Prezeska IZFiA podsumowuje XX Forum Funduszy

Prezeska IZFiA podsumowuje XX Forum Funduszy
Małgorzata Rusewicz, Źródło: IZFiA
TFI powinny dostosować ofertę do zmieniających się trendów rynkowych i oczekiwań młodszych klientów, uprościć komunikację i zwiększyć obecność na rynku prywatnym, a Polska potrzebuje większego zaangażowania rozwiązań kapitałowych w finansowanie strategicznych inwestycji - ocenia prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (IZFiA) Małgorzata Rusewicz.

W Nałęczowie odbyło się XX Forum Funduszy (15-16 czerwca ’26) organizowane przez Izbę Zarządzających Funduszami i Aktywami. Jak wskazuje prezes IZFiA Małgorzata Rusewicz, jednymi z głównych tematów tegorocznego wydarzenia były zmiany niezbędne do zwiększenia roli funduszy inwestycyjnych w finansowaniu gospodarki, mobilizowania długoterminowego kapitału, w tym rozwój nowych produktów typu ETF, czy wehikułów inwestycyjnych ułatwiających lokowanie środków na rynku prywatnym.

„Mówiliśmy o tym, że rynek kapitałowy nie zastąpi roli państwa w finansowaniu bezpieczeństwa czy transformacji, ale bez rynku kapitałowego państwu będzie coraz trudniej udźwignąć planowaną skalę inwestycji.

Rozwój Polski nie może być opłacany wyłącznie przez podatnika, musi być współfinansowany przez inwestora” – powiedziała w wywiadzie dla PAP Biznes prezes Małgorzata Rusewicz.

Jak wskazała, równolegle branża coraz mocniej koncentruje się na zmieniających się oczekiwaniach klientów.

„Dyskutowaliśmy o kliencie, który w dzisiejszym świecie zdominowanym przez rolę mediów społecznościowych, pełnym chaosu informacyjnego i dezinformacji potrzebuje: prostego języka, usług cyfrowych dostępnych tu i teraz, przejrzystych procesów i produktów wysokiej jakości” – powiedziała.

Ostrożne podejście krajowych inwestorów do rynku kapitałowego

Prezes IZFiA uważa, że branża musi skuteczniej komunikować się z młodszym pokoleniem inwestorów.

„Badania pokazują, że młodzi skłonni są inwestować w bitcoina czy kryptowaluty, które obiektywnie oceniane są jako produkty obarczone wysokim ryzykiem.

Z raportów prezentowanych podczas Forum jasno wynika, że ciągle nie potrafimy mówić językiem młodych ludzi i przekonywać ich do tego, aby skorzystali z oferty funduszy inwestycyjnych” – powiedziała.

Odnosząc się do struktury napływów do funduszy inwestycyjnych w Polsce, Małgorzata Rusewicz przyznała, że dominacja funduszy dłużnych pozostaje faktem, mimo bardzo dobrych stóp zwrotu wypracowanych na rzecz klientów przez fundusze akcyjne.

„Trudno nie zgodzić się z tezą, że największe napływy trafiają do rozwiązań dłużnych. Co ciekawe, dzieje się tak mimo ponadprzeciętnych wyników funduszy akcji w ostatnich trzech latach” – powiedziała.

Według niej jest to konsekwencja bardzo ostrożnego podejścia krajowych inwestorów do rynku kapitałowego.

„Nie jesteśmy oswojeni z ryzykiem, nie mamy na nie apetytu. Obawiamy się zarówno je podjąć, jak i tego, co może się wydarzyć w okresach korekty. Niedostateczna wiedza oraz wciąż niewielkie zaufanie do rynku nadal sprawiają, że staramy się ograniczać potencjalne niebezpieczeństwa związane z rynkiem kapitałowym” – powiedziała prezes IZFiA.

Regulacje a pozyskiwanie przez fundusze nowych inwestorów

Małgorzata Rusewicz zwróciła uwagę, że na preferencje klientów wpływają również obowiązujące regulacje wynikające chociażby z przepisów unijnych.

„Obowiązek przebadania klienta pod kątem jego celów inwestycyjnych, wiedzy i doświadczenia, planowanego horyzontu inwestycji oraz tolerancji na ryzyko sprawia, że w praktyce bardzo często kierujemy go ku najbezpieczniejszym aktywom lub wręcz poza rynek kapitałowy.

