GUS: inflacja konsumencka CPI wyniosła 2,8% r/r w lutym ‘24
Inflacja konsumencka wyniosła 2,8% w ujęciu rocznym w lutym 2024 roku, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 0,3%.
Inflacja konsumencka wyniosła 2,8% w ujęciu rocznym w lutym 2024 roku, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 0,3%.
W związku z najnowszymi odczytami inflacji oraz prognozami dynamiki cen podstawowych produktów spożywczych objętych przejściową stawką VAT 0%, Ministerstwo Finansów podjęło decyzję o nieprzedłużaniu po 31 marca 2024 roku okresowego obniżenia stawki VAT na podstawowe produkty spożywcze, podał resort.
Centralna ścieżka projekcji NBP zakłada, że inflacja CPI w 2024 r. znajdzie się na poziomie 3,0 proc., w 2025 r. wyniesie 3,4 proc., a w 2026 r. obniży się do 2,9 proc. – wynika z marcowej projekcji NBP. Centralna ścieżka PKB zakłada wzrost w 2024 r. na poziomie 3,5 proc., w 2025 r. na poziomie 4,2 proc., a w 2026 r. na poziomie 3,3 proc. Inflacja bazowa ma według NBP wynieść w 2024 r. 4,7 proc., w 2025 r. 4,5 proc., a w 2026 r. 4,1 proc.
Narodowy Bank Węgier (MNB) oświadczył w ubiegłym tygodniu, że powtarzające się ataki rządu premiera Viktora Orbana na jego politykę pieniężną szkodzą gospodarce i mogą ograniczyć możliwości łagodzenia polityki pieniężnej.
Prezes NBP, Adam Glapiński podczas czwartkowej (7.03.2024) konferencji prasowej oświadczył, że w marcu prawdopodobnie inflacja wynosi około 2,5% lub mieści się w paśmie wahań.
Rada Prezesów EBC pozostawiła bez zmian podstawowe stopy procentowe – podano w komunikacie po posiedzeniu. EBC podał, że stopy proc. będą na podwyższonych poziomach tak długo, jak to będzie konieczne, a przyszłe decyzje nadal będą uzależnione od danych.
Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dn. 5-6 marca 2024 r. pozostawiła wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie.
„Informacja o odblokowaniu środków unijnych w ramach KPO dla Polski została pozytywnie odebrana przez inwestorów, co znalazło odzwierciedlenie w umocnieniu kursu złotego dwa tygodnie temu. […] Uważamy, że aprecjacja złotego będzie kontynuowana w kolejnych kwartałach, w efekcie czego kurs EURPLN obniży się do 4,24 na koniec br. i 4,20 na koniec 2025 roku.” – czytamy w najnowszym komentarzu ekonomistów Credit Agricole Bank Polska, w MAKROmapie. Poniżej prezentujemy fragment komentarza ekonomistów banku poświęcony gospodarkom państw naszego regionu.
Polacy „rzucili się” na trzyletnie obligacje skarbowe, a banki już od ponad roku tną oprocentowanie lokat. Zjawiska te mają jeden punkt wspólny – oczekiwanie na obniżki stóp procentowych. Banki zawczasu tną więc oprocentowanie, a oszczędzający starają się zachować wciąż dostępne dziś jeszcze warunki, pisze Bartosz Turek, główny analityk HRE Investment Trust.
Bank centralny Nowej Zelandii (Reserve Bank of New Zealand) być może podniesie główną stopę procentową pod koniec lutego br., w sytuacji gdy inne banki centralne na świecie raczej szykują się do obniżek stóp procentowych – wynika z artykułu Witolda Gadomskiego.
Dla wzrostu gospodarczego w 2024 r. kluczowe będzie co Polacy zrobią z tegorocznym wzrostem dochodów, jeśli przeznaczą go na konsumpcję wzrost PKB może wynieść powyżej 3,5 proc. – ocenił na platformie X prezes PFR Paweł Borys. Jeśli wyższe dochody zostaną przeznaczone na uzupełnienie oszczędności, wzrost gospodarczy może wynieść poniżej 3,5 proc.
