Dual use i sektor obronny szansą dla polskiej branży motoryzacyjnej
Wzrost nakładów na obronność w Europie otwiera nowe możliwości dla branży motoryzacyjnej. W czasie gdy państwa NATO i Unia Europejska zwiększają finansowanie obronności – Polska w całym 2026 roku ma przeznaczyć na ten cel rekordowe 200,1 mld zł, czyli około 4,8% przewidywanego PKB – europejska motoryzacja mierzy się ze strukturalnym spowolnieniem.
Branża, która odpowiada za około 7% unijnego PKB (i około 8% polskiego) oraz zapewniająca 13,8 mln miejsc pracy, dysponuje rozbudowaną bazą produkcyjną, wykwalifikowaną kadrą i wiedzą w zakresie produkcji masowej – zasobami, które w obliczu osłabienia popytu pozostają niewykorzystane.
Wykorzystanie tych kompetencji na potrzeby sektora obronnego może stać się jednym z kierunków dalszego rozwoju branży. Dzięki wysokiemu poziomowi automatyzacji i precyzji produkcji sektor motoryzacyjny posiada solidne podstawy dla przemysłu dual-use
– Transformacja europejskiej motoryzacji w kierunku elektromobilności stawia przed wieloma polskimi producentami części do samochodów napędzanych silnikami spalinowymi pytanie o dalszy kierunek rozwoju. Dual-use, czyli technologie podwójnego zastosowania, to jedna z realnych odpowiedzi – i coraz więcej sygnałów z rynku wskazuje, że nie jest to odpowiedź marginalna.
Nieprzypadkowo rośnie liczba firm motoryzacyjnych podejmujących współpracę z sektorem obronnym. Kompetencje wypracowane w cywilnej motoryzacji – normy jakościowe, doświadczenie w produkcji seryjnej, automatyzacja, praca w reżimach certyfikacyjnych – to fundamenty zbliżone do tych, na których opiera się produkcja na potrzeby obronności.
Dual-use to jedna z kilku możliwych ścieżek transformacji, jej przewagą jest jednak strukturalny, wieloletni charakter popytu obronnego, co daje firmom większą przewidywalność zamówień – mówi Przemysław Szywacz, Partner w Dziale Doradztwa Podatkowego, Lider doradztwa dla sektora motoryzacyjnego w KPMG w Polsce.
Raport_KPMG_i_PZPM_Branża_motoryzacyjna.Automotive_Industry_H1_2026.pdf [1.44MB] id:32719
Gotowość przemysłu motoryzacyjnego do realizacji projektów dual-use
Jak wynika z raportu KPMG i PZPM, dzięki rozbudowanej infrastrukturze branży motoryzacyjnej w Europie, potencjalne obszary współpracy przemysłu motoryzacyjnego i zbrojeniowego wykraczają poza opracowywanie oraz produkowanie technologii podwójnego zastosowania i mogą dotyczyć także logistyki wojskowej czy automatyzacji procesów produkcyjnych.
Przenoszenie produkcji do Polski gwarantuje płynność dostaw, co jest kluczowe dla utrzymania potencjału i gotowości operacyjnej polskich Sił Zbrojnych.
Dodatkowo obronność jest jednym ze strategicznych sektorów wymienianych w filarach mechanizmu local content, dzięki któremu polskie firmy zyskują preferencyjną pozycję w przetargach zbrojeniowych. Sektor motoryzacyjny w Polsce jako gracz w branży dual-use ma jednocześnie potencjał, aby rozwijać swoją obecność także na zagranicznych rynkach.
Polskie firmy motoryzacyjne wkraczają w dual use
Pierwsze polskie firmy z branży motoryzacyjnej poszerzyły już swoje portfolio o rozwiązania dla sektora obronnego. Firmy, które chcą rozpocząć produkcję na potrzeby sektora obronnego lub rozwijać technologie dual use, mogą korzystać z coraz szerszego katalogu instrumentów wsparcia.

– W transformacji przemysłu motoryzacyjnego w kierunku dual use, poza dużymi programami finansowania z budżetów UE i NATO, na gruncie polskim ważną rolę może odegrać Program Rozwoju Inwestycji w Polskiej Gospodarce do 2035 roku – nowy instrument wsparcia o wartości 4,5 mld zł, następca programu grantowego funkcjonującego od 2011 roku.
Program wskazuje przemysł obronny jako sektor strategiczny, a projekty z tego obszaru mogą trafiać do najbardziej uprzywilejowanej kategorii – „kluczowej inwestycji sektorowej i technologicznej” – z niższymi progami wejścia niż standardowe inwestycje rozwojowe. Istotny jest też mechanizm wskaźników jakościowych, przekładający się na wysokość dotacji.
Z zapowiedzi towarzyszących programowi wynika, że podmioty posiadające udokumentowaną współpracę kontraktową z firmami z sektora obronnego mogą liczyć na dodatkowe punkty. Dla firmy motoryzacyjnej realizującej lub planującej takie kontrakty oznacza to szansę na wyższy poziom dotacji niż przy projekcie czysto cywilnym o porównywalnej skali – zauważa Przemysław Szywacz.