Dużych spadków cen mieszkań nie będzie mimo spadku sprzedaży przez deweloperów?
Eksperci Otodom i ekonomiści mBanku twierdzą, że spektakularnych obniżek cen nieruchomości nie będzie w 2023 roku.
Eksperci Otodom i ekonomiści mBanku twierdzą, że spektakularnych obniżek cen nieruchomości nie będzie w 2023 roku.
Z ankiety przeprowadzonej przez Polski Związek Firm Deweloperskich wśród części swoich członków wynika, że ograniczyć nowe inwestycje planuje niemal 100% ankietowanych, w tym aż 48% z nich o ponad połowę.
O 60,7% spadła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe w grudniu 2022 r. Wartość Indeksu oznacza, że w grudniu 2022 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę niższą o 60,7% w porównaniu do grudnia 2021 r. Spadła także liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy – w grudniu 2022 r. było to 12,30 tys. potencjalnych kredytobiorców (-63% r/r).
Program „Pierwsze Mieszkanie” jest ważny, ale podobnie jak poprzednie programy mieszkaniowe ma wiele wad, pisze Witold Gadomski.
Rok 2022 na rynku nieruchomości upłynął pod znakiem załamania sprzedaży kredytów hipotecznych i popytu na mieszkania. Co nas czeka w 2023 roku? Czy spadki cen mieszkań będą kontynuowane?
To może być najtrudniejszy okres w historii dla polskiej branży deweloperskiej, jeżeli w otoczeniu rynkowym nie nastąpią pozytywne zmiany, oceniają eksperci firmy doradczej JLL.
W ramach programu „Pierwsze Mieszkanie” rocznie udzielonych będzie nawet około 40 tys. preferencyjnych kredytów, co jest istotnym wsparciem strony popytowej rynku mieszkaniowego, oceniają w raporcie „Puls Nieruchomości” pt. „Nie taka dostępność mieszkań straszna jak ją malują” analitycy PKO Banku Polskiego.
Narodowy Bank Polski opublikował 28 grudnia raport
„Informacja o cenach mieszkań
i sytuacji na rynku nieruchomości
mieszkaniowych i komercyjnych
w Polsce w III kwartale 2022 roku.” Z raportu NBP wybraliśmy niektóre fragmenty, które prezentujemy poniżej.
Rośnie liczba mieszkań komunalnych na wynajem, mogą być dofinansowane w 95%. W zasadzie każdy chętny samorząd będzie mógł wybudować mieszkania komunalne, ocenia minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.
Oczekiwany spadek stóp procentowych w 2023 roku i ewentualne poluzowanie kryteriów wyliczania maksymalnej zdolności dla kredytów o okresowo stałej stopie procentowej może wzmocnić popyt finansowany kredytem, napisali analitycy PKO Banku Polskiego w raporcie „Puls Nieruchomości” pt. „Nie taka dostępność mieszkań straszna jak ją malują”.
Na pierwszy rzut oka, biorąc pod uwagę argumentację, która towarzyszy różnym programom społecznym forsowanym przez rządzących odpowiedź brzmiałaby – nie.
Ale po rozłożeniu niektórych pomysłów i programów na czynniki pierwsze można dojść do przeciwnego przekonania.
Na rynku mieszkaniowym statystyki dotyczące sprzedaży i liczby nowo rozpoczynanych inwestycji wyglądają gorzej niż w rekordowo słabym, pandemicznym okresie. Słaba dostępność kredytów i załamanie popytu przy rosnących kosztach sprawiły, że deweloperzy przykładają dużą wagę do rachunku ekonomicznego i ograniczają liczbę nowo rozpoczynanych projektów, odsuwają je w czasie albo dzielą inwestycje na mniejsze etapy.
Udzielanie kredytów mieszkaniowych na preferencyjnych zasadach, z dopłatą z budżetu państwa, może być kolejnym czynnikiem odwlekającym w czasie stworzenie systemu długoterminowego oszczędzania na cele mieszkaniowe – podkreślił podczas konferencji prasowej Związku Banków Polskich prezes tej organizacji, Krzysztof Pietraszkiewicz, odnosząc się do rozwiązań zaproponowanych w rządowym programie Pierwsze Mieszkanie.
Produkcja budowlano-montażowa (zrealizowana przez przedsiębiorstwa budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób) wzrosła w listopadzie br. o 4% r/r, poinformował Główny Urząd Statystyczny. W ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost o 9,1%, wynika z danych GUS.
Rząd chce, aby projektowane przepisy dotyczące preferencyjnego kredytu mieszkaniowego oprocentowanego na poziomie 2% weszły wżycie w połowie 2023 r., poinformował rzecznik rządu Piotr Muller. Branża deweloperska ocenia pozytywnie założenia programu „Pierwsze mieszkanie”, którego kredyt jest częścią, i zakłada, że może on korzystnie przełożyć się na popyt i ożywienie na rynku.
Zerwane łańcuchy dostaw podczas lockdownów oraz atak Rosji na Ukrainę i związana z nim zwyżka cen surowców energetycznych wpłynęły na wzrost kosztów materiałów i robót budowlanych. Do tego dochodzą jeszcze niepewność gospodarcza, duży wzrost stóp procentowych oraz pędząca inflacja, która pomniejsza wartość nabywczą portfeli Polaków.
Analitycy PKO Banku Polskiego spodziewają się, że średnie ceny transakcyjne mieszkań spadną o ok. 5-10% w okresie IV kw. 2022 r. – III kw. 2023 r.
Rząd planuje wprowadzenie kredytu mieszkaniowego o stałej stopie procentowej na poziomie 2% na zakup pierwszego mieszkania dla osób, które nie ukończyły 45. roku życia, poinformował minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.
O sytuacji na rynku mieszkaniowym rozmawiamy z Karoliną Klimaszewską, analityczką Otodom.
Wysokie ceny energii, turbulencje pocovidowe i w efekcie z górą dziesięcioprocentowa inflacja spowodowały odczuwalny wzrost czynszów w całych Niemczech, pisze Włodzimierz Korzycki.