Dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o wpływie dyrektywy CER na polskie banki
„Banki, przede wszystkim te, które mają tzw. infrastrukturę krytyczną, zgodnie z dyrektywą CER ( Critical Entities Resilience ) , jako jeden z wielu sektorów będą podlegały nowym regulacjom” – mówił Zbigniew Muszyński.
Jak wskazał chodzi o banki dysponujące urządzeniami, obiektami oraz świadczą różnego rodzaju usługi, które są w przepisach unijnych uznane za infrastrukturę krytyczną.
Formalnie bank stanie się podmiotem krytycznym wtedy, kiedy Komisja Nadzoru Finansowego zawnioskuje o to do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
Bank może być uznany także za podmiot infrastruktury krytycznej także wtedy, kiedy w wyniku powiązań międzysektorowych inne podmioty wskażą określony podmiot sektora bankowego jako ten, który powinien stać się podmiotem krytycznym.
Zmiana podejścia UE do metody zapewnienia bezpieczeństwa
Powodem jest zmiana podejścia Unii Europejskiej do ochrony najważniejszych elementów życia gospodarczego. Odchodzi się od ochrony wyłącznie obiektów i urządzeń w danym sektorze. Ochrona ma teraz dotyczyć całego łańcucha dostaw, który obejmuje różne sektory gospodarki.
Banki będą jednym z ogniw tego łańcucha, w którym znajdować się będzie także sektor energetyczny, telekomunikacyjny czy paliwowy.
Zbigniew Muszyński przykładowo wyjaśnił, że do działania bank potrzebuje dostaw energii elektrycznej, dostępu do łączy telekomunikacyjnych, Internetu czy nawet paliwa dla pojazdów zajmujących się transportem gotówki.
Czytaj także: Pomiędzy DORA, CER i „światem materialnym>>>
Rola gotówki w systemie bezpieczeństwa państwa
Jednym z podmiotów, które w założeniach projektu nowelizacji ustawy o zarządzaniu kryzysowym będzie miał do odegrania istotną rolę jest Narodowy Bank Polski.
Dyrektor RCB przyznał, że dostęp obywateli do gotówki jest jednym z elementów odporności państwa.
„Musimy brać pod uwagę doświadczenia, Hiszpanii i Portugalii wynikające z blackoutu energetycznego jaki miał miejsce w ubiegłym roku [2025] w tych krajach. Wówczas korzystanie z obrotu bezgotówkowego było mocno utrudnione” – zauważył.
„Jako Rządowe Centrum Bezpieczeństwa postulujemy, żeby każdy obywatel miał w domu pewien zapas gotówki” – dodał.
Czytaj także: Nadszedł czas, aby wspólnie tworzyć fundamenty bezpieczeństwa państwa>>>
Na pytanie o oceną obecnego poziomu bezpieczeństwa polskich banków Zbigniew Muszyński przyznał, że same banki skutecznie się chronią przed zagrożeniami, ale jak już mówił – ich ciągłość działania zależy także od odporności innych sektorów.
„Na pewno musimy budować cyberbezpieczeństwo w sposób ciągły. To jest praktycznie never ending story” – stwierdził.
Mówiąc o klientach sektora bankowego Zbigniew Muszyński powiedział: „Klient ma czuć się bezpieczny i klient ma mieć dostarczoną usługę.
Przechodzimy od ochrony obiektu, do ochrony usługi, bo klienta interesuje usługa. To obszar krytyczny i podmiot krytyczny mają o to zadbać”.