Złoty czeka na nowe impulsy
Krajowe dane o przeciętnym wynagrodzeniu i zatrudnieniu oraz protokół z ostatniego posiedzenia Fed zdecydują o tym, na jakich poziomach dzisiejszy dzień będą kończyć polskie pary.
Krajowe dane o przeciętnym wynagrodzeniu i zatrudnieniu oraz protokół z ostatniego posiedzenia Fed zdecydują o tym, na jakich poziomach dzisiejszy dzień będą kończyć polskie pary.
Dziś o 14.00 GUS poda dane o zatrudnieniu i płacach w sektorze przedsiębiorstw (konsensus odpowiednio: 0,8 proc. i 3,3 proc.). O 14.30 dane o pozwoleniach na budowę w USA (konsensus: 1,04 mln), a o 20.00 zapiski z ostatniego posiedzenia Fed – dokument, który ma często duży wpływ na rynek, ponieważ daje wgląd w myślenie członków rady decyzyjnej Fed.
Wydarzeniem dnia będzie dziś wieczorna publikacja sprawozdania z posiedzenia Rezerwy Federalnej w październiku. Fed potwierdzi zapewne umacniające się fundamenty ożywienia, choć podtrzyma opinię o utrzymujących się słabościach. Większość dokumentów wychodzących obecnie z amerykańskiego banku centralnego powinno umacniać przekonanie o nieuchronności podwyżek stóp procentowych w 2015 r.
Dolar utrzymuje wysoką wartość po publikacji raportu z rynku pracy, który wskazuje na utrzymanie pozytywnych tendencji w gospodarce na początku IV kw. Dziś oczekujemy niskiej zmienności na rynkach. Aż do piątku zabraknie nowych impulsów do zwiększenia zaangażowania w handel.
Niedźwiedzie górą na EUR/USD
Kontynuujemy trend spadkowy na eurodolarze. Mocnym impulsem do spadków była zeszłotygodniowa zapowiedź Fedu o zakończeniu programu QE3. Wydałoby się, że ta decyzja jest już w znacznym stopniu zdyskontowana, a jednak od tygodnia obserwujemy na popularnym edku ponowny rajd na południe.
Listopadowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej pozostaje w centrum uwagi rodzimych inwestorów. W środę będzie to główne wydarzenie dnia, które w dużej mierze zdecyduje o losach złotego.
Dziś o 11.00 dane o inflacji w strefie euro. Konsensus wynosi 0,4 proc. rok do roku. O 13.30 dane o dochodach i wydatkach konsumentów w USA we wrześniu. Konsensus wynosi odpowiednio 0,3 i 0,1 proc. miesiąc do miesiąca. O 15.00 ostateczny odczyt indeksu nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan. Konsensus to 86,4.
Po wczorajszym ogłoszeniu decyzji Fed dolar się wzmocnił. Także w ciągu dzisiejszego dnia nieznacznie drożał, ale już po południu kurs był zbliżony do tego z początku dnia.
Euro (EUR) spadło wczoraj z poziomu 1.2770 do poziomu 1.2626 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD) po tym, jak Bank Rezerwy Federalnej oficjalnie zakończył swój pięcioletni program skupu aktywów, w związku z zauważalną poprawą sytuacji na rynku pracy w USA. Dzisiaj zostanie ogłoszony miesięczny wskaźnik inflacji CPI w Niemczech.
Zgodnie z zapowiedziami, podczas wczorajszego posiedzenia FOMC podjęto decyzję o ostatecznym zakończeniu trzeciej rundy luzowania ilościowego. „Komitet sądzi, że od czasu rozpoczęcia obecnego programu skupu aktywów zaszła znacząca poprawa perspektyw dla rynku pracy. (…) W związku z tym, zadecydował o jego zakończeniu w tym miesiącu” – czytamy w komunikacie.
Dolar zareagował umocnieniem na wyniki październikowego posiedzenia Fed. Dziś mogą do dodatkowo umocnić wstępne szacunki amerykańskiego PKB za III kwartał br.
Szansy można upatrywać głównie we wczorajszym zachowaniu europejskich indeksów, które nurkowały pod koniec sesji w obawie o reakcję Wall Street na decyzję Fed.
Fed pozostawił osławione „considerable time” ale przewagę zyskali jastrzębie. Fed widzi obniżającą się presje inflacyjną oraz dostrzega bliskość pełnego wykorzystania zasobów ludzkich w gospodarce. Dzisiaj wstępny odczyt PKB z USA za III kwartał oraz wystąpienie J. Yellen.
Środowa sesja na rynku głównej pary walutowej rozpoczęła się stabilnie i taki też miała przebieg podczas całego handlu w Europie. Kurs EURUSD oscylował w okolicach zamknięcia dnia poprzedniego tj. blisko 1,275.
Brak publikacji ważniejszych danych makro oraz oczekiwania na środowy komunikat Fed nie przełożyły się na istotnie większa zmienność na bazowych rynkach długu.
Wczoraj wieczorem dolar sporo stracił, a złoty odzyskał siły. Wydaje się, że inwestorzy oczekują na ogłoszenie dzisiaj o 19-tej naszego czasu decyzji Fed.
Wydarzeniem środy na rynkach finansowych będzie kończące się posiedzenie amerykańskiego FOMC. Podjęte dziś decyzje zdecydują również o losach złotego. I to nie tylko w relacji do dolara.
We wtorek uwagę inwestorów przyciągnęły wiadomości napływające ze Szwecji. „Riksbank zadecydował, że polityka monetarna musi być jeszcze bardziej ekspansyjna w celu doprowadzenia do inflacji na poziomie 2%” – czytamy w komunikacie Szwedzkiego Banku Narodowego.
Dziś w centrum uwagi decyzja i komunikat Fed o godz. 19.00.
We wtorek motorem zmienności na bazowych rynkach długu były dane z USA. Wczesnym popołudniem inwestorzy wystraszyli się słabszych danych o zamówieniach na dobra trwałe w USA (zamówienia wyniosły -1,3% m/m, wobec oczekiwań na poziomie +0,5% m/m).