Popyt na obligacje versus kryzys ukraiński
W ostatnich dwóch dniach zeszłego tygodnia rynkiem ruszały dwie informacje: słabe odczyty PKB w strefie euro oraz raporty mediów o wejściu wojsk rosyjskich na Ukrainę.
W ostatnich dwóch dniach zeszłego tygodnia rynkiem ruszały dwie informacje: słabe odczyty PKB w strefie euro oraz raporty mediów o wejściu wojsk rosyjskich na Ukrainę.
Sierpniowe przedpołudnie, skwar leje się z nieba. Pamiętający jeszcze czasy Gierka tramwaj już ponad kwadrans „zajmuje pozycje” dokładnie naprzeciwko Pałacu Kultury, nie mogąc przebić się przez zator na Rondzie Dmowskiego. Wreszcie – po osiemnastu minutach – cel osiągnięty!
Sierpniowe zwycięstwo nad bolszewikami położyło podwaliny nie tylko pod niepodległą Rzeczypospolitą. W tym samym czasie, kiedy ułani jazłowieccy gonili żołnierzy Tuchaczewskiego precz za Don, na zapleczu frontu rodziła się polska motoryzacja. Niestety – w przeciwieństwie do sukcesów na froncie, dokonań polskich konstruktorów nie potrafiliśmy zdyskontować…
Dziś cała seria danych o PKB. Znamy już dane o PKB Francji (0 proc. kdk) i Niemiec (-0,2 proc. kdk). O 10.00 pojawią się dane z Polski (konsensus: 3,2 proc. rdr). Mogą one wpłynąć na oczekiwania dotyczące stóp procentowych, choć trzeba pamiętać, że dużo ważniejsze w tej kwestii powinny być miesięczne dane makro za lipiec, gdyż one wskażą, na ile osłabienie PKB jest kontynuowane w trzecim kwartale. O 11.00 poznamy dane ze strefy euro (konsensus: 0,1 kdk – pewnie wynik będzie niższy). O 14.00 pojawią się dane o inflacji bazowej w Polsce (konsensus: 0,4 proc.), a o 14.30 dane o nowych podaniach o zasiłek dla bezrobotnych w USA za ostatni tydzień (konsensus: 295 tys.)
Dziś o 14.00 GUS opublikuje dane o inflacji (konsensus: -0,2 proc., patrz kolejna strona), zaś NBP o bilansie płatniczym (konsensus co do salda obrotów bieżących: – 300 mln euro). O 11.00 pojawią się dane o produkcji przemysłowej w strefie euro za czerwiec (konsensus: 0,3 proc. mdm). O 14.30 zaś pojawią się dane o sprzedaży detalicznej w USA za czerwiec (konsensus: 0,2 proc. mdm).
Dziś o 11.00 pojawi się odczyt niemieckiego indeksu koniunktury ZEW. W ostatnich miesiącach indeks ten mocno spadał ze względu na pogarszające się oczekiwania co do sytuacji gospodarczej. Konsensus wskazuje na dalszy spadek indeksu, do 18,2.
Wprowadzone w zeszłym tygodniu sankcje na eksport żywności do Rosji obniżą wzrost gospodarczy Polski, ale zdecydowanie za wcześnie jest, by rewidować w dół prognozy
wzrostu na przyszły rok. Eksport żywności do Rosji stanowi 0,3 proc. polskiego PKB.
Początek miesiąca zasługuje na krótkie podsumowanie przemysłowych indeksów PMI, które globalnie są traktowane jako najlepsze bieżące wskaźniki koniunktury.
Dziś w centrum uwagi dane z amerykańskiego rynku pracy o godz. 14.30. Konsensus dotyczący zatrudnienia za lipiec wynosi 225 tys., a stopy bezrobocia 6,1 proc. W ostatnich miesiącach złoty bardzo spokojnie reagował na dane z USA, ale ponieważ w ostatnich dwóch dniach się to zmieniło, odczyt wyraźnie lepszy od oczekiwań może osłabić złotego poprzez ewentualne osłabienie polskich obligacji.
