Lipcowa projekcja inflacji NBP mniej optymistyczna niż marcowa
Lipcowy „Raport o inflacji” NBP przynosi wyraźną zmianę obrazu sytuacji makroekonomicznej w porównaniu z projekcją opublikowaną w poprzednim kwartale, pisze Agnieszka Nierodka.
Lipcowy „Raport o inflacji” NBP przynosi wyraźną zmianę obrazu sytuacji makroekonomicznej w porównaniu z projekcją opublikowaną w poprzednim kwartale, pisze Agnieszka Nierodka.
Miesiąc temu, 7 marca ‘26, na łamach BANK.pl podzieliłem się refleksjami nad danymi World Happiness Report za lata 2006–2023. Wniosek był, zdawałoby się, oczywisty: nie samo PKB decyduje o tym, czy obywatele czują się szczęśliwi. Co zatem decyduje? Bezpieczeństwo, poczucie uczestnictwa w podziale zamożności, zbiorowa duma – jak np. ta ze stadionów, czy z sukcesów własnego kraju w dziedzinie lotów kosmicznych, czy i ta wynikająca ze świadomości doganiania zamożniejszych sąsiadów – pisze Andrzej Wolski.
Według najnowszego Microsoft Digital Defense Report, nasz kraj znalazł się wśród najczęściej atakowanych państw Europy – zajmując 10. miejsce na kontynencie i 27. na świecie pod względem liczby użytkowników dotkniętych cyberatakami. Pozostajemy również jednym z głównych celów grup hakerskich sponsorowanych przez obce państwa – w tym zestawieniu Polska utrzymuje się na trzecim miejscu w Europie, tuż za Ukrainą i Wielką Brytanią, czytamy w informacji prasowej.
Wiceszef MON Cezary Tomczyk poinformował, że w ramach przyłączenia krajowej infrastruktury paliwowej do systemu rurociągów NATO zostaną wybudowane rurociągi na odcinku 300 km – od granicy z Niemcami do bazy PERN pod Bydgoszczą. Jak podał, wartość projektu przyłączenia do systemu rurociągów NATO to ok. 20 mld zł.
Są dwie grupy wydatków, które można zredukować, każdą o około dwa punkty procentowe, czyli po około 80 mld zł – mówi profesor Grzegorz W. Kołodko w rozmowie z Pawłem Jabłońskim.
Prezes Sbierbanku, German Gref, poinformował w czwartek, że rosyjska gospodarka znajduje się w stagnacji, a w przypadku braku obniżenia przez bank centralny stóp procentowych z 18 do co najmniej 12 proc. kraj pogrąży się w recesji.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w wywiadzie dla brytyjskiego „Guardiana”, że w ewentualnych rozmowach pokojowych gotów jest zaproponować Rosji wymianę terytoriów i zwrócić jej część obwodu kurskiego, który kontrolowany jest przez armię jego kraju.
Od czasu inwazji na Ukrainę UE nałożyła już 13 pakietów sankcji na Rosję, które mają osłabić jej zdolność do dalszego finansowania wojny. Najdotkliwsze z nich to m.in. sankcje technologiczne czy unijne embargo na import ropy oraz produktów ropopochodnych z Rosji drogą morską. Jednak gaz z tego kierunku, który przed wojną płynął do Europy m.in. gazociągiem Nord Stream, dotąd oficjalnie nie został objęty sankcjami. W opracowywanym 14. pakiecie sankcji prawdopodobnie znajdą się obostrzenia obejmujące handel rosyjskim gazem skroplonym LNG. Będzie to pierwszy raz, kiedy Bruksela uderzy w rosyjski sektor gazowy.
Zachodnie banki mają trudności z wycofaniem się z Rosji i płacą podatki Kremlowi, pisze Witold Gadomski.
„Rosja staje się największą gospodarką Europy”. Taką informację podali 4 sierpnia redaktorzy finansowanej przez Kreml telewizji Russia Today. Przed dwoma dniami to samo powtórzył prezydent Rosji Władimir Putin na posiedzeniu Rady ds. Rozwoju Strategicznego i Projektów Narodowych.
