Rozmowa w Banku: Pieniądze na rozwój
Rozmowa z Bożeną Lublińską-Kasprzak, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP)
Rozmowa z Bożeną Lublińską-Kasprzak, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP)
Jaką kadrą dysponują polskie banki? Czy potencjał zatrudnionych pracowników daje nadziejęna dobrą pozycję polskiej bankowości we wzmagającej się konkurencji i walce o klienta? Nie chodzi tu jednak tylko o konkurencję, ale o utrzymanie się na rynku i rozwój.
Wydaliśmy 14 edycję raportu z rankingiem „50 największych banków w Polsce – 2009”. W uroczystości rozdania nagród zwycięzcom wzięli udział przedstawiciele najwyższego managementu banków, a także prominenci instytucji publicznych i fi rm związanych z sektorem.
PIOTR BRODA zastąpił Macieja Rapkiewicza na stanowisku wiceprezesa TFI PZU. W 1991 r. rozpoczął pracę w Banku Creditanstalt SA (później Bank Austria Creditanstalt SA), był dealerem w wydziale gospodarki pieniężno-dewizowej, zarządzającym pozycją walutową i depozytową banku, a potem dyrektorem wydziału. W latach 2000-2002 pełnił funkcję menedżera ds. inwestycji kapitałowych w TU Allianz Polska i Allianz Życie Polska.
Czy można w dzisiejszych czasach budować firmę bez wielkich nakładów na promocję, siedziby czy ludzi? Bez rozgłosu? Można. Krzysztof Barembruch i dwóch jego kolegów Mariusz Kacała i Rafał Okuniewski stworzyli średniejwielkości fi rmę, bazując na trochę innym modelu biznesowym.
W lipcu uruchomiono nowy system kredytu technologicznego. Oczekiwany tak przez przedsiębiorców, jak i przez same banki. Obydwa środowiska są przekonane, że w okresie spowolnienia gospodarczego będzie to szczególnie przydatny instrument wspierający rozwój akcji kredytowej dla proinnowacyjnych fi rm.
Sporo wydarzyło się w światowym systemie finansowym, czego skutki nie ominęły również naszego kraju. Rok temu iewielu specjalistów wierzyło w czarne wizje malkontentów, a w bankach można było bez większego problemu uzyskać kredyt, nawet przy wątpliwej pewności pracy czy jakości zabezpieczeń. Teraz wszystko się zmieniło.
Niektórzy, pod wpływem kryzysu, posuwają się do wniosków typu: „polskie banki dla Polaków”. Kwestionują sens reform przeprowadzonych w rajowej bankowości. Jednak te reformy per saldo się opłacały.
Rozmowa z Rafałem Skowrońskim, dyrektorem Departamentu Doradztwa w Rynkach KapitałowychBZ WBK SA
Spółka kapitałowa wnioskowała o kredyt obrotowy. Jako jedno z zabezpieczeń wierzytelności banku zaproponowała ustanowienie zastawu rejestrowego na udziałach przyszłych, które powstaną w związku z podwyższeniem jej kapitału zakładowego. W trakcie rozpatrywania wniosku zrodziła się wątpliwość co do dopuszczalności ustanowienia takiego zabezpieczenia.
O certyfikatach energetycznych słychać niemal wszędzie. Wymóg posiadania stosownego świadectwa wprowadza w życie dyrektywa unijna 2002/92/WE – w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Narzuca ona konieczność ustanowienia odpowiednich regulacji prawnych, skutkujących wprowadzeniem obowiązkowego certyfikowania budynków.
Rozmowa z dr. inż. Jerzym Pejasiem z Wydziału Informatyki Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego
Związek Banków Polskich, we współpracy z Komendą Główną Policji i pod patronatem MSWiA oraz Federacji Konsumentów realizuje społeczną Kampanię Informacyjną Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE.W czerwcu zakończył się II etap tej akcji, w której aktywny udział biorą wymienione wcześniej instytucje i wybrane banki.W lipcu ruszył kolejny, największy etap tego projektu.
W ciągu ostatnich lat rynek usług konsultingowych w Polsce systematycznie się rozwija. Zmieniają się tylko modne typy usług wraz z rozwojem i przeobrażeniami przedsiębiorstw, będących ich odbiorcami. Na to wszystko zaczyna się też nakładać kryzys.
Nasze banki często korzystają z usług fi rm doradczych, nie tylko z Wielkiej Czwórki. Doradztwo dla banków w Polsce w zasadzie nie różni się od tego za granicą. Specyfi ką jest przesadne utajnianie informacji. Z wyjątkiem audytu, banki nie zdradzają, kto im doradza.
Doradztwo w zarządzaniu projektami to niewątpliwie biznes przyszłości. Świat biznesu znacznie się zmienia, firmy zmuszone są do regularnych zmian. A te są nieuniknione. Na stałe w krajobrazie firm pojawi się na pewno jeden dodatkowy element – będą to projekty.
W bankach niezbyt często spotykamy podział działalności na obszary operacji i wzrostu (lub na obszary procesów i projektów). Przyczyną z reguły jest brak zrozumieniadla mierzalnej wartościprofesjonalizacji arządzania projektami. Na szczęście i w instytucjach finansowych coraz popularniejsze stajesię projektowe odejście w zarządzaniu.
Straty idące w miliardy dolarów oraz upadek czy nacjonalizacja wieu banków globalnych pokazały, że nadszedł czas na krytyczne spojrzenie na podstawy zarządzania ryzykiem.
Banki na całym świecie korzystają z usług największych, najbardziej doświadczonych firm doradczych. Bardzo często – należących do tak zwanej „wielkiej czwórki”. Dlatego wielu ludziom trudno zrozumieć, jak mogło dojść do tak poważnego kryzysu fi nansowego.
Ostatniej wiosny w USA krytycy bankowych sprawozdań podnieśli głos, że niejasne reguły rachunkowości, także te zawarte w Nowej Umowie Kapitałowej, sprzyjają ukrywaniu strat przed akcjonariuszami A także sztucznemu utrzymywaniu adekwatności kapitałowej. W kwietniu i maju serwisy ekonomiczne doniosły, że sztuczki księgowe zawyżają zyski banków w Ameryce, co pomaga ich kursom giełdowym.