Janusz Lewandowski o przyszłości polskiego rynku kapitałowego
Ta uwaga zarówno dotyczyła Polski, jak i całej Unii Europejskiej. Ocenia się, że na rachunkach bankowych w UE zgromadzono 11 bln euro.
„Są śpiące miliardy złotych na depozytach bankowych i są banki, które wolą kupować papiery wartościowe Skarbu Państwa” – powiedział Janusz Lewandowski odnosząc się do sytuacji polskiego rynku kapitałowego i firm technologicznych poszukujących finansowania.
Zauważył, że często polskie młode firmy technologiczne szukają finansowania poza naszym krajem.
Czytaj także: Prezes GPW o OKI i przyszłości polskiego rynku kapitałowego
Same OKI nie wystarczą
Jego zdaniem inicjatywa uruchomienia Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI) może ożywić polski rynek kapitałowy.
Jednak dla rozwoju rynku kapitałowego potrzebna jest także zmiana mentalności polskich przedsiębiorców, którzy powinni tak jak Amerykanie – liczyć się z porażką biznesową i być dalej gotowymi do kolejnych wyzwań.
Mówił o swoistym fenomenie amerykańskiej Doliny Krzemowej, gdzie inwestorzy nie boją się inwestowania w innowacyjne przedsięwzięcia, gdzie silnie rozwija się Venture Capital.
Janusz Lewandowski wyraził przekonanie, że młodzi Polacy będą bardziej skłonni od swoich rodziców do inwestycji w polskie start-upy, w nadziei na uzyskanie wysokiej premii za poniesione ryzyko.
Ostrożnie z konsolidacją europejskiego rynku finansowego
Mówiąc o sektorze bankowym w całej Unii Europejskiej Janusz Lewandowski przyznał, że banki na naszym kontynencie są znacznie mniejsze od amerykańskich.
Wyraził jednak obawy dotyczące planów Komisji Europejskiej, która chciałaby większej konsolidacji unijnego rynku finansowego.
„Nie jestem specjalnym zwolennikiem zupełnej konsolidacji rynków finansowych i kapitałowych, dlatego że wtedy przegrywają małe ekosystemy, które mają lokalnych odbiorców. Takie ekosystemy istnieją w Polsce, w Słowacji czy w Czechach.
Jeżeli by następowała wielka konsolidacja rynków kapitałowych, nadzoru bankowego, łatwości przenoszenia pieniądza z jednego kraju do drugiego, to wygrają mocniejsi.
Uważam, że bardzo istotną rolę odgrywają małe ekosystemy, takie jak polski rynek kapitałowy.”
„Większe kompetencje ESMA byłyby pożyteczne, tylko oby nie oznaczało to konsolidacji rynków kapitałowych ze szkodą dla polskiego rynku kapitałowego, bo to jest naprawdę unikalny system, który żywi lokalną przedsiębiorczość” – dodał.
„Nie stworzymy w Europie Silicon Valley, to jest iluzja, ale mamy przynajmniej dwa przykłady dobrze rozwiniętych europejskich rynków kapitałowych z kapitalizacją powyżej poziomu krajowego PKB – są to Szwecja i Dania.
Ale tam na rynku kapitałowym lokują pieniądze inwestorzy instytucjonalni, czyli fundusze pension funds i insurance funds” – podsumował Janusz Lewandowski.