W marcu ’26 sprzedaż detaliczna wyższa od oczekiwań analityków
Konsensus przygotowany przez PAP Biznes wskazywał na wzrost sprzedaży detalicznej w cenach stałych rdr o 5,9 proc. i o 15,5 proc. w ujęciu mdm.
W cenach bieżących, ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się wzrostu o 6,2 proc. rdr.
Poniżej dane GUS o dynamice sprzedaży detalicznej w cenach stałych w lutym i marcu ’26:
| marzec | marzec | luty | luty | |
| rdr | mdm | rdr | mdm | |
| ogółem | 8,7 | 18,1 | 5,0 | -5,6 |
| pojazdy mechaniczne | 7,7 | 24,6 | 2,7 | 2,6 |
| paliwa | 16,2 | 19,0 | 10,2 | 2,5 |
| żywność, napoje, wyroby tytoniowe | 4,3 | 14,0 | 0,2 | -8,5 |
| pozostała sprzedaż w niewyspecjalizowanych sklepach | – | – | – | – |
| leki, kosmetyki | 10,1 | 8,2 | 5,5 | -7,2 |
| odzież, obuwie | 13,6 | 42,1 | 0,8 | -25,8 |
| meble, AGD, RTV | 7,9 | 23,0 | 7,2 | -9,8 |
| prasa, książki | 1,1 | 22,1 | -9,3 | -12,3 |
| pozostałe | 15,1 | 15,2 | 9,4 | 0,7 |
Czytaj także: Konsumpcja jeszcze odporna, ale nastroje już się psują
Mocny marzec w handlu: efekt cen, świąt i trwałego popytu
Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w marcu 2026 r. była wyższa niż przed rokiem o 8,7%. W porównaniu z lutym br. wzrosła o 18,1 – podał GUS.
Komentarz Mariusza Zielonki, głównego ekonomisty Lewiatana.

Sprzedaż detaliczna wzrosła w marcu o 9,8% r/r w cenach bieżących. W cenach stałych, czyli po wyczyszczeniu z inflacji, wzrost wyniósł 8,7%.
Wynik zdecydowanie przekroczył oczekiwania rynku. W marcu złożyły się na niego przynajmniej trzy rzeczy naraz.
Pierwsza i najbardziej oczywista to paliwa. Ich sprzedaż urosła nominalnie o 25,1% r/r, natomiast realnie o 16,2%. Różnica bliska 9 pkt. proc., to bezpośredni efekt wzrostu cen na stacjach i obaw o dalsze wzrosty. Paliwa stanowią 13,5% całej struktury sprzedaży detalicznej, więc ich wkład do ogólnego wyniku jest znaczący. Upraszczając: kupujemy tylko trochę więcej benzyny niż rok temu, ale płacimy za nią wyraźnie więcej.
Druga rzecz to sprzedaż żywności, napojów i wyrobów tytoniowych, która urosła nominalnie o 7,2%, realnie o 4,3%. Dla kategorii o udziale prawie 26% w koszyku sprzedaży to daje odczuwalny wkład. Skala wzrostu przewyższa jednak średnie wzrosty w miesiącu przedświątecznym, co świadczy o tym, że przygotowania do Wielkanocy zaczęły się wcześniej, a to z uwagi ponownie na możliwość nagłego wzrostu cen produktów spożywczych.
Trzecia rzecz jest najciekawsza analitycznie, bo idzie pod prąd intuicji. W kategorii meble, RTV i AGD sprzedaż realna urosła o 7,9%, natomiast nominalna tylko o 6,3%. Realna wyższa od nominalnej oznacza, że ceny w tej kategorii nie rosły, a wręcz lekko spadały. Ludzie kupują więcej telewizorów i lodówek, a te są tańsze niż rok temu. Podobna sytuacja jest w kategorii odzież i obuwie: realnie plus 13,6%, nominalnie plus 9,9%. Internet w tej kategorii urósł rok do roku o 11,6%, a meble i RTV sprzedawane przez sieć aż o 28,7%. Popyt na dobra trwałe nie hamuje.
Sprzedaż pojazdów i części to osobna historia: nominalnie zaledwie plus 1,4%, ale realnie plus 7,7%. Ceny aut wyraźnie w dół, a wolumen całkiem przyzwoity.
Konsument w marcu był aktywny, ale nie dlatego, że poczuł się bogatszy. Część zakupów, szczególnie przy dystrybutorze, była wymuszona wyższymi cenami, część pewnie wynikała z obaw o dalsze wzrosty cen. Reszta, szczególnie w dobrach trwałych, wygląda na świadomy popyt, który nie jest podatny na bieżące niepokoje geopolityczne ani na ceny paliw.
Komentarz MAKROpuls: solidny wzrost sprzedaży detalicznej
Zgodnie z opublikowanymi dzisiaj danymi GUS nominalna dynamika sprzedaży detalicznej w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zwiększyła się do 9,8% r/r w marcu wobec 4,3% w lutym, kształtując się znacząco powyżej konsensusu rynkowego (6,2%) i naszej prognozy (6,5%).
