Ograniczenie QE3 coraz bliżej
Czwartkowa sesja została zdominowana przez informacje napływające z rynku pracy. Rano opublikowano dane o dynamice niemieckiej stopy bezrobocia, która w sierpniu utrzymała się na niezmienionym poziomie 6.8%.
Czwartkowa sesja została zdominowana przez informacje napływające z rynku pracy. Rano opublikowano dane o dynamice niemieckiej stopy bezrobocia, która w sierpniu utrzymała się na niezmienionym poziomie 6.8%.
Od kilku dni tematem przewodnim na rynkach jest utrzymująca się niepewność związana z zagrożeniem i konsekwencjami ewentualnego uderzenia na Syrię, w tym potencjalnymi istotnymi zmianami geopolitycznymi w całym regionie.
Cena ropy spadła w reakcji na brytyjskie „nie’ dla interwencji w Syrii. Najprawdopodobniej to nie powstrzyma Obamy, ale dla inwestorów temat Syrii powoli już się kończy. W przyszłym tygodniu rynki finansowe będą ekscytować się danymi makro, posiedzenia banków centralny i czekaniem na wrześniowe posiedzenie Fed.
Ostatnie zwyżki na złocie nie są raczej efektem ucieczki do bezpiecznych przystani, gdyż złoto utraciło ten status już jakiś czas temu, kiedy pomimo różnych zawirowań nie stawało się ostoją inwestorów, a było jedynie kolejnym spadającym nożem.
Syria w dalszym ciągu pozostaje tematem numer jeden na rynkach, ale już zdecydowanie mniej straszy. W czwartek na większości z nich obserwujemy odreagowanie ostatnich wahań. Dotyczy to też zyskującej dziś GPW. Wyjątkiem jest tylko złoty, gdzie od wczoraj trwa spekulacyjna gra na jego osłabienie.
W środę uwagę inwestorów przyciągnęły informacje napływające zza Odry.
Rynki wschodzące cierpią wskutek obaw związanych z perspektywą zaostrzenia polityki pieniężnej przez Fed oraz spowolnienia gospodarczego. Najbardziej niepokojąca jest sytuacja w Azji. Kłopoty są widoczne nie tylko na tamtejszych giełdach, ale i na rynkach walutowych.
W Europie wtorkowa sesja rozpoczęła się od publikacji informacji napływających zza Odry. Ekonomistów pozytywnie zaskoczyły lepsze od prognozowanych dane dotyczące bieżącej sytuacji ekonomicznej oraz oczekiwań biznesowych w Niemczech.
Widmo interwencji państw zachodnich w Syrii, po tym jak kraj ten użył broni chemicznej, wciąż wisi nad rynkami finansowymi. Jednak dziś Syria straszy już znacznie mniej niż wczoraj.
Nie zmienia się sytuacja na rynku kredytów hipotecznych. Banki sprzedają ich coraz mniej. II kw. 2013 r. był od analogicznego rok wcześniej słabszy o 8,7 proc., ale to obraz rozmyty przez dynamiczny wzrost sprzedaży w jednym z czołowych banków.
Od pierwszych godzin sesyjnych na europejskich parkietach rządzi dziś podaż. Tracą niemalże wszystkie indeksy – niemiecki DAX i francuski CAC40 po godzinie 12 zniżkowały o 1,5%, hiszpański IBEX35 o 1,8%, a brytyjski FTSE100 0,8%.
Wzrost napięcia geopolitycznego związanego z Syrią odciska we wtorek swe piętno na rynkach finansowych. Inwestorzy unikają ryzyka. Ich humorów nie zdołał poprawić najwyższy od kwietnia 2012 roku odczyt monachijskiego indeksu Ifo.
Podczas wczorajszej sesji na światowych rynkach finansowych nie działo się zbyt wiele. Rano uwagę inwestorów znad Wisły przyciągnęły informacje opublikowane przez GUS.
Kolejne dane potwierdzają rodzące się ożywienie w polskiej gospodarce. Kolejny też raz wyniki są lepsze od oczekiwań, co z optymizmem pozwala spojrzeć w przyszłość. Złoty jednak już nie reaguje. Rynek walutowy czeka na wrzesień.
W czasie piątkowej sesji inwestorzy po obu stronach Oceanu nie mogli narzekać na nudę.
Wszystko wskazuje na to, że skończył się run na polskie obligacje skarbowe ze strony inwestorów zagranicznych. Zaczęły ich kusić nasze akcje, ale może to być tendencja krótkotrwała.
Sejmowa podkomisja nadzwyczajna, zajmująca się projektem ustawy o Mieszkaniu dla Młodych, podniosła limity cen mieszkań kwalifikujących się do programu. Wzrośnie więc dostępność dopłat, ale w każdym mieście skala wzrostu będzie inna.
Po serii danych makroekonomicznych, jakie napłynęły w ostatnim czasie, coraz bardziej widoczny staje się scenariusz globalnego ożywienia gospodarczego. Wskaźnikiem, który trafnie obrazuje sytuację gospodarczą jest PMI, a jego odczyty za lipiec są jednoznacznie pozytywne. Za sprawą odczytów w USA i Europie globalny PMI wzrósł w ostatnim miesiącu do poziomu 50,8 pkt.
W sierpniu wyraźnie poprawiła się koniunktura w sektorze przemysłowym w Chinach, jak również w gospodarce niemieckiej i całej strefie euro, wynika z opublikowanych w tym tygodniu wstępnych odczytów indeksów PMI za sierpień. To kolejne potwierdzenie długo oczekiwanego ożywienia, które miało nadejść w II połowie roku. Takie potwierdzenie napłynęło też z polskiej gospodarki, gdzie w lipcu produkcja przemysłowa mocno ruszyła do góry.
Od początku lipca dolar traci na wartości względem koszyka walut, co przekłada się na lepsze wyniki giełd rynków wschodzących. Również rynki rozwinięte radzą sobie całkiem nieźle, chociaż pojawiła się tu dość dynamiczna korekta ostatniej fali wzrostowej.