Inflacja konsumencka wyniosła 3,9% w ujęciu rocznym w styczniu 2024 r., według wstępnych danych, podał Główny Urząd Statystyczny. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,4%.
Szanse na nawet symboliczne cięcie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej w 2024 r. spadły do zera – oceniają ekonomiści ING Banku Śląskiego.
W 2024 r. firmy z branży finansowej nadal będą funkcjonowały w środowisku trudnych warunków rynkowych, jakie towarzyszyły im przez ostatnich kilka lat. Mimo spadku inflacji i wyhamowania wzrostu stóp procentowych, oba te czynniki w dalszym ciągu negatywnie wpływają na aktywność gospodarczą. Jak wynika z raportu firmy doradczej Deloitte Financial Markets Regulatory Outlook 2024, firmy będą również musiały sprostać nowym wymogom regulacyjnym dotyczących ESG oraz zintensyfikować działania w kierunku zrównoważonych finansów.
Firmy transportowe i logistyczne weszły w 2024 rok w jeszcze lepszych nastrojach niż zakończyły ubiegły rok. Branżowy subindeks Barometru EFL dla TSL na I. kwartał tego roku wyniósł 58,1 pkt., o 5,4 pkt. więcej niż kwartał wcześniej. Tak dobrego wyniku sektor nie odnotował od ponad 6 lat – w IV kwartale 2017 roku odczyt wyniósł 63,8 pkt. 34% przedsiębiorstw prognozuje wyższą sprzedaż, a 15 % większe inwestycje. Coraz mniejszym wyzwaniem pozostaje także inflacja. Tylko 15 % przedstawicieli sektora TSL się jej obawia, o 12 p.p. mniej niż kwartał wcześniej, poinformował EFL.
Według danych, opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny w grudniu 2023 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wyniosło 7696,54 zł i było wyższe niż w grudniu 2022 roku o 11,0%.
Najnowsza prognoza firmy konsultingowej Deloitte przewiduje, że w tym roku PKB Czech wzrośnie o 1,1%.
Zaległe zadłużenie przedsiębiorców zajmujących się drogowym transportem towarów przekroczyło właśnie 2 mld zł. Kolejny rok wzrosło o prawie 11 proc., choć trzy lata temu spadało. Na czas nie płaci swoim kontrahentom co dziewiąty przewoźnik. Co czwarta firma transportowa doświadczyła w minionym roku problemów z płynnością finansową, głównie za sprawą nieterminowego wpływu zapłaty za świadczone usługi – wynika z analiz Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.
Najbliższe lata w globalnej gospodarce będzie definiowała zmienność, prognozy na rok 2024 są pełne wątpliwości. Pewni możemy być jedynie ciągłej zmiany. Jak zauważają eksperci międzynarodowej firmy doradztwa strategicznego Kearney, pomimo ożywienia w 2023 roku, spodziewany wzrost gospodarczy do 2027 roku wyniesie średnio 2,6 proc. rocznie i będzie nieco niższy od wcześniejszych przewidywań. W ciągu najbliższych pięciu lat największy wpływ na światową gospodarkę będą miały czynniki, takie jak: amerykańskie wybory prezydenckie w 2024 roku, koszty zmian klimatycznych, zaangażowanie banków centralnych w walkę z inflacją, trendy demograficzne i ich wpływ na rynki pracy oraz rosnące znaczenie sztucznej inteligencji.
Ekonomiści Banku BNP Paribas prognozują, że w tym roku PKB w Polsce zwiększy się o 4%. Motorem wzrostu gospodarczego będą przede wszystkim wydatki konsumpcyjne gospodarstw domowych, wspierane przez szybko rosnące realne wynagrodzenia, a także transfery socjalne.