Tim Cook z Apple i polskie „srebra rodowe” z cyny
Drogi wiodące do rozkwitu stają się krótsze pod rządami świetnych szefów. Jednak nasi raczej odejmują wartości swoim firmom niż umieją jej dodawać, pisze Jan Cipiur.
Drogi wiodące do rozkwitu stają się krótsze pod rządami świetnych szefów. Jednak nasi raczej odejmują wartości swoim firmom niż umieją jej dodawać, pisze Jan Cipiur.
Z cenami jest jak z koniem, co go każdy widzi, mamy je na rachunkach na łypnięcie okiem. Dlatego faktów czerpanych z faktur tylko garstka.
Rzuciło się w oko płatne ogłoszenie w najlepszym tygodniku świata z pytaniem: „Are you GMAT-ready?” Po pierwsze, ki pies ten GMAT, po drugie, był problem do rozwiązania. Obliczyć należało √(34)(18)-(12)(24) równa się ile, czyli pierwiastek z różnicy iloczynów.
Jest w świecie bogaty kraj, nieporównanie bogatszy od Polski, choć 60 lat temu był od nas biedniejszy, gdzie można jeździć taksówkami płacąc za kurs 33 grosze.
Ruch samochodowy w miastach nie daje się poskromić, ale czyha kryska na Matyska, czytaj: dobre czasy to już były. Najpierw było płatne parkowanie, potem haracz płacony za jazdy po centrum. Po Londynie, który ogranicza liczbę samochodów w sercu miasta (City, Westminster, Soho…) metodą „po kieszeni” (15 funtów od wjazdu), do dzieła zabiera się Nowy Jork oraz inne metropolie USA.
W Polsce o rozluźnienie dyscypliny fiskalnej apeluje grupa ekonomistów, związanych z takimi think tankami jak: Fundacja Kaleckiego, Polska Sieć Ekonomii, Fundacja im. Edwarda Lipińskiego i Dobrobyt na Pokolenia, pisze Witold Gadomski.
Polacy inwestują w małe mieszkania mimo, że chcieliby mieszkać w większych. „Szczęśliwy dom. Badanie dobrostanu Polaków” – wykonane na zlecenie Otodom powinno skłonić nas do większej rozwagi przy wyborze nieruchomości.
Inflacja straszy wszędzie, ale banki centralne pocieszają, że to przejściowe zjawisko – pisze Witold Gadomski.
„Odłóż smartfon i żyj!” – tej treści przestrogi pojawiły się jakiś czas temu przed przejściami dla pieszych na warszawskich Bielanach. Zasada ta sprawdza się doskonale w ruchu ulicznym, znacznie gorzej w codziennym funkcjonowaniu. Coraz częściej bowiem to właśnie smartfon jest niezbędnym warunkiem, aby „żyć”, czyli załatwić jakiekolwiek sprawy, kluczowe dla ludzkiej egzystencji. Rynek finansowy nie jest pod tym względem wyjątkiem.
Dlaczego podatku przychodowego nie wprowadzono dotychczas? Odpowiedź jest prosta – ponieważ ma więcej wad niż zalet – pisze Witold Gadomski.
W lipcu padł historyczny rekord udzielonych kredytów hipotecznych. Wartość umów na kredyty mieszkaniowe w ciągu miesiąca przekroczyła 8 mld zł.
O „globalnym indeksie normalności” tygodnika The Economist, i o tym co z niego wynika dla polskiej i światowej gospodarki, pisze Jan Cipiur.
Globalna wartość rynku kryptowalut wynosić ma ponoć już dobrze ponad półtora biliona, czyli 1 500 miliardów dolarów. Wydaje się, że to bardzo dużo, ale wrzawa z tym związana jest mocno na wyrost.
Poczciwy imć Jourdain, bohater Molierowskiej komedii „Mieszczanin szlachcicem”, przez ponad czterdzieści lat swego żywota nie miał najmniejszej świadomości, że na co dzień posługuje się prozą. Podobnego oświecenia doznały wraz z początkiem tego roku miliony polskich przedsiębiorców z sektora MŚP, którzy nagle, z dnia na dzień, stali się… konsumentami.
Kilka dni temu Bank Centralny Wenezueli postanowił odciąć sześć zer od swojej waluty nękanej inflacją. W tym roku, tylko od styczna do maja, ceny wzrosły w tym kraju aż o 265 proc., co wyraźnie pokazuje skalę problemu.
W Stanach nowa bomba wybuchła prosto w wizerunek trzech znanych banków. Grupa kilkuset osób – ofiar lub członków ich rodzin – wniosła do sądu federalnego na Brooklynie pozew przeciw Deutsche Bank, Standard Chartered i Danske Bank oskarżając je z przepisów specustawy z 2016 r. pn. Justice Against Sponsors of Terrorism Act, o zabronionym udziale w finansowaniu terroryzmu.
Aż 16 milionów Polek i Polaków nie doświadczyło na własnej skórze zmory nieokiełznanej inflacji gnębiącej ich rodziców i dziadków przez co najmniej dwie dekady – od lat ‘70 do prawie połowy lat ‘90 poprzedniego stulecia.
Mamy inflację na poziomie 5 procent, stopy 0,1 procent, za pożyczone pieniądze płacimy dużo więcej niż w inni w Unii Europejskiej, ale nasz oficjalny dług publiczny w relacji do PKB jest niższy od średniej unijnej ( jeszcze).
Upał miesza w głowach, grad bije po czerepach tak, że myśleć nie sposób, więc stara historyjka o dwóch krowach, żeby przypomnieć się mogło, co się nam podoba, a co niekoniecznie.
Wiek, którego ma szansę dożyć amerykański noworodek drący się dziś po raz pierwszy wniebogłosy, spadł aż o 18 miesięcy, tj. o półtora roku. Nie dziwią więc opinie, że SARS-CoV-2 to jedno z najgorszych doświadczeń ludzkości od drugiej połowy XIX stulecia.