Prezeska IZFiA o regulacjach unijnych, które mogą niepokoić polski rynek kapitałowy
Jak wskazywała Małgorzata Rusewicz pakiet MISP (Market Integration and SupervisionPackage), którego celem jest usunięcie barier i uwolnienie pełnego potencjału jednolitego rynku usług finansowych UE ułatwi globalnym instytucjom finansowym dostęp do lokalnych europejskich rynków kapitałowych.
W chwili obecnej międzynarodowe fundusze muszą wypełniać wszystkie krajowe przepisy.
Po wprowadzeniu MISP i zwolnieniu globalnych instytucji finansowych z obowiązku spełniania krajowych przepisów może dojść do szybszego niż obecnie wypływu aktywów z Polski.
Jaj zdaniem niepokojącym projektem jest też Retail Investment Strategy (RIS), który wprowadza większą ochronę klienta i skłania do szukania przez krajowe fundusze benchmarków na dużych rozwiniętych rynkach.
Tymczasem, jak zauważyła nasz rynek jest mały w stosunku do rynków kapitałowych w Luksemburgu, Francji, Niemczech i we Włoszech.
Deregulacja i plany wzmocnienia ESMA
Małgorzata Rusewicz mówiła o deregulacji, która z jednej strony ma uprościć drogę klienta na rynek inwestycyjny, ale z drugiej strony wprowadza uproszczenia, głównie dla globalnych, przede wszystkim amerykańskich instytucji finansowych.
Na pytanie o ustalenia niedawnego szczytu E6, w którym uczestniczyli ministrowie finansów sześciu największych gospodarek UE, w tym Polski, gdzie m.in. zaproponowano wzmocnienie ESMA, europejskiego organu nadzorującego europejski rynek kapitałowy stwierdziła, że nie jest zwolenniczką tej propozycji.
Jej zdaniem w Polsce skuteczny nadzór sprawuje UKNF, który doskonale zna realia naszego rynku kapitałowego.
„Dzisiaj ESMA wydaje tak zwane Q&A, wydaje wytyczne, harmonizuje to, co się dzieje w krajach poszczególnych państw europejskich i przyznam szczerze, że nie widzę potrzeby wzmacniania ESMA w tym zakresie” – powiedziała.
OKI i OFE
Na pytanie o OKI odpowiedziała, że Osobiste Konta Inwestycyjne mogą być w Polsce bardzo popularne dzięki m.in. zwolnieniu z podatku od zysków kapitałowych do kwoty 100.000 zł.
„Myślę, że bardzo dużo banków będzie proponować tak zwane OKI portfelowe, czyli w ramach jednego konta będą oferować kilka różnych produktów: fundusze inwestycyjne, lokaty, akcje” – mówiła.
Dodała, że inwestowanie w OKI może przyciągnąć do rynku kapitałowego więcej osób i zachęcić je do korzystania z jeszcze innych dostępnych form inwestowania w produkty finansowe.
Jej zdaniem natomiast w najbliższych dwóch latach nie należy się spodziewać zmian w przepisach dotyczących OFE.
Uważa, że jedną z opcji mogłoby być sprywatyzowanie OFE, utworzenie możliwości oszczędzania dla osób prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze, które do tej pory nie mogą jak pracownicy korzystać z przywilejów Pracowniczych Planów Kapitałowych.
Małgorzata Rusewicz podkreśliła, że najważniejsze dla popularyzacji rynku kapitałowego jest prowadzenie wieloletniej kampanii informacyjnej zachęcającej do długoterminowego oszczędzania i inwestowania. Tego typu kampanie są z powodzeniem prowadzone w Irlandii, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, USA i w Finlandii.