W pewnym stopniu sami nałożyliśmy sobie ograniczenia opierając proces dystrybucji na ankietach MIFID i zbyt zachowawczym, często błędnie rozumianym podejściu do ochrony klienta.

To również jest jednym z powodów, dla których blisko 2 biliony złotych oszczędności Polaków wciąż pozostają w gotówce i na depozytach bankowych” – powiedziała.

Branża prowadzi obecnie rozmowy z UKNF dotyczące zmian w sposobie przeprowadzania badania klienta, jednak pole manewru pozostaje ograniczone przez nadmierne regulacje unijne.

„Unia Europejska mówi jasno: musimy sprawdzić jaką wiedzę i doświadczenie ma klient oraz jaki poziom ryzyka jest gotów zaakceptować. Jeżeli deklaruje niską tolerancję ryzyka, nie możemy zaproponować bardziej agresywnych funduszy. Tak skonstruowane są przepisy i nie mamy w tym zakresie swobody” – powiedziała.

Czytaj także: Prezeska IZFiA o regulacjach unijnych, które mogą niepokoić polski rynek kapitałowy

Według Małgorzaty Rusewicz jednym z elementów dyskusji są także tzw. portfele modelowe, łączące różne klasy aktywów, fundusze albo strategie inwestycyjne.

„To rozwiązanie wykorzystywane jako schemat alokacji aktywów, np. skupiające różne kategorie funduszy, które jest dopasowane do profilu klienta i poprzez odpowiednią konstrukcję portfela pozwala obniżyć poziom ryzyka” – powiedziała.

Jak zwiększyć udział rynku kapitałowego w finansowaniu gospodarki

Jednym z najważniejszych długoterminowych wyzwań pozostaje zwiększenie udziału rynku kapitałowego w finansowaniu rozwoju i strategicznych inwestycji.

„Dzisiaj finansowanie dużych wyzwań energetycznych czy obronnych głównie z budżetu, długu, KPO i przy wykorzystaniu spółek Skarbu Państwa jest wystarczające.

Jednak przy potrzebach liczonych w bilionach złotych i bez zaangażowania rynku kapitałowego, państwu będzie coraz trudniej udźwignąć taką skalę inwestycji” – powiedziała Małgorzata Rusewicz.

Wśród rozwiązań, które mogą zwiększyć skalę krajowych oszczędności inwestowanych na rynku kapitałowym, wskazała m.in. OKI, dalszy rozwój PPK oraz przyszłość OFE.

Branża wiąże duże nadzieje z wprowadzeniem OKI (Osobistych Kont Inwestycyjnych), licząc zarówno na napływ nowych środków na rynek kapitałowy, jak i pozyskanie nowych inwestorów.

Instytucje finansowe przygotowują się do wdrożenia nowego produktu. Zdaniem prezes Małgorzaty Rusewicz OKI stwarza szansę na budowę modelowych rozwiązań inwestycyjnych, które będą łączyły różne klasy aktywów, od produktów bardziej konserwatywnych po fundusze akcyjne czy surowcowe.

„Widzimy realną szansę na stworzenie produktu, który połączy atrakcyjną ulgę podatkową z odpowiednio skonstruowanym portfelem modelowym, dopasowanym do potrzeb i oczekiwań klientów” – powiedziała Rusewicz.

Zdaniem szefowej IZFiA doświadczenia rynku pokazują, że każdy nowy produkt inwestycyjny, szczególnie wyposażony w istotne zachęty podatkowe, przyciąga kolejnych uczestników i wspiera rozwój długoterminowego oszczędzania.

Prezes IZFiA o roli OKI i PPK na polskim rynku kapitałowym

Małgorzata Rusewicz ostrożnie podchodzi jednak do prognoz dotyczących skali napływu środków do OKI. Jak wskazała, pojawiają się szacunki mówiące nawet o 200 mld zł nowych aktywów, jednak bardziej realne wydają się założenia rządowe, zakładające około 5 mld zł napływu na rynek nowych środków rocznie.

Kluczowe będzie nie tylko to, ile pieniędzy trafi do nowego produktu, ale również jaka ich część zostanie ulokowana w funduszach akcyjnych, a nie w lokatach czy w instrumentach dłużnych.

Istotny dla budowy polskiej gospodarki jest też przyrost aktywów w pracowniczych planach kapitałowych.

