Edukacja klientów banków w zakresie usług płatniczych z uwzględnieniem kwestii cyberbezpieczeństwa
Otwierając spotkanie dr Anna Warchlewska podkreśliła, że Polska należy dziś do europejskich liderów cyfryzacji płatności. Nowoczesne rozwiązania płatnicze stały się nie tylko elementem codziennego komfortu klientów, ale też ważnym polem konkurencji w sektorze finansowym.
Rynek rozwija się szybko, a jego ramy wyznaczają zarówno krajowe przepisy, jak i regulacje europejskie, w tym PSD2, a w perspektywie kolejnych zmian także PSD3 i PSR. Pomimo niewątpliwego rozwoju zabezpieczeń płatności elektronicznych skala oszustw w zakresie cyberbezpieczeństwo nie maleje – i nie jest to problem technologiczny, ale kompetencyjny i regulacyjny.
Jak podkreśliła prelegentka, transfer rynku płatności wpłynął na rozwój nowych kategorii zagrożeń. Dziś cyberprzestępcy coraz rzadziej próbują atakować wyłącznie technologię, natomiast znacznie częściej atakują człowieka: jego pośpiech, nieuwagę, rutynę, zaufanie do znanej marki albo strach przed utratą pieniędzy.
Ryzyka te można zaklasyfikować do kilku głównych grup: socjotechnika i wyłudzanie danych, złośliwe oprogramowanie, ataki na kanały i infrastrukturę, nadużycia tożsamości oraz błędy i nawyki użytkowników.
W praktyce oznacza to katalog zagrożeń, który jest już dobrze znany klientom banków, ale stale zyskuje nowe odmiany: phishing, smishing, vishing, spoofing, przejmowanie kont, fałszywe aplikacje, ataki typu man-in-the-middle, złośliwe kody QR czy coraz bardziej przekonujące deepfake’i.
Jednocześnie, rozwój technologii bezpieczeństwa nie eliminuje ryzyka, jeżeli po drugiej stronie nie ma świadomego użytkownika. W tym sensie bezpieczeństwo płatności zostało zaprezentowane nie jako sprawa działów IT, lecz jako wspólne zadanie technologii, regulacji i edukacji. Bank może bowiem wdrożyć zaawansowane systemy monitoringu, wielopoziomowe uwierzytelnianie i procedury bezpieczeństwa, ale klient nadal może paść ofiarą dobrze przygotowanej manipulacji.
Z tego względu edukację finansową można wprost uznać za mechanizm ochrony – jej funkcją powinno być o budowanie praktycznych odruchów: sprawdzania nadawcy wiadomości, weryfikowania źródła kontaktu, ostrożności wobec presji czasu, ostrożnego korzystania z linków i kodów QR oraz rozumienia, że przestępca najczęściej nie „łamie” systemu, lecz nakłania użytkownika, by sam otworzył mu drzwi.
Czytaj także: Forum Bezpieczeństwa Banków 2026: Era inteligentnych oszustw
Co Polacy wiedzą nt. zasad cyberbezpieczeństwa
Istotną częścią webinaru była prezentacja wyników badania własnego, przeprowadzonego metodą CAWI na próbie 562 respondentów w listopadzie i grudniu 2025 roku. Pokazały one, że płatności elektroniczne są już pełnoprawnym elementem codzienności: 49,3 proc. badanych korzysta z nich codziennie, a kolejne 38,3 proc. kilka razy w tygodniu.
Ale równie istotne jest to, jak powszechny stał się kontakt z próbami oszustwa: 25,4 proc. respondentów zadeklarowało, że miało z nimi do czynienia wielokrotnie, a 42,3 proc. raz lub dwa razy. Zetknięcie się z cyberoszustwem staje się już doświadczeniem większości użytkowników – szczególnie mocno było to widoczne w grupach najbardziej aktywnych cyfrowo, czyli wśród osób w wieku 26-30 lat i 31-44 lata.
Interesująco wypadł też obraz samooceny wiedzy i oceny systemowej edukacji. Respondenci stosunkowo krytycznie ocenili ogólny poziom edukacji o cyberbezpieczeństwie w Polsce: 45 proc. uznało go za przeciętny, a ponad 23 proc. za słaby lub bardzo słaby, jednocześnie zaś znacznie lepiej oceniali własną wiedzę. To właśnie ta luka między subiektywną pewnością siebie a realną podatnością na manipulację wydaje się dziś jednym z najpoważniejszych problemów.
Badanie pokazało również, czego użytkownicy boją się najbardziej. Na pierwszym miejscu znalazł się phishing, wskazany przez 69,6 proc. respondentów.
Dalej pojawiły się: nieświadomość użytkowników i brak edukacji – 56,8 proc., ataki na aplikacje mobilne i bankowość online – 55,9 proc., malware – 54,1 proc. oraz deepfake – 50,7 procent.
Klienci oczekują od banków wsparcia w cyberedukacji
Te wyniki wskazują, że klienci coraz lepiej rozumieją, że realnym ryzykiem jest także manipulacja psychologiczna, podszywanie się pod zaufaną instytucję czy oszustwo wykorzystujące sztuczną inteligencję. Jednocześnie, respondenci bardzo wyraźnie wskazali, że oczekują od sektora finansowego aktywnej obecności w edukacji klientów.
