Jak Amerykanie zarabiają na niskich stopach procentowych w strefie euro?
Odwrócone Jankesy myszkują po Europie. Kto zacz, ów odwrócony Jankes, a w oryginale reverse Yankee?
Odwrócone Jankesy myszkują po Europie. Kto zacz, ów odwrócony Jankes, a w oryginale reverse Yankee?
Jeśli pominąć chińskie giganty – Alibabę i Huawei, to na najnowszej liście Boston Consulting Group 50 najbardziej innowacyjnych firm świata znalazły się wyłącznie firmy z kilku najbardziej rozwiniętych państw, przede wszystkim amerykańskie, na czele z Alphabet/Google.
Znów wybuchła bitwa domowa na słowa o tzw. Plan Balcerowicza. Głośnej grupce jego krytyków wydaje się, że gdyby to oni ratowali Polskę po katastrofie PRL-u, zrobiliby to lepiej i mniejszym kosztem społecznym. Mają prawo w to wierzyć, tak jak wierzą niektórzy w moc ziół uleczających nowotwory.
Najdroższą firmą świata jest dziś naftowe monstrum Saudi Aramco – synonim kopalnego zła, jakim stała się ropa i jej węglowodorowi kumple, a już najbardziej węgiel.
W 2018 r. bankructwo osobiste ogłosiło 750 tys. Amerykanów, mniej więcej jeden na 280 dorosłych mieszkańców kraju. U nas upadek finansowy kojarzy się głównie, choć niekoniecznie słusznie, z niefrasobliwością i zapobiegliwością na opak. W Stanach wiąże się przede wszystkim ze zdrowiem.
Dorośli dzielą się na skowronki i sowy. Pierwsi kładą się do łóżek wraz z ostatnim koguta pianiem, ale zrywają się z nich z uśmiechem nawet już o piątej rano. Drudzy snują się po domach do późnej nocy, ale dobudzić ich przed ósmą ‒ dziewiątą to nie lada wyczyn.
Obawy związane z podejrzeniami o istotny wzrost spożycia alkoholu pojawiły się nie tylko w Polsce. Szkody i straty wynikające z nadużywania napojów wyskokowych są oczywiste i nie ma wokół tego kontrowersji, ale z ogólnie dobrego rozeznania w tej sprawie wynika niewiele.
Wyspy Brytyjskie – dość ciepłe, a już zwłaszcza mokre od deszczów miejsce, w sam raz dla gęstych lasów. Dlaczego zatem wszędzie tam równiny i pagórki gołe, a bory ostały się głównie we wspomnieniach o Robin Hoodzie?
Spadek bezrobocia do poziomu najniższego od początków jego pomiarów, czyli zaraz po upadku PRL, to niejedyna dobra wiadomość dla zatrudnionych i poszukujących pracy. Wysokie i coraz trudniejsze do zaspokojenia zapotrzebowanie na pracowników sprawia, że pracodawcy obniżają wymagania.