„Widzimy rosnącą liczbę uczestników PPK oraz dynamiczny wzrost aktywów zgromadzonych w tych funduszach. Przyspieszenie autozapisu pozwoliłoby jeszcze szybciej zwiększać napływ środków na rynek kapitałowy, a jednocześnie dałoby większej liczbie uczestników możliwość korzystania z długoterminowej dobrej koniunktury na rynkach” – powiedziała Małgorzata Rusewicz.

„Bez wątpienia musimy też podjąć dyskusję o otwartych funduszach emerytalnych. Mówimy o blisko 240 mld zł, które dziś pracują na rynku kapitałowym i współtworzą majątek przyszłych emerytów.

Szkoda byłoby zmarnować zarówno tę wartość, jak i doświadczenie PTE w długoterminowym inwestowaniu — tym bardziej że od 2014 r. aktywa OFE wzrosły o ok. 90 mld zł. Niepewność dotycząca przyszłości tego systemu może w perspektywie kolejnych kilku lat zaszkodzić rynkowi” – dodała.

Kondycja sektora funduszy inwestycyjnych – prognozy

Małgorzata Rusewicz wskazała również na znaczenie nowych regulacji dotyczących kwalifikowanych funduszy inwestycyjnych.

„To pakiet regulacji, nad którym obecnie pracujemy z Ministerstwem Finansów. Zakłada m.in. utworzenie nowego wehikułu dla inwestycji typu private equity, venture capital czy private debt. Jeżeli projekt pozytywnie przejdzie proces legislacyjny, zyskamy możliwość znacznie szerszego wykorzystania tych instrumentów do inwestowania w rozwój innowacyjnych przedsięwzięć” – powiedziała.

Pytana o kondycję branży funduszy inwestycyjnych, zwróciła uwagę, że jest ona bardzo dobra. Jednocześnie zaznaczyła, że polskie TFI nie mogą tracić z pola widzenia światowych trendów i powinny aktywnie odpowiadać na zmiany zachodzące na globalnym rynku zarządzania aktywami.

„Jeżeli nie uwzględnimy rosnącej popularności ETF-ów i zmian zachodzących na rynku prywatnym, pozostaniemy w tyle” – powiedziała Małgorzata Rusewicz.

Jak dodała, intensywna dyskusja prowadzona jest obecnie wokół rozwoju ETF-ów w Polsce oraz możliwości oferowania jednostek uczestnictwa ETF.

„To rozwiązania, które przybliżą fundusze inwestycyjne do giełdy. Musimy być ambitni i starać się doganiać najbardziej rozwinięte rynki, zarówno amerykański, jak i luksemburski czy irlandzki” – oceniła.

Drugim obszarem wymagającym większych inwestycji pozostaje technologia.

„Branża musi przyspieszyć i być gotowa ponosić większe nakłady na obszar AI oraz IT. Mam na myśli przede wszystkim aplikacje mobilne. Widzimy, że przy produktach emerytalnych i PPK przynoszą one bardzo dobre efekty, ale powinny stać się standardem w całym sektorze TFI” – powiedziała.

Małgorzata Rusewicz ocenia, że poziom współpracy branży z krajowymi regulatorami jest obecnie najlepszy od lat.

„Jeżeli chodzi o Polskę, dawno nie było tak konstruktywnego dialogu z administracją rządową i organem nadzoru. Rozpoczęty proces deregulacji przynosi efekty, a głos rynku jest realnie uwzględniany w pracach nad nowymi wdrożeniami” – powiedziała.

„Największe problemy widzimy dziś na poziomie regulacji unijnych. Nie wszystkie rozwiązania proponowane w Brukseli są korzystne dla polskiego rynku. Obawiamy się, że kolejne wymogi i dodatkowe obowiązki mogą utrudnić, zamiast uprościć klientowi drogę do inwestowania” – dodała.

W ocenie Małgorzaty Rusewicz przyszłość rynku kapitałowego w Polsce rysuje się dzisiaj pozytywnie.

„Jeżeli uda nam się przekuć rozwiązania, o których rozmawiamy, w konkretne działania, będziemy mieli jeszcze lepszy punkt wyjścia do dalszego rozwoju rynku” – powiedziała.

„Wokół rynku kapitałowego panuje dziś dobra atmosfera, a wśród decydentów wyraźnie wzrosło zrozumienie jego znaczenia dla gospodarki i innowacyjności. Wyzwania pozostają, czekamy między innymi na nowe IPO, ale dostrzegamy bardzo duży potencjał rozwojowy” – dodała.

Źródło: Portal Finansowy BANK.pl