Złoty podąża śladem EUR/USD, czekając jednocześnie na Powella
We wtorek złoty umacnia się do euro i franka, jednocześnie tracąc do zyskującego na rynkach globalnych dolara. Inwestorzy czekają na przesłuchanie Jerome Powella, przyszłego szefa Fed.
We wtorek złoty umacnia się do euro i franka, jednocześnie tracąc do zyskującego na rynkach globalnych dolara. Inwestorzy czekają na przesłuchanie Jerome Powella, przyszłego szefa Fed.
Ostatnio, z jakichś niezbyt zrozumiałych powodów, w większości mediów nasila się publiczna debata: co zrobić z Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Argumenty, iż trzeba wreszcie zburzyć „symbol komunistycznego zniewolenia” ścierają się z przeróżnego rodzaju argumentami przeciwnymi. Jedno łączy dyskutantów: należy nowocześniej zagospodarować owo ścisłe centrum Warszawy.
Kurs franka spadł poniżej 3,60 zł po raz pierwszy od tzw. czarnego czwartku. Dodatkowo minimalnie spadł w ostatnim czasie także LIBOR CHF. Z wyliczeń Expandera wynika, że dzięki temu rata kredytu w tej walucie, zaciągniętego w styczniu 2008 r., jest już tylko o 50 zł wyższa niż na początku spłaty. Nadal wysokie jest jednak zadłużenie wyrażone w złotych. Co więcej, niskie obecnie raty mogą istotnie wzrosnąć, gdyby Szwajcarzy podwyższyli stopy procentowe.
Mam trzy nowiny dla miłośników diesli. Zacznijmy od złych – samochody nie są przesadnie nowe i mają kierownice po prawej stronie. Dobra jest taka, że niedługo będzie je można kupić za grosze, a konkretnie za funty.
Wraz z obserwowaną bardzo dobrą passą deweloperów, rekordowymi wynikami sprzedaży i szybkim tempem rozpoczynania nowych inwestycji, w sektorze budownictwa mieszkaniowego zachodzą zmiany jakościowe na każdym z etapów procesu budowlanego: planowania, prowadzenia inwestycji i przekazania jej do odbioru wraz z późniejszą obsługą posprzedażową.
Coraz więcej faktów przemawia za tym, że wszystko co najgorsze jest już poza frankowiczami. W poniedziałek 27 listopada spadający kurs franka szwajcarskiego przebił próg 3,60 zł, zaś analitycy wskazują, że nie jest to jeszcze koniec trendu. Powoli więc sytuacja wraca do stanu sprzed czarnego czwartku 15 stycznia 2015 r. Dzieje się to bez zapowiadanej przez prezydenta pomocy. Jedyny problem, z którym zresztą trudno będzie się uporać, to wzrost zadłużenia wywołany gwałtownym spadkiem wartości nieruchomości.
Polska jest oczkiem w głowie inwestorów. To tu wydają oni najwięcej na nieruchomości komercyjne, w porównaniu z innymi krajami naszego regionu Europy. Czechy jednak również stały się atrakcyjne dla funduszy. Czym jednak Polska przebija ofertę sąsiadów?
O ile grudniowa podwyżka stóp procentowych w USA jest właściwie pewna, to znacząco spadło prawdopodobieństwo aż trzech podwyżek stóp procentowych w 2018 roku.
Spośród polskich danych w tym tygodniu największe zainteresowanie wzbudziły październikowe wyniki produkcji przemysłowej. Międzyrocznie wzrosła po korekcie sezonowej o 9,7%. Natomiast nie biorąc pod uwagę tej korekty wzrost osiągnął poziom 12,3%.
