26.10.2018 – Jerzy Osiatyński
W ciągu najbliższych 2 – 3 kwartałów spodziewam się, że inflacja będzie poniżej celu inflacyjnego.
W ciągu najbliższych 2 – 3 kwartałów spodziewam się, że inflacja będzie poniżej celu inflacyjnego.
zrost cen energii może podwyższać inflację, a jednocześnie wspierać utrzymanie zrównoważonego wzrostu gospodarczego, w tym dalszego ożywienia inwestycji, wynika z „minutes” z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski.
Europejski Bank Centralny utrzymał stopy procentowe na dotychczasowych poziomach, poinformował bank. Benchmarkowa stopa procentowa kredytu refinansowego wynosi nadal 0,0%. Jednocześnie EBC podtrzymał plan w zakresie skupu aktywów na poziomie 15 mld euro do końca 2018 r.
Wprawdzie gospodarka w krajach rozwiniętych rośnie w stabilnym, choć niezbyt wysokim tempie, ale coraz częściej pojawiają się ostrzeżenia o zbliżającej recesji.
Wzrost płac w Polsce, wraz z wzrostem cen ropy naftowej na rynkach globalnych będzie stopniowo
przekładać się na wyższą inflację CPI w Polsce, ale Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecyduje się na podwyżki stóp procentowych nie wcześniej niż w 2020 r., uważa główny analityk agencji S&P Global Ratings na Polskę Frank Gill.
Znaczące zmiany w polityce pieniężnej nie wystąpią w najbliższych kwartałach, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Grażyna Ancyparowicz.
Stopy procentowe utrzymują się na rekordowo niskim poziomie od trzech i pół roku. Rynek spodziewa się zmiany tendencji pod koniec przyszłego roku, a to przełoży się na wzrost rat kredytów hipotecznych. Jak duży wzrost?
Tradycyjny model funkcjonowania banku spółdzielczego jako instytucji depozytowo-kredytowej, która jako podstawowe źródło przychodów generuje odsetki, jest coraz mniej skuteczny w obecnym otoczeniu makroekonomicznym i technologicznym. Przekonuje dr hab. Lech Kurkliński, dyrektor Ośrodka Badań i Analiz Systemu Finansowego Alterum wskazując na szeroko zakrojone badania.
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła dziś stóp procentowych (stopa referencyjna wynosi 1,50%). W komunikacie po posiedzeniu Rada podtrzymała ocenę, zgodnie z którą „obecny poziom stóp procentowych sprzyja utrzymaniu polskiej gospodarki na ścieżce zrównoważonego wzrostu oraz pozwala zachować równowagę makroekonomiczną”. Rada stwierdziła również, że „bieżące informacje wskazują na korzystne perspektywy wzrostu aktywności w polskiej gospodarce mimo oczekiwanego obniżenia się dynamiki PKB w kolejnych latach”, a „zgodnie z dostępnymi prognozami w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej inflacja utrzyma się w pobliżu celu inflacyjnego”.
Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,5%, podał bank centralny. Rada w komunikacie podkreśliła, że napływające dane wskazują na utrzymywanie się dobrej koniunktury.
Kredyty hipoteczne są obecnie rekordowo tanie i dość łatwo dostępne. Już w przyszłym roku może to się jednak zmienić. Część krajów zaczęła już podnosić stopy procentowe np. Czechy, USA. U nas też już niedługo to nastąpi, a wtedy nie tylko wzrosną raty, ale również spadnie zdolność kredytowa. Dostępna kwota kredytu może spaść nawet o 1/3, a więc np. z 300 tys. zł do 200 tys. zł. Raty mogą natomiast wzrosnąć aż o połowę.
Wraz ze wzrostem gospodarczym rośnie popyt na usługi sektora finansowego, ale rekordowo niski poziom stóp procentowych negatywnie wpływa na wysokość marży odsetkowej, zaostrza się też konkurencja o pracowników – dr Adam Skowroński, prezes zarządu Spółdzielczego Systemu Ochrony grupy SGB
Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) postanowił podnieść poziom głównej stopy procentowej do 2-2,25% z 1,75-2%, poinformował Fed po posiedzeniu.
W środę Fed podwyższy stopy procentowe, ale na tym nie koniec. Pod koniec roku lokaty w dolarach będą bardziej atrakcyjne od depozytów w złoty. Decyzja Fed będzie miała wpływ na polską gospodarkę.
Podczas sierpniowego posiedzenia członkowie Rady Polityki Pieniężnej ocenili, że stabilizacja stóp w kolejnych kwartałach będzie sprzyjać realizacji celu inflacyjnego i ożywieniu inwestycji, wynika z „minutes” z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski.
Szybki wzrost gospodarczy bez przesadnej inflacji sprawia, że Rada Polityki Pieniężnej nie ma powodu do podnoszenia stóp procentowych. Oznacza to, że w perspektywie kilku kwartałów kredyty nie powinny podrożeć. Zdaniem głównego ekonomisty największego polskiego banku dobra kondycja gospodarki uchroni też złotego przed osłabianiem się. Natomiast warszawską giełdę z marazmu mogą wyrwać pracownicze plany kapitałowe, które mają zacząć działać w przyszłym roku.
Europejski Bank Centralny utrzymał stopy procentowe na dotychczasowych poziomach, poinformował bank. Benchmarkowa stopa procentowa kredytu refinansowego wynosi nadal 0,0%. Jednocześnie EBC podtrzymał plan w zakresie skupu aktywów na poziomie 30 mld euro do końca września 2018 r., a następnie – 15 mld euro do końca 2018 r.
Według analityków Morgan Stanley stopy procentowe w Polsce pozostaną na obecny poziomie do końca 2019 roku. Podobną opinię niedawno wyraził prezes NBP prof. Adam Glapiński, a premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że w razie spowolnienia gospodarczego możliwa jest dalsza redukcja stóp. Morgan Stanley uważa, że prawdopodobieństwo poważnego spowolnienia gospodarki w Polsce w najbliższych latach jest duże, a pole manewru NBP niewielkie.
Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny nie zdecydowała się na zmianę stóp procentowych, a historycznie najniższe poziomy utrzymują się od równo trzech i pół roku. Rynek spodziewa się zmiany tendencji pod koniec przyszłego roku, a to przełoży się na wzrost rat kredytów hipotecznych. W pierwszym rzucie raczej skromny, ale w przyszłości…
W moim przekonaniu, nie będzie powodów do zmiany poziomu stóp procentowych do końca 2019 r.