Dual use – co cywilna firma musi zrobić, zanim stanie się dostawcą dla wojska?
Rekordowe nakłady na obronność i rosnąca liczba firm technologicznych, które chcą wejść do sektora bezpieczeństwa, tworzą potrzebę, jakiej polski rynek dotąd nie znał: uporządkowanej, praktycznej i otwartej wiedzy o tym, jak zostać częścią tego rynku.
Wielu przedsiębiorców zakłada, że wystarczy innowacyjny produkt, aby pozyskać kontrakty w sektorze zbrojeniowym. W praktyce rynek obronny i bezpieczeństwa publicznego rządzi się prawami wykraczającymi poza standardowe relacje B2B i B2G.
Wejście na ten rynek to nie poszerzenie oferty, lecz transformacja całej organizacji – obejmująca klasyfikację produktów, kontrolę eksportu, koncesję MSWiA, ochronę informacji niejawnych, certyfikowane systemy zarządzania jakością, odporność łańcucha dostaw oraz realną, często osobistą odpowiedzialność zarządu. Zgodność (tzw. compliance) przestaje być obowiązkiem administracyjnym działu prawnego, a staje się fundamentem prowadzenia działalności.
– Kiedy wchodziliśmy na tę drogę, najbardziej zaskoczyła nas nie technologia, lecz skala zmian organizacyjnych i to, że kluczowe decyzje organizacyjne trzeba podejmować wcześnie, na długo przed podpisaniem pierwszego kontraktu.
Najczęstszy błąd firm cywilnych to założenie, że skoro nie wytwarzają broni, regulacje ich nie dotyczą. To jednak nieprawda, zatem zdecydowaliśmy się spisać nasze doświadczenia, bo chcieliśmy dać innym mapę, której sami nie mieliśmy, gdy zaczynaliśmy – mówi Witold Leder, CEO Spyrosoft Solutions.
Czytaj także: 400 mln zł dla firm na wsparcie finansowania produkcji dual use zapewni BGK
Bariery jakościowe, organizacyjne i regulacyjne dla firm dual use
Jedną z najczęstszych pułapek jest niezrozumienie kategorii podwójnego zastosowania (dual use). To, że produkt powstał z myślą o rynku cywilnym, nie oznacza, że pozostaje neutralny regulacyjnie. Zarówno broń i sprzęt wojskowy, jak i drony, oprogramowanie, algorytmy, czujniki czy nawet rozwiązania cyberbezpieczeństwa mogą podlegać ścisłej kontroli eksportu.
Kolejną barierą jest wojskowa kultura jakości: na rynku komercyjnym zwykle wystarczy, że rozwiązanie działa – w sektorze obronnym firma musi potrafić udowodnić, zgodnie z normami AS/EN 9100 czy standardami NATO (AQAP), w jaki sposób ten rezultat osiągnęła, dysponując materiałem dowodowym i identyfikowalnością na każdym etapie.
– Wiedza o tym, jak wejść do sektora obronnego, jest nadal dość rozproszona, a w wielu obszarach po prostu nie istnieje w przystępnej i uporządkowanej formie. Postanowiliśmy odpowiedzieć na tę potrzebę rynku i zaczęliśmy kumulować praktyczną wiedzę z wiarygodnych źródeł, bo sektor rośnie tak szybko, że wchodzące na niego firmy nie nadążają ze zdobywaniem niezbędnego doświadczenia.
– Ten format to pierwszy krok. Wspólnie z Polską Agencją Inwestycji i Handlu przygotowujemy szersze opracowanie, przewodnik inwestorski dla całego sektora obronnego i dual use. Chcemy, żeby rodzime firmy technologiczne nie musiały uczyć się metodą prób i błędów – mówi Łukasz Czajkowski, dyrektor generalny Polskiej Izby Dual Use.
– Technologie z rynku cywilnego są dziś strategicznym elementem systemu obronności państwa. Budowa odporności Polski nie opiera się na pojedynczych, choćby najciekawszych rozwiązaniach, lecz na szerokim, dojrzałym zapleczu przemysłowym i technologicznym.
Polska nie może być wyłącznie pasywnym odbiorcą zagranicznych technologii – musimy rozwijać własny potencjał, a do tego potrzebujemy więcej firm zdolnych działać jako odpowiedzialny uczestnik systemu bezpieczeństwa – mówi gen. bryg. rez. dr Adam Duda, prezes Polskiej Izby Dual Use.
Czytaj także: Firmy sektora cywilnego zainteresowane kontraktami dla przemysłu zbrojeniowego>>>
Z rynku cywilnego do obronnego. Co firma musi zrobić, zanim stanie się dostawcą dla wojska
Przewodnik „Z rynku cywilnego do obronnego” stanowi dla firm technologicznych i inżynieryjnych swoistą mapę pozwalającą zbudować dojrzałość systemową i uniknąć kosztownych błędów na wczesnym etapie transformacji.
Całość zamyka checklista gotowości, dzięki której kadra zarządzająca może ocenić stopień przygotowania organizacji, zanim podejmie decyzję o wejściu na rynek obronny.
Przewodnik jest częścią PIDU Academy – warstwy wiedzy budowanej przez Izbę wokół prostej zasady: jeden temat żyje w wielu formatach, od pytania zgłoszonego przez firmę, przez podcast i webinar, po publikację i wkład do stanowisk Izby.
Nowy jest przy tym sam model: to firma członkowska, praktyk rynku, dzieli się swoim doświadczeniem, a Izba zapewnia kanał, patronat i zasięg, tak aby wartość edukacyjna materiału służyła całemu rynkowi – niezależnie od jego współautora.
Spyrosoft otwiera tę serię, a kolejne firmy zrzeszone w PIDU już wkrótce podzielą się wiedzą z własnych obszarów.
***
O Spyrosoft
Firma świadcząca usługi doradztwa i inżynierii oprogramowania m.in. dla branży obronnej, lotniczo-kosmicznej, motoryzacyjnej, robotyki, energii odnawialnej, Przemysłu 4.0 oraz sektora danych geoprzestrzennych. Kompetencje grupy obejmują enterprise i embedded software engineering, AI/ML, rozwiązania chmurowe, cyberbezpieczeństwo, HMI oraz platformy low-code i CRM. Wysoką jakość usług potwierdzają międzynarodowe certyfikaty: AQAP 2110:2016, AS EN 9100:2018, AQAP 2310:2022, AQAP 2210:2022, WSK oraz PN-EN ISO 9001:2015. Firma posiada również koncesję MSWiA na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług na rzecz obronności i bezpieczeństwa.
O PIDU
Polska Izba Dual Use to branżowa krajowa izba gospodarcza zrzeszająca firmy i instytucje działające w obszarze rozwiązań podwójnego zastosowania i technologii bezpieczeństwa. Działa na podstawie ustawy o izbach gospodarczych. Tworzy wspólny głos sektora, wspiera jego rozwój i buduje ramy współpracy między firmami, administracją, przemysłem oraz partnerami krajowymi i zagranicznymi. Jako neutralna platforma sektora łączy firmy technologiczne z ekosystemem bezpieczeństwa państwa.