Nowa lokata na 3,6 proc. na platformie bossabank
Bank Ochrony Środowiska wprowadził nową lokatę na swoją platformę oszczędnościowo-inwestycyjną bossabank. Jest to jednomiesięczna „EKOlokata Powitalna” o stałym oprocentowaniu 3,6 proc. w skali roku.
Bank Ochrony Środowiska wprowadził nową lokatę na swoją platformę oszczędnościowo-inwestycyjną bossabank. Jest to jednomiesięczna „EKOlokata Powitalna” o stałym oprocentowaniu 3,6 proc. w skali roku.
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, niższe stopy procentowe przyniosły w ostatnim miesiącu wyraźny wzrost zdolności kredytowej. Osiągnęła ona rekordowo wysoki poziom i zapewne będzie dalej rosnąć. Nie oznacza to jednak, że kredyt będzie łatwiej dostępny.
Środowisko niskich stóp procentowych cieszy kredytobiorców, ale z drugiej strony przyczynia się do coraz niższych zysków z depozytów. Jednym z bardzo dobrych sposobów na oszczędzanie w takim momencie, są produkty oparte na indeksie stóp procentowych. Tego rodzaju rozwiązaniem jest Indeksowane Konto Oszczędnościowe od Toyota Bank, które posiada elastyczną i przejrzystą konstrukcję.
Dzięki obniżce stóp procentowych, maksymalny dopuszczalny przez prawo poziom oprocentowania został obniżony z 16% do 12%. Wiele osób zadłużających się w najbliższym czasie może jednak bardzo się zdziwić, gdy zobaczy, że rzeczywista stopa procentowa kredytu wynosi np. 17%. Taka sytuacja nie oznacza wcale łamania prawa przez bank. Jak zauważa Expander, oprocentowanie rzeczywiste uwzględnia bowiem nie tylko odsetki, ale też inne koszty. Te natomiast obecnie nie są w żaden sposób ograniczone.
Kryzys sprawił, że coraz bardziej cenimy bezpieczeństwo inwestycji. Minęły już jednak czasy, gdy wystarczyło wpłacić pieniądze na lokatę, aby cieszyć się atrakcyjnym oprocentowaniem. Szukając zysku warto zastanowić się nad innym rozwiązaniem, np. inwestycją w fundusze. Eksperci odpowiadają na pięć kluczowych pytań związanych z tą formą inwestowania kapitału.
Bank Ochrony Środowiska promuje pożyczkę konsolidacyjną. Jej wyróżnikami są kwota pożyczki – do 150 000 zł, wydłużony okres kredytowania – do 150 miesięcy, a także brak prowizji przygotowawczej.
Prawnik, adwokat, notariusz, lekarz, architekt to zawody, które są przyszłością nowoczesnych gospodarek – przekonują eksperci Komisji Europejskiej. Przedstawiciele wolnych zawodów pracują efektywnie, wypracowują przychody w oparciu o wiedzę i zaawansowane umiejętności. Jednak ich rozwój często hamują problemy ze zdobyciem finansowania. To się jednak zmienia, bo na rynku pojawia się coraz więcej ofert dla klientów z tego sektora.
Od początku października do połowy listopada studenci będą mogli ubiegać się o najtańszy kredyt na rynku. Jego spłata rozpoczyna się dopiero dwa lata po zakończeniu nauki, a oprocentowanie jest na tyle niskie, że jeszcze można zarobić.
W październiku oprocentowanie obligacji skarbowych ulegnie kolejnemu dostosowaniu do spadających rentowności obligacji handlowanych na rynku hurtowym.
Rośnie liczba zaciąganych kredytów mieszkaniowych, a ich oprocentowanie spada.
W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy tego roku osoby pożyczające na mieszkanie w banku zaciągały o ponad 10 procent wyższe kredyty hipoteczne niż w roku ubiegłym. Nie tylko sięgamy po wyższe kwoty, ale i więcej osób ubiega się o kredyty na mieszkania, wynika z danych Biura Informacji Kredytowej. Od stycznia do lipca br. podpisanych zostało o 2,6 proc. więcej umów kredytowych (116 tys.) niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Większy ruch w bankach widoczny jest od połowy 2013 roku.
Indeksowane Konto Oszczędnościowe Toyota Bank jest najnowszą, dedykowaną klientom indywidualnym, ofertą konta, którego oprocentowanie jest ustalane w oparciu o WIBOR 3M. To unikalna na rynku propozycja dla wszystkich, którzy cenią sobie gwarantowane odsetki, mając jednocześnie elastyczny dostęp do pieniędzy. Oprocentowanie konta jest jednym z najwyższych i obecnie wynosi aż do 3,15 proc. w skali roku.
Nie każda spółka emitująca obligacje w trybie publicznym jest koncernem naftowym, bankiem, uznanym deweloperem czy windykatorem. Wysokie odsetki nie biorą się znikąd, a zabezpieczenie, nawet hipoteką, nie zwalnia z konieczności przeanalizowania sytuacji finansowej firmy.
Zakładane przed rokiem 12 miesięczne depozyty bankowe przyniosły średnio 2,32 proc. realnego zysku. To doskonały obraz tego, że nawet przy niskim oprocentowaniu, z jakim mieliśmy do czynienia już w zeszłym roku, nie warto rezygnować z oszczędzania na lokatach.
Sierpień był kolejnym miesiącem, w którym wartość sprzedaży obligacji Skarbu Państwa wzrosła. Wciąż najpopularniejsze były obligacje dwuletnie, jednak nabywcy chętnie wybierali również papiery o dłuższym horyzoncie czasowym.
Już nie wystarczy samo założenie konta czy wpłata nowych środków, żeby liczyć na wyższe oprocentowanie depozytów. Banki stawiają poprzeczkę coraz wyżej.
FM Bank PBP S.A., właściciel marek Bank SMART i BIZ Bank, podnosi oprocentowanie trzymiesięcznej lokaty terminowej SMART Lokata, Lokaty BIZ Spinającej oraz BIZ Lokaty PRO o 0,1 punktu procentowego, do poziomu odpowiednio 3,40% i 3,50%. Zmiana wchodzi w życie w dniu 13 września 2014 r. Zmianie ulega także oprocentowanie sześciomiesięcznej lokaty SMART lokata, które teraz wynosić będzie 3,50%.
Meritum Bank podwyższa oprocentowanie lokat, z których mogą skorzystać zarówno nowi, jak i obecni klienci. Aktualne stawki są jednymi z najwyższych na rynku i wynoszą 3,5 proc. w skali roku na lokacie półrocznej oraz 3,7 proc. – na rocznej.
Sierpień przyniósł znaczny wzrost średniej kwoty wolnych środków przeznaczonych na oszczędności, więcej osób wyraża także zainteresowanie ich lokowaniem bądź inwestowaniem. Spadł odsetek respondentów deklarujących brak wolnych środków, a temu wszystkiemu towarzyszy tradycyjnie złe postrzeganie atrakcyjności oprocentowania produktów bankowych.
Niecodzienna sytuacja na polskim rynku finansowym. Kredyty mieszkaniowe ze stałym oprocentowaniem ustalanym np. na dwa lata są obecnie atrakcyjniejsze niż te standardowe, których stawki są aktualizowane co trzy miesiące. To okazja, by jak najdłużej korzystać z rekordowo niskich odsetek.
Na rynkach obligacji doszło do oczekiwanej od jakiegoś czasu korekty. Sygnałem do jej rozpoczęcia był gwałtowny, globalny wzrost awersji do ryzyka i spadki, które przetoczyły się przez giełdy na całym świecie.