Bankowcy a edukacja: Edukacja ekonomiczna to życiowa konieczność
Z Krzysztofem Pietraszkiewiczem, prezesem Związku Banków Polskich, rozmawiał Maciej Małek.
Z Krzysztofem Pietraszkiewiczem, prezesem Związku Banków Polskich, rozmawiał Maciej Małek.
Najbliższe lata to okres poważnych wyzwań w gospodarce i finansach publicznych. Ważnym elementem przyszłego rozwoju jest wzrost świadomości i wiedzy ekonomicznej Polaków. O tym, że w tej dziedzinie jako społeczeństwo mamy braki, świadczą zarówno przykłady z życia nagłaśniane przez media, jak i badania.
Już po raz trzeci krajowe asocjacje bankowe zrzeszone w Europejskiej Federacji Bankowej (EBF) przystępują do wspólnej dorocznej inicjatywy znanej jako European Money Week (EMW), choć w naszym kraju przyjęliśmy jej tłumaczenie jako Europejski Tydzień Edukacji Finansowej. Odbędzie się on w dniach 27-31 marca 2017 r.
Chyba nic nie odegrało tak ważnej roli w rozwoju edukacji finansowej na świecie jak globalny kryzys finansowy, który wybuchł jesienią 2008 r. w Stanach Zjednoczonych i przetoczył się przez kraje wszystkich kontynentów.
Z prof. Michałem Kleiberem, prezesem Polskiej Akademii Nauk w latach 2007-2015, ministrem nauki i szkolnictwa wyższego w latach 2001-2005, rozmawiał Karol Jerzy Mórawski.
Najbliższe miesiące upłyną pod znakiem istotnych wydarzeń politycznych w strefie euro, które zaznaczą swój wpływ na rynkach finansowych. Zwłaszcza że po pamiętnym roku 2016, kiedy to inwestorzy zostali kompletnie zaskoczeni brexitem, a później wyborem Donalda Trumpa na prezydenta USA, wrażliwość na tzw. ryzyko polityczne znacząco wzrosła.
Wartość transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce w 2016 roku wyniosła blisko 4,6 mld euro czyli najwięcej od rekordowego 2006 roku. Polska jest największym rynkiem w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Lwią część transakcji stanowiły nieruchomości handlowe – 43% i biurowe – 39%.
… I tak dużo kosztują. Przychodzą, dostają wynagrodzenie (niemałe), odchodzą, dostają odprawę (solidną). Portal natemat.pl przedstawił wyliczenia, ile kosztowały zmiany kadrowe jedną tylko spółkę – PZU.
Czterysta wykładów dla młodzieży akademickiej i tyle samo publikacji popularyzujących wiedzę ekonomiczną, ponad 140 stref edukacyjnych zorganizowanych na uczelniach i udział przedstawicieli NZB w blisko 60 konferencjach – tak w największym skrócie przedstawiają się statystyki programu Nowoczesne Zarządzanie Biznesem za rok 2016.
Od kilku lat firmy zaangażowane społecznie prowadzą debatę publiczną dotyczącą wykorzystywania technologii biometrycznych, popularyzując tę tematykę. Na jakim etapie jest dzisiaj upowszechnianie się tych technologii? W którym kierunku zmierzamy?
Od pewnego czasu komunikacja publiczna w Polsce nabrała specyficznego charakteru – obserwatorzy mówią o brutalizacji języka, celowym wywoływaniu napięć społecznych, budowaniu konfliktu. Nie sposób nie zgodzić się z taką oceną, choć znacznie ciekawsze i dające więcej do myślenia jest podejście, które proponuje Jacek Santorski, znany psycholog, trener, specjalista od komunikacji w biznesie, autor wielu książek. Co więcej, zjawiska te dotyczą również sfery gospodarki. Rozmawiał z nim Krzysztof Mika.
Andrzej Kawiński w artykule „Mity obrotu bezgotówkowego” zamieszczonym w numerze 1/2017 „Miesięcznika Finansowego BANK” twierdzi, że „Nie można porównywać transakcji w bankowości elektronicznej (gdzie nie mamy możliwości wyboru formy płatności) z zakupami towarów w sklepie”. Jako autor artykułu „Gospodarka bezgotówkowa” (MF BANK 11/2016), z tezami którego polemizuje Kawiński, twierdziłem i nadal twierdzę, że nie tylko można, ale i trzeba tak robić.
Z Krzysztofem Pietraszkiewiczem, prezesem Związku Banków Polskich, rozmawiał Bohdan Szafrański.
Gdzie drwa rąbią, lecą wióry. Na całym świecie banki redukują zatrudnienie, bo już im nie zależy na utrzymywaniu dużej liczby placówek. Zwalniają obsadę oddziałów, żeby zatrudnić informatyków i speców od digitalizacji. W Polsce ten proces dodatkowo pogłębiają konsolidacja i związana z nią bezpośrednio rozpaczliwa walka o utrzymanie rentowności.
W minionych dwóch latach doszło do znaczących zmian w środowiskach, w jakich funkcjonują banki spółdzielcze. To efekt konieczności sprostania wymogom regulacyjnym związanym z CRD IV i CRR oraz Ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o funkcjonowaniu banków spółdzielczych, ich zrzeszaniu się i bankach zrzeszających oraz niektórych innych ustaw.
Komisja Europejska od dawna popędza Polskę w sprawie przyjęcia unijnych regulacji o kredytach hipotecznych. Na początku grudnia ub.r. zagroziła, że jeśli nasz kraj nie przyjmie ich w ciągu dwóch miesięcy, to sprawa zostanie skierowana do Trybunału Sprawiedliwości UE. Tymczasem ostatnie trzy miesiące prac nad ustawą nim poświęconą zdominowała dyskusja o pośrednikach kredytowych.
Pod koniec 2016 r. Komisja Europejska przedstawiła nowy pakiet regulacji do wdrożenia w ramach unii bankowej. Ich celem „jest konieczność dalszego wzmacniania odporności banków”. Inicjatywa opiera się na już obowiązujących przepisach unijnego prawa bankowego i ma na celu uzupełnienie regulacji wprowadzonych po kryzysie 2008-2009. Banki działające w Polsce mogą na zmianach skorzystać.
Prace banku nad MiFID2/MiFIR – nowym zestawem przepisów unijnych zapewniających ochronę inwestorów, ład korporacyjny i przejrzystość rynkową – muszą nabrać tempa. Raportowanie do regulatora zdarzeń na papierach wartościowych i transakcjach pochodnych będzie się bowiem odbywać w nowy sposób w stosunku do MiFID1 i obejmie m.in. dostarczanie informacji dotychczas nie gromadzonych (np. decision maker) oraz o innej charakterystyce niż np. w EMIR, czy wykorzystanie nowego formatu technicznego danych.
Koniec z ukrywaniem, że ataku nie było, zamiataniem pod dywan wycieków danych i udawaniem, że wszystko jest w porządku, skoro wcale nie jest. „Gdy GDPR zostanie wprowadzony i wszystkie naruszenia bezpieczeństwa będą podawane do wiadomości publicznej natychmiast po ich wystąpieniu, wielu klientów banków będzie zaskoczonych” – ostrzegają eksperci. I nie będzie to zaskoczenie pozytywne.
Ujednolicenie zasad ochrony danych osobowych obowiązujące na terenie całej Unii Europejskiej, konieczność jej uwzględniania już na etapie projektowania systemów korzystających z tego rodzaju zasobów oraz obowiązek dokonywania analizy istniejących i potencjalnych ryzyk przez administratorów danych – takie rozwiązania przewidują nowe unijne przepisy w zakresie ochrony danych osobowych.