Według wewnętrznego raportu przygotowanego dla władz Rosji, kraj może czekać dłuższa i głębsza recesja, spowodowana amerykańskimi i europejskimi sankcjami, które uderzają w newralgiczne dla rosyjskiej gospodarki sektory. Oficjalnie władze twierdzą, że wpływ sankcji jest mniejszy niż wcześniej szacowano i z takim stanowiskiem zgadzają się też niektórzy zagraniczni ekonomiści.
Werner Hoyer, prezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego przewiduje, że odbudowa Ukrainy będzie wymagała ogromnych inwestycji zarówno z budżetów publicznych, jak i kapitału prywatnego. Chociaż zachodnie rządy były „hojne” w udzielaniu bezpośredniego wsparcia budżetowego Ukrainie od lutowej inwazji Rosji, w dłuższej perspektywie odbudowa będzie wymagała ogromnego finansowania, zapowiedział szef EBI, o czym pisze Szymon Stellmaszyk, Doradca Zarządu ZBP w Zespole ds. współpracy międzynarodowej.
Agencja S&P obniżyła po raz kolejny rating Rosji, tym razem do poziomu „SD”, czyli „selective default” („selektywnej niewypłacalności”) – poinformowała agencja w komunikacie.
Dyrektor zarządzająca MFW Kristalina Georgieva powiedziała w niedzielę (13.03.) w telewizji CBS, że nie uważa już za niemożliwe, by Rosja stała się niewypłacalna. Według niej rosyjską gospodarkę czeka głęboka recesja z powodu nałożonych na nią sankcji.
W tych dniach ujawnił się olbrzymi chaos na rynku niklu, ale wbrew nasuwającym się natychmiast wnioskom nie jest skutek wojny wytoczonej Ukrainie przez Rosję, chociaż ten czynnik też gra swoją oczywistą rolę, pisze Jan Cipiur.
Prezydent USA Joe Biden oświadczył w piątek (11.03.), że Stany Zjednoczone wraz z Unią Europejską i państwami G7 zawieszą normalne stosunki handlowe z Rosją, odbierając jej status preferowanego partnera handlowego (MFN). Ogłosił też, że Rosja nie będzie mogła korzystać z pożyczek MFW i Banku Światowego, oraz zapowiedział zakaz importu rosyjskiego alkoholu, diamentów i owoców morza.
ING Bank Śląski spodziewa się wzmożonego zainteresowania firm finansowaniem obrotowym oraz ograniczenia nowych inwestycji przez swoich klientów w sytuacji trwającej wojny na Ukrainie, poinformowała wiceprezes Ewa Łuniewska. Oceniła, że zaangażowanie klientów banku w inwestycje w Rosji i na Ukrainie jest nieduże.
Agencja Fitch obniżyła rating długoterminowego zadłużenia Rosji w walucie obcej do „C” z „B” wcześniej – poinformował Fitch w komunikacie. Nowy poziom ratingu odzwierciedla przekonanie analityków agencji, że bankructwo Rosji jest bilskie i nieuchronne.
McDonald’s, Coca-Cola, PepsiCo i Starbucks to kolejne zagraniczne spółki, które zdecydowały się na zawieszenie działalności w Rosji po jej agresji na Ukrainę. Na podobny ruch zdecydował się wcześniej m.in. Yum Brands, właściciel sieci KFC.
W 2021 roku polski eksport do Ukrainy wzrósł o prawie jedną czwartą. Z kolei wartość sprzedaży towarów z Polski do Rosji wróciła do poziomu sprzed aneksji Krymu osiem lat temu. Przewiduję, że tym razem załamanie eksportu w wyniku obecnej agresji Rosji na naszego sąsiada będzie nieporównywalnie głębsze. Skutki odczują nie tylko firmy bezpośrednio zaangażowane w handel ze Wschodem, ocenia Jakub Makurat, Ebury.