Dziś brak kluczowych danych makro. O 14.30 pojawią się cotygodniowe dane o nowych podaniach o zasiłek dla bezrobotnych w USA (konsensus: 301 tys.), które w zeszłym tygodniu zanotowały bardzo mocny spadek. Ciekawe będzie, czy ten spadek był tylko jednorazowym zjawiskiem, czy też początkiem jakiegoś silniejszego niż dotąd trendu poprawy sytuacji na rynku pracy (konsensus sugeruje, że było to zjawisko raczej jednorazowe).
Dziś spokojny dzień pod względem publikacji makro. O 16.00 pojawi się jedynie indeks nastrojów konsumentów w USA (konsensus: 85,3).
Dziś bardzo spokojny dzień pod względem publikacji makro. W USA pojawi się indeks PMI dla usług (godz. 15.45, konsensus: 59,8) oraz dane o wstępnych umowach na sprzedaż domów (godz. 16.00, konsensus: +0,5 proc. mdm).
Dziś w centrum uwagi jest indeks IFO w Niemczech o 10.00 z oczekiwanym minimalnym spadkiem do 109,4. W USA o 14.30 pojawią się dane o zamówieniach na dobra trwałe (konsensus: 0,5, bez dóbr transportowych: 0,6 proc.).
Dziś o 10.00 w Polsce dane o sprzedaży detalicznej, o których więcej piszę na kolejnej stronie. GUS poda również dane o bezrobociu – ze wstępnych informacji Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w czerwcu 12,1 proc. Poza tym, dzień będzie spokojny pod względem publikacji makro.
Ministerstwo Finansów sprzeda dziś obligacje WZ0119 i PS0719 łącznie za 3-5 mld zł.
Dziś o 10.00 w Polsce dane o sprzedaży detalicznej, o których więcej piszę na kolejnej stronie. GUS poda również dane o bezrobociu – ze wstępnych informacji Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w czerwcu 12,1 proc. Poza tym, dzień będzie spokojny pod względem publikacji makro.
Ministerstwo Finansów sprzeda dziś obligacje WZ0119 i PS0719 łącznie za 3-5 mld zł.
Dziś w centrum uwagi będzie temat ewentualnych sankcji UE na Rosję. Z danych makro kluczowe będą dane z USA. O godz 14.30 pojawią się dane o inflacji (konsensus dotyczący inflacji ogółem: 2,1 proc., a inflacji bazowej: 2 proc.). Ostatnio dało zauważyć się lekko wyższą dynamikę procesów cenowych, mimo wciąż niezadowalającej aktywności gospodarczej, dlatego dane będą ciekawe. Choć wątpliwe, by mogły istotnie zmienić oczekiwania co do polityki Fed i przez to rentowności obligacji. O 16.00 dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym (konsensus: 4,97 mln). Dziś oczekiwane jest też cięcie stóp procentowych przez bank centralny Węgier.
Dane o aktywności na rynku budownictwa mieszkaniowego pokazują, że w czerwcu aktywność ta nieznacznie wzrosła, choć wciąż pozostaje znacznie poniżej poziomów z początku roku.
RYNEK | Trzy wydarzenia poruszyły wczoraj kursami walut i cenami obligacji. Najpoważniejszym było naturalnie zestrzelenie samolotu cywilnego z ok. 300 pasażerami na pokładzie nad terytorium Ukrainy, co stwarza ryzyko zaostrzenia konfliktu ukraińskiego.
Wczoraj złoty w skali dnia utrzymał się bez większych zmian, zaś obligacje nieznacznie się osłabiły w wyniku wyższego od oczekiwań odczytu inflacji (0,3 proc. rdr vs oczekiwane 0,2 proc.). W ciągu dnia złotym wahały zarówno krajowe informacje o inflacji, które umocniły naszą walutę, jak i wypowiedzi Janet Yellen, które raz odczytywane były jako gołębie, a raz jako jastrzębie i przez to raz umacniały a raz osłabiały złotego.
Sytuacja na rynku jest wakacyjna – ruchy cen niewielkie, brak jakiejkolwiek narracji, która uruchomiłaby jakiś trend. Złoty się ustabilizował, obligacje przestały się umacniać. Choć wakacje na pewno nudne nie będą, bo będzie wyjaśniał się temat zmian stóp procentowych w Polsce. Na razie rynek stopy procentowej wycenia dwa cięcia stóp NBP po 25 pkt na jesieni.