Zmiana rozporządzenia w sprawie zasad tworzenia rezerw na ryzyko związane z działalnością banków to dość istotne zagadnienie. Zmodyfikowanie brzmienia definicji ekspozycji kredytowych, wprowadzenie definicji odpisów aktualizujących należności związane z ekspozycjami kredytowymi oraz rezerwami celowymi – to niektóre z najistotniejszych zmian rozporządzenia Ministra Rozwoju i Finansów, które kilkanaście dni temu weszło w życie
Coraz bliższa perspektywa otwarcia rynku usług płatniczych za sprawą obowiązującej od początku 2018 r. dyrektywy PSD2 stanowi dla sektora bankowego wyzwanie zarówno pod względem organizacyjnym, produktowym, jak i technologicznym. Wdrażanie nowych reguł i perspektywy rynku finansowego pod rządami nowej dyrektywy były tematem jednej z części tegorocznego Kongresu Bankowości Detalicznej.
Widmo GDPR krąży niczym nemezis nad polskim i europejskim sektorem bankowym. Do jego wdrożenia pozostało zaledwie pół roku, a skala przygotowań do tej unijnej regulacji w wielu sektorach gospodarki wygląda na improwizację. Brakuje RTS-ów, pojęcia trwałego nośnika, precyzyjnego podejścia prawnego do prawa do zapominania.
Czy długookresowe oszczędzanie ma w Polsce przyszłość?
Potocznie kolportowane w ostatnim czasie w mediach jest stwierdzenie, że na nieruchomościach nie można stracić. To chwytliwe hasło, szczególnie w okresie niskich stóp procentowych w światowej gospodarce, kiedy różne formy inwestowania oferują względnie niewielkie, a w wielu przypadkach (tj. po uwzględnieniu inflacji) realnie ujemne stopy zwrotu.
Powołanie w końcu 2016 r. przez Komisję Europejską Grupy Ekspertów do spraw Finansowania Zrównoważonego Rozwoju (High Level Expert Group on Sustainable Finance, HLEG) jest kolejnym krokiem otwarcia przez Unię Europejską dyskusji na temat jednego z nowych priorytetów Wspólnoty. Zadaniem HLEG jest wspieranie KE w opracowaniu strategii Unii na rzecz zrównoważonego finansowania (sustainable finance).
Wrześniowa decyzja Komisji Nadzoru Finansowego o zawieszeniu kolejnej spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej skłania do refleksji bynajmniej nie tylko nad kondycją tego segmentu polskiego rynku finansowego. Po raz kolejny i z pewnością nie ostatni powróciły również kontrowersje wokół przyjętego przez ustawodawcę modelu gwarancji środków zdeponowanych w kasach przez ich członków.
Choć działania edukacyjne, realizowane przez różne instytucje, przynoszą pierwsze efekty, przestępcy nie przestają atakować. Wciąż zdarzają się przypadki wyłudzeń znacznych kwot z wykorzystaniem metod, kiedy to udaje się im przekonać osoby starsze, że są znajomymi kogoś z rodziny lub przedstawicielami policji.
Mija 10 lat od wybuchu kryzysu finansowego i, jak wiemy, nie było hiperinflacji, a co więcej w wielu krajach, w tym i w Polsce, mieliśmy deflację. Dlaczego zatem nie ma (wielkiej) inflacji?
To coś niezwykle interesującego: cały świat zmierza w kierunku odnawialnych źródeł energii, natomiast Polska jakoś tak niechętnie. Jak w znanym powiedzeniu „i chciałabym, i boję się”. Byłoby śmiesznie, gdyby sprawa nie była tak poważna – kolejne lata mijają i brak jest zdecydowanych działań, a ostatnie zmiany ustawowe z 26 sierpnia br. budzą poważny niepokój. Podobnie jak w wielu innych dziedzinach, brak jest perspektywicznej koncepcji. W tym przypadku koncepcji polityki energetycznej.
Szlachetna Paczka. W telewizji wygląda świetnie. Doskonały medialnie ksiądz Jacek Stryczek, wokół mnóstwo ruchu, ludzi, dzieje się, oj dzieje.