że będą razem do końca życia. I że wspólnymi siłami będą spłacać kredyt. Faktem jest, że często wiąże on pary mocniej niż sformalizowany związek. Jakie są zatem konsekwencje wspólnego zaciągnięcia kredytu w parze? Jak wygląda udzielanie ich małżonkom i konkubentom z punktu widzenia polityki kredytowej banku i czy aby nie czas na zmiany?
Dwie wiadomości pod koniec kwietnia zelektryzowały Hiszpanię: jedna dotyczyła wypadku króla na polowaniu w Afryce, druga przekroczenia 6 proc. rentowności hiszpańskich obligacji dziesięcioletnich. Niby nie mają nic wspólnego, a jednak obie mówiły o kryzysie.
Temu wiele znaczącemu symbolowi poświęcona była VI Ogólnopolska Konferencja Studentów Centrum Europejskiego UW. Znamienici goście, widząc liczne grono słuchaczy, z dala od kamer TV i mikrofonów radiowych, prezentowali własne, często dość oryginalne oceny kryzysowej sytuacji Unii Europejskiej.
Projekt wspólnej waluty pojawił się po sukcesie budowy rynku wewnętrznego Unii Europejskiej. Zwieńczeniem było euro. Pojawiło się najpierw w formie wirtualnej, później równolegle do bilonu i gotówki krajowej, aby je wyprzeć z obrotu gospodarczego
Trochę w cieniu, jakby na uboczu głównego frontu polskich bijatyk parlamentarno-ulicznych trwa od pewnego czasu próba zdiagnozowania jednego z najistotniejszych problemów Unii Europejskiej – czy strefa euro ma trwać nadal, czy też powinna się rozpaść? Zdania są oczywiście podzielone. Ale wszystko to jest jak najbardziej zgodne z dotychczasową tradycją, którą lapidarnie można ująć w formule: „Ekonomia jest jedyną nauką, gdzie dwóch ludzi może otrzymać wspólnie Nagrodę Nobla, twierdząc coś całkiem przeciwnego”.
Kwestia notowań szwajcarskiej waluty wraca jak bumerang – po 9 miesiącach od czasu, kiedy Narodowy Bank Szwajcarii ustalił sztywną barierę wymiany euro na franki, znów pojawia się pytanie, na ile jest ona trwała.
Kiedy na madryckiej stacji metra policjanci schwytali na gorącym uczynku kieszonkowca, nie spodziewali się, że oto wpadł jeden z najbardziej aktywnych doliniarzy w mieście. Największe zaskoczenie czekało jednak na stróżów prawa w domu przestępcy. Okazało się, że przez kilka lat złodziejskiej aktywności 46-letni Hiszpan zrabował ponad 12 tys. kart płatniczych, jednak z żadnej nie pobrał ani centa. Wartość stanowiły dla niego nie zgromadzone na kontach ofiar środki, ale sam kawałek plastiku z nadrukiem banku.
Poniższa interesująca konstatacja wielkiego francuskiego filozofa i matematyka odnosi się do królowej Egiptu Kleopatry, wielkość intelektu której była równa jej narządowi powonienia. Pascal w formie bardzo skondensowanej ukazał, jak pozornie nieistotne, trzeciorzędne zjawiska stają się źródłem zdarzeń, które zmieniają nasz los oraz losy świata.
Czym żył „BANK” 18 lat temu…
Inflacja zagrożeniem demokracji?