Dziura w polskich finansach publicznych powiększa się
Trzy tygodnie po przyjęciu „Średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025-2028” rząd zaakceptował nowelizację tegorocznego budżetu, pisze Witold Gadomski.
Trzy tygodnie po przyjęciu „Średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025-2028” rząd zaakceptował nowelizację tegorocznego budżetu, pisze Witold Gadomski.
„Zależało nam, aby przywrócić budżetowi rolę centralnego, najważniejszego dokumentu polityki gospodarczej rządu. Dlatego w budżecie ujęliśmy zobowiązania wynikające chociażby ze spłat obligacji PFR czy Funduszu Przeciwdziałania Covid-19″ – powiedział Andrzej Domański, minister finansów podczas konferencji prasowej.
Najbliższe lata mogą okazać się okresem wyjątkowej niepewności w sferze gospodarczej. Dla dużej części inwestorów wakacje nie były okresem odpoczynku i relaksu. Sygnały płynące z giełd azjatyckich i amerykańskiej zwiększyły poziom niepewności, poddając też w wątpliwość sens nakładów, jakie w ostatnich latach włożono w wybrane obszary, w tym chociażby w nowe technologie. Dodatkowym źródłem niepewności jest permanentny stan zagrożenia globalnym konfliktem i brak perspektyw pokoju i stabilizacji w Ukrainie, na Bliskim Wschodzi, jak też w rejonie Tajwanu.
Deficyt budżetu po lipcu wyniósł 82,8 mld zł, czyli 45 proc. planu na 2024 rok – podało Ministerstwo Finansów w komunikacie. Po czerwcu deficyt budżetu wynosił 69,9 mld zł. W okresie styczeń – lipiec dochody wyniosły 356,5 mld zł, czyli 52,2 proc. planu, wydatki wyniosły 439,3 mld zł, czyli 50,7 proc. planu.
W ubiegłym tygodniu (8-14.07.2024) Gergely Gulyás, szef kancelarii węgierskiego premiera Viktora Orbána ogłosił, że rząd planuje nałożenie na niektóre korporacje „składki na obronność”. Dotyczyć będzie między innymi banków i spółek energetycznych. Gergely Gulyás tłumaczył, że firmy te korzystają na wojnie w sąsiedniej Ukrainie, osiągając nadzwyczajne zyski.
Wzrost PKB wyniesie 3,2% w br. i przyspieszy do 3,8% w przyszłym roku, zaś w kolejnym roku sięgnie 3,6%, prognozują eksperci Europejskiego Kongresu Finansowego (EKF). Ich zdaniem, inflacja konsumencka osiągnie średnioroczną wartość 4% w 2024 roku i wzrośnie do 4,5% w 2025 roku; w 2026 roku sięgnie 3,2% i tym samym znajdzie się poniżej górnej granicy pasma odchyleń od celu banku centralnego. Rada Polityki Pieniężnej (RPP) będzie utrzymywać niezmienione stopy procentowe przez cały 2024 roku – według ekspertów EKF.
W pierwszym kwartale 2024 roku dochody budżetu były o 17,5% wyższe niż w pierwszym kwartale 2023 roku, a dochody podatkowe wyższe aż o 20,3%. Szczególnie szybko rosły dochody z VAT – o 27,3% oraz podatku dochodowego od osób fizycznych – o 22%, poinformowało Ministerstwo Finansów. Najniższą dynamikę miały wpływy z akcyzy, które wzrosły w porównaniu z rokiem 2023 tylko o 3,4%.
Chcesz się rozwijać – inwestuj. Masz na to za mało pieniędzy, czyli kapitału – pożycz, ale z głową i sto razy pomyśl, przelicz, czy inwestycja spełni założenia. Gdy już zaczniesz zarabiać na swym przedsięwzięciu, zacznij oszczędzać, żeby za chwilę dalej inwestować, ale już przede wszystkim za swoje. Po latach sam zaczniesz pożyczać i na kaprysy będziesz miał z procentów, pisze Jan Cipiur.
