Analitycy ZBP o decyzji RPP w sprawie stóp procentowych
Mimo nieoczekiwanego powrotu inflacji CPI w czerwcu (2026) do celu inflacyjnego NBP (2,5% r/r), inflacja bazowa wzrosła z poziomu 2,5% w lutym 2026 roku do 3,1% w maju 2026 roku, sygnalizując, że trwała presja inflacyjna nie została jeszcze całkowicie wyeliminowana.
Można ocenić, że korzystny czerwcowy odczyt CPI był w znacznym stopniu wspierany przez spadek cen paliw (wspomagany programem CPN), a nie pełnego wygaśnięcia krajowej presji cenowej, co uzasadniało zachowanie ostrożności przez RPP.
Dodatkowym argumentem przemawiającym za utrzymaniem stóp procentowych były wyniki najnowszej projekcji NBP dotyczącej ścieżki inflacji i PKB.
Wskazują one na utrzymywanie się inflacji w pobliżu celu w średnim okresie, jednak przy nadal podwyższonej niepewności dotyczącej kształtowania się cen energii, żywności oraz sytuacji geopolitycznej.
Jednocześnie napływające dane wskazują na stopniową poprawę aktywności gospodarczej, co ogranicza presję na dalsze łagodzenia polityki pieniężnej.
Czytaj także: W lipcu stopy NBP nadal bez zmian
Zakończenie rządowego programu CPN
Ostrożne stanowisko RPP wynika również z niepewności dotyczącej wpływu wygaszenia programu Ceny Paliwa Niżej (CPN) na ceny paliw i tym samym ścieżkę inflacji. Niepewność dotycząca wpływu wygaszenia programu CPN na inflację mogła stanowić jeden z argumentów przemawiających za utrzymaniem stóp procentowych bez zmian.
Wygaszenie programu CPN od 1 lipca 2026 r. skutkowało natychmiastowym wzrostem cen paliw na stacjach, wynikającym z przywrócenia standardowej stawki VAT oraz zakończenia obowiązywania mechanizmu maksymalnych cen detalicznych. W zależności od rodzaju paliwa ceny wzrosły o około 0,80–0,86 zł/l, co oznaczało wzrost rzędu 13-14% względem poziomu z końca czerwca.
Ryzyko związane z cenami żywności
Jednym z czynników ryzyka dla ścieżki inflacji pozostają również ceny żywności. Zgodnie z opinią części ekonomistów ich majowy spadek mógł wynikać z przesunięcia sezonowości dostaw krajowych produktów rolnych, co zwiększa prawdopodobieństwo silniejszego od typowego wzrostu cen żywności w kolejnych miesiącach.
Drugim potencjalnym źródłem ryzyka wzrostu cen żywności są wysokie temperatury i susza. Choć nie są one jeszcze wskazywane jako główny scenariusz, mogą ograniczać podaż części produktów rolnych i w konsekwencji zwiększać ryzyko wzrostu cen żywności.
Stabilizacja cen większości surowców energetycznych
W okresie poprzedzającym lipcowe posiedzenie RPP ceny większości kluczowych surowców energetycznych uległy stabilizacji po wcześniejszych wzrostach wywołanych napięciami geopolitycznymi. Dotyczyło to przede wszystkim ropy Brent, która początkiem lipca osiągnęła wartość ok. 71 USD za baryłkę oraz benzyny, oleju napędowego oraz oleju opałowego.
Jednocześnie ceny gazu ziemnego TTF spadły z ponad 50 EUR/MWh do ok. 42-43 EUR/MWh, pozostając jednak na poziomie wyższym niż rok wcześniej.
Natomiast cena kontraktu węgla API2 obniżyła się o ok. 13%, do poziomu ok. 100 USD/t, także pozostając wyraźnie powyżej średnich poziomów obserwowanych przed kryzysem energetycznym.
Rynek finansowy oczekuje od RPP stabilizacji stóp procentowych
W świetle powyższych uwarunkowań decyzję Rady Polityki Pieniężnej o utrzymaniu stopy referencyjnej na niezmienionym poziomie należy ocenić jako oczekiwaną i uzasadnioną.
Utrzymująca się niepewność dotycząca perspektyw inflacji oraz otoczenia makroekonomicznego przemawiała za zachowaniem ostrożnego podejścia w prowadzeniu polityki pieniężnej.
Potwierdzeniem takich oczekiwań rynkowych była również sytuacja na rynku międzybankowym. W okresie poprzedzającym lipcowe posiedzenie RPP stawki WIBOR pozostawały jedynie nieznacznie powyżej stopy referencyjnej NBP.
WIBOR 3M kształtował się na poziomie około 3,85%, natomiast WIBOR 6M około 3,90%, co wskazuje, że uczestnicy rynku oczekiwali stabilizacji stóp procentowych w najbliższych miesiącach.

Śródtytuły pochodzą od redakcji.