Dynamika sprzedaży detalicznej liczonej w cenach stałych zwiększyła się w marcu do 8,7% r/r wobec 5,0% w lutym i również była znacząco wyższa od konsensusu rynkowego (5,9%) i naszej prognozy (6,0%).
Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych sprzedaż detaliczna w cenach stałych zwiększyła się w marcu o 3,3% m/m, czytamy w informacji prasowej MAKROpuls – analityków Credit Agricole Banku Polska.
Liczne czynniki wsparcia dla handlu detalicznego
Ożywienie sprzedaży detalicznej w marcu miało szeroki zakres. Odnotowany został bowiem wzrost rocznej dynamiki w każdej kategorii raportowanej przez GUS. Ożywienie było konsekwencją oddziaływania kilku korzystnych czynników.
Warunki meteorologiczne w marcu uległy zdecydowanej poprawie względem lutego, co oddziaływało w kierunku zwiększenia mobilności gospodarstw domowych i ich skłonności do dokonywania zakupów.
W rezultacie odnotowano wzrost dynamiki sprzedaży detalicznej w cenach stałych m.in. w kategoriach „pojazdy samochodowe, motocykle i części” (7,7% r/r w marcu wobec 2,7% w lutym), „paliwa stałe, ciekłe i gazowe” (16,2% wobec 10,2%) i „pozostałe” (15,1% wobec 9,4%). Sprzedaż paliw mogły dodatkowo wspierać zakupy dokonywane w obawie przed silnym wzrostem ich cen po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Jednocześnie wyższa temperatura sprzyjała przyspieszonym zakupom wiosennej odzieży, co znalazło odzwierciedlenie w silnym wzroście dynamiki w kategorii „tekstylia, odzież, obuwie” (do 13,6% r/r w marcu z 0,8% w lutym).
Ważnym czynnikiem, który w pozytywny sposób wpłynął na zmianę dynamiki sprzedaży detalicznej pomiędzy lutym a marcem, był efekt kalendarzowy w postaci wcześniejszego terminu świąt Wielkiejnocy w 2026 r. niż w 2025 r. (w 2026 r. ich termin przypadł na początek kwietnia, podczas gdy w 2025 r. była to druga połowa kwietnia).
W konsekwencji, tegoroczne zakupy przedświąteczne były częściowo realizowane w marcu, podczas gdy w ubiegłym roku zostały wykonane w całości w kwietniu. Znalazło to odzwierciedlenie w silnym wzroście realnej dynamiki sprzedaży detalicznej w kategorii „żywność, napoje i wyroby tytoniowe” (4,3% r/r w marcu wobec 0,2% w lutym).
Dodatkowo, do zwiększenia dynamiki sprzedaży detalicznej przyczyniły się również pozytywne efekty kalendarzowe (w marcu 2026 r. liczba ta była o 1 większa niż w marcu 2025 r., podczas gdy w lutym 2026 r. liczba dni roboczych była taka sama jak w lutym 2025 r.).
Konflikt na Bliskim Wschodzie pozostaje czynnikiem ryzyka dla konsumpcji
Dzisiejsze dane potwierdziły naszą dotychczasową ocenę, że niekorzystne warunki pogodowe miały przejściowy negatywny wpływ na sprzedaż detaliczną, a skłonność gospodarstw domowych do konsumpcji utrzymuje się na podwyższonym poziomie.
Warto zwrócić uwagę, że wskaźnik koniunktury konsumenckiej dotyczący „obecnego dokonywania ważnych zakupów” osiągnął w kwietniu najwyższy poziom od stycznia br. Co więcej, wskaźniki dotyczące prawdopodobieństwa zakupu samochodu, mieszkania (dom) lub przeprowadzenia remontu nie zmieniły się istotnie w kwietniu względem poprzedniej (styczniowej) edycji badania.
Oznacza to, że konflikt na Bliskim Wschodzie miał dotychczas ograniczony negatywny wpływ na nastroje konsumentów i ich decyzje zakupowe. Na podstawie danych o sprzedaży detalicznej za styczeń-marzec dostrzegamy istotne ryzyko w górę dla naszej prognozy dynamiki konsumpcji w I kw. (3,8% r/r wobec 4,3% w IV kw. 2025 r.).
Podtrzymujemy jednak naszą ocenę, że oczekiwany wzrost inflacji, zmniejszający realną siłę nabywczą konsumentów, będzie oddziaływał w kierunku zmniejszenia sprzedaży detalicznej i konsumpcji w kolejnych miesiącach.
Oczekujemy jednocześnie, że gospodarstwa domowe będą wygładzały ścieżkę konsumpcji, czyli tylko częściowo dostosują swoje wydatki do przejściowego obniżenia dochodów, wykorzystując zgromadzone wcześniej oszczędności.
Tym samym prognozujemy, że dynamika spożycia prywatnego średniorocznie wyniesie 2,6% r/r w br. wobec 3,7% w 2025 r. Naszym zdaniem dane o sprzedaży detalicznej w marcu są pozytywne dla kursu złotego i rentowności obligacji.