Według analizy S&P Global wysokie deficyty budżetowe państw Europy Środkowo-Wschodniej (CEE) w 2024 roku stanowią jedno z kluczowych zagrożeń dla ich ratingów. Trudna sytuacja fiskalna utrzyma się także w roku 2025.
Silny złoty pomaga w walce z inflacją; polska waluta wyraźnie się umacnia, co jest najprawdopodobniej związane z rynkowym oczekiwaniem, iż środki z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) będą napływały do Polski, powiedział minister finansów Andrzej Domański.
Agencja Moody’s Investors Service obniżyła swoją perspektywę dla chińskich obligacji skarbowych do negatywnej, utrzymując jednocześnie ich rating na poziomie A1. Według ekspertów władze Chin nadmiernie dotują lokalne samorządy, przez co narasta dług publiczny nie do końca ujawniany. Ryzyko dla stabilności finansowej drugiej co do wielkości gospodarki świata stwarza także rynek nieruchomości, na którym doszło do upadłości kilku dużych deweloperów, pisze Witold Gadomski.
W finansach publicznych jest przestrzeń do realizacji części przedwyborczych zapowiedzi, ale istotne będzie przedstawienie wiarygodnego planu stopniowego obniżania deficytu na kolejne lata – ocenia główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska, Jakub Borowski.
Jakie będą konsekwencje luźnej polityki fiskalnej w 2024 roku? – temu tematowi poświęcają znaczną część swojego poniedziałkowego komentarza MAKROmapa ekonomiści Credit Agricole Bank Polska. Z uwagi na wagę problemu prezentujemy tę część ich komentarza w całości.
Komisja Europejska w prognozie opublikowanej 11 września ’23 oczekuje, że polska gospodarka wzrośnie w roku 2023 o 0,5%, przy ujemnym wkładzie zapasów i spadku realnej konsumpcji prywatnej oraz wzroście eksportu netto i inwestycji.
Zgodnie z ustawą o finansach publicznych Rada Ministrów powinna uchwalić projekt ustawy budżetowej i wraz z uzasadnieniem przedłożyć go Sejmowi w terminie do dnia 30 września roku poprzedzającego rok budżetowy. Tymczasem rząd już 24 sierpnia ogłosił, że ma gotowy projekt przyszłorocznego budżetu i podał niektóre wielkości w nim zawarte.
We wtorek 15 sierpnia ’23 Bank Rosji na nadzwyczajnym posiedzeniu podniósł główną stopę procentową z 8,5% do 12%, aby powstrzymać gwałtowną wyprzedaż rubla. Dzień wcześniej rosyjska waluta spadła do najniższego poziomu w historii. Za 1 dolara amerykańskiego płacono ponad 100 rubli. Od lipca ubiegłego roku rubel stracił niemal połowę wartości.
Polacy znają pojęcia budżetu państwa, inflacji, deficytu czy długu. Nie rozumieją jednak mechanizmów rządzących finansami publicznymi, błędnie porównując go z budżetem domowym. Dlatego Instytut Finansów przygotował opracowanie, które tłumaczy, w jaki sposób funkcjonuje budżet państwa i cały system połączony finansów publicznych. Sama edukacja szkolna zdaniem przedstawiciela Instytutu ma niewielki wpływ na poziom wiedzy finansowej Polaków.
Z uwagi na pozycję Chin jako drugiej gospodarki i jako głównego zaopatrzeniowca świata, chińskie zadłużenie ma znaczenie globalne. Jakieś większe kłopoty z jego obsługą mogą wywołać kryzys na skalę światową, czego byśmy sobie nie życzyli, choć nie mamy na to najmniejszego wpływu, pisze Jan Cipiur.
W piątek, 7 lipca węgierska waluta w dalszym ciągu osłabiała się w stosunku do waluty europejskiej. 1 euro kosztuje ponad 386 forintów. Od 26 czerwca, kiedy zaczął się spadek kursu forinta, stracił on wobec euro blisko 5%.
Nowelizacja zwiększająca deficyt i dodatkowe wypłaty środków dla różnych grup społecznych utrudnią walkę z inflacją, pisze Witold Gadomski omawiając najnowszą nowelizację obecnego budżetu państwa.