Aż 79 proc. badanych uznało, że banki powinny przesyłać ostrzeżenia i porady bezpośrednio w aplikacji bankowej, 60,9 proc. wskazało na potrzebę regularnych kampanii edukacyjnych, a 57,1 proc. na współpracę ze szkołami.
Klienci jednoznacznie opowiadają się za edukacją, która jest krótka, praktyczna, dobrze osadzona w codziennym korzystaniu z usług finansowych i pojawia się dokładnie wtedy, gdy może pomóc podjąć bezpieczną decyzję. Bank nie jest więc już tylko dostawcą usług finansowych – coraz częściej staje się także pierwszym, najbardziej wiarygodnym przewodnikiem po świecie cyfrowych zagrożeń.
Respondenci wypowiedzieli się także odnośnie do preferowanych form edukacji. Zwraca uwagę rosnąca rola krótkich praktycznych materiałów informacyjnych, dostępnych w Internecie, ale ważny jest wciąż kontakt bezpośredni z doradcą oraz informacje przekazywane w formie papierowej.
Najważniejsze wydaje się to, by edukacja była praktyczna, segmentowana i dostosowana do różnych grup odbiorców. Inne treści będą skuteczne dla uczniów i studentów, inne dla osób aktywnych zawodowo, a jeszcze inne dla seniorów czy klientów MŚP.
Rys. Mapa ciepła: preferowane formy edukacji przyszłości w zakresie cyberbezpieczeństwa a profil demograficzny:

Trzy filary edukacji ekonomicznej
W dalszej części webinaru dr Marcin Bielicki omówił 3 filary angażującej edukacji ekonomicznej. Pierwszy z nich opierał się na tezie, że pieniądze są dla ludzi przede wszystkim obszarem emocji, a dopiero później kalkulacji. Oznacza to, że edukacja ekonomiczna nie może ograniczać się do przekazywania definicji i danych, lecz musi uwzględniać realne zachowania konsumentów, ich impulsy, obawy i motywacje.
Drugi filar wystąpienia dr. Marcina Bielickiego dotyczył nauki przez doświadczenie. W centrum tej części prezentacji znalazły się takie podejścia, jak project-based learning, problem-based learning oraz fail-forward, czyli uczenie się poprzez działanie, rozwiązywanie problemów i wyciąganie wniosków z błędów. Prelegent wskazywał, że nowoczesna edukacja ekonomiczna powinna budować nie tylko wiedzę z danej dziedziny, lecz także szersze kompetencje: krytyczne myślenie, komunikację i współpracę, odpowiedzialność, kreatywność oraz samoświadomość.
To podejście dobrze korespondowało z wnioskami raportu dr Anny Warchlewskiej, w którym duże znaczenie przypisano quizom, aplikacjom edukacyjnym, grywalizacji i innym interaktywnym formom uczenia.
Trzecim filarem było z kolei stworzenie bezpiecznego środowiska do popełniania błędów, czyli takich warunków edukacyjnych, w których użytkownik może ćwiczyć decyzje finansowe i uczyć się reakcji na zagrożenia, zanim pomyłka przerodzi się w realną stratę.
Badanie „Poziom wiedzy ekonomicznej Polaków 2026”
Kolejne wystąpienie, przedstawione przez dr. Michała Polaka, obejmowało wyniki IX edycji badania „Poziom wiedzy ekonomicznej Polaków 2026”, zrealizowanego metodą CAWI w lutym 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1099 dorosłych Polaków.
Zaprezentowane wyniki pokazały, że jakkolwiek mniej niż połowa badanych deklaruje dziś poczucie bezpieczeństwa finansowego, to tylko około 10 proc. Polaków uważa, że posiadanie wiedzy ekonomicznej byłoby pomocne dla budowy ich poczucia bezpieczeństwa finansowego.
Ważną częścią badania była także diagnoza źródeł wiedzy ekonomicznej. Najczęściej wskazywanym źródłem są eksperci, doradcy finansowi i pracownicy instytucji finansowych, których wymieniło 47 proc. badanych. Na kolejnych miejscach znalazły się rodzina i znajomi oraz własne doświadczenia i intuicja.
Najaktywniej poszukiwane są treści dotyczące oszczędzania, zarządzania budżetem domowym, bezpieczeństwa cyfrowego i płatności bezgotówkowych. Pokazuje to wyraźnie, że społeczne zapotrzebowanie na wiedzę finansową jest dziś bardzo praktyczne i silnie osadzone w codziennych problemach, a nie w abstrakcyjnych rozważaniach o gospodarce.
Jednocześnie z badania wynika, że aż 52 proc. Polaków nie podejmuje celowych działań, by poszerzać wiedzę finansową, a informacje zdobywa raczej przypadkowo! Z jednej strony klienci coraz wyraźniej dostrzegają wagę wiedzy ekonomicznej, z drugiej – nadal istnieje duża luka między świadomością jej znaczenia a systematycznym rozwijaniem własnych kompetencji.
Pełny zapis webinaru jest możliwy do odtworzenia na stronie www.pabwib.pl
