Antyspread działa mobilizująco, ale tylko na klientów banków
Właśnie mija rok od wejścia w życie ustawy antyspreadowej. Można szacować, że handlem walutą z myślą o racie kredytu zajmuje się już co najmniej 150 tys. Polaków.
Właśnie mija rok od wejścia w życie ustawy antyspreadowej. Można szacować, że handlem walutą z myślą o racie kredytu zajmuje się już co najmniej 150 tys. Polaków.
To symptomatyczne dla współczesności, że do strzelaniny opodal Empire State Building doszło w czasie, kiedy sędzia kończyła odczytywanie uzasadnienia wyroku w procesie Anders’a Breivik’a. Nikt nie naginał prawa wobec bezprecedensowego aktu przemocy.
Choć czas wojny na ROR-y już dawno minął, a rynek kart kredytowych przeszedł czystkę, to wciąż najskuteczniejszą metodą banków na przyciągnięcie nowych klientów jest premia pieniężna wypłacana w formie zwrotu za wykonane transakcje.
Zaczęło się od dalekiej Japonii, która zepchnęła futursy na rynku akcji pod kreskę, który to ruch potwierdziło zachowanie w indeksów giełdowych.
Sprawa Amber Gold, gdzie modus operandi do złudzenia przypomina BKO t.j. Bezpieczną Kasę Oszczędności dowodzi jednego; chciwość jest dobra tylko tak długo, póki nie zakłóca zdolności oceny sytuacji. Prawda, że forma bardziej wyrafinowana, zaś język komunikacji marketingowej dostosowany do współczesnych kanonów skutecznej akwizycji.
Cechą polskiego systemu bankowego jest wysoka jakość, stabilność kapitałów bankowych oraz dobrze wykształcona kadra (ok. 176 tys. pracowników banków). W 2011 r. zarejestrowanych było 67 banków komercyjnych oraz 574 banków spółdzielczych, a depozyty przedsiębiorców i klientów indywidualnych w I kwartale 2012 r. wyniosły 491 331 mln zł.
Na większości głównych stron internetowych banków królują reklamy pożyczek, przybywa promocji i kampanii telewizyjnych. Z takim zapałem banki nie manifestowały chęci finansowania konsumpcji od trzech lat. Powód? Nie zamierzają dłużej patrzeć jak klienci umykają do firm pożyczkowych, starają się też zasypać dziurę po słabszej sprzedaży kredytów mieszkaniowych.
Ponad połowa rocznych depozytów zakładanych przed rokiem przyniosła straty. Tym razem mowa jednak o realnej rentowności, czyli uwzględniającej podatek i inflację. Niepowodzeniem zakończyły się wszystkie 12-miesięczne lokaty z lipca 2011 r. ze stawką poniżej 4,94 proc.
Przeciętny koszt rocznego kredytu na 5 tys. zł wynosi 578 zł i jest o prawie 4 proc. wyższy niż przed dwoma miesiącami. Bankom nie spieszy się do obniżek.
A po nocy przychodzi dzień – mogą sobie powiedzieć spłacający kredyty we franku szwajcarskim. 11 sierpnia zeszłego roku gdy padł rekord notowań CHF otarli się o panikę. Na spłatę kredytu musieli kupować franki powyżej 4 zł. Po roku jest o ponad 50 gr. tańszy i ich rata znów jest niższa od tej dla kredytu złotowego. Ale korzyści z wyboru kredytu frankowego w ciągu roku stopniały prawie o jedną trzecią.
Większość z nas przez cały rok z utęsknieniem odlicza dni do wakacji oraz do wymarzonego urlopu. Najczęściej środki na jego realizację są zbierane przez cały rok. W dzisiejszych czasach ludzie dużo chętniej wybierają egzotyczne kierunki. Dzięki zmianom gospodarczym takie państwa jak Egipt czy Tunezja stały się dla wielu bardzo dostępne.
Kiedy myślę Londyn 1948, kojarzę nie tylko Holenderkę Fanny Blankers-Koen, 30-letnią wówczas matkę, która zdobyła cztery złote medale – za100 m, 200 m, 800 m ppł. i sztafetę 4 x 100 m. To wtedy debiutowała na igrzyskach Syria, reprezentowana przez jednego zawodnika.
Obowiązek oceny zdolności kredytowej (błędnie nazwany w ustawie o kredycie konsumenckim oceną ryzyka kredytowego) jest jednym z ważniejszych obowiązków spoczywających na kredytodawcy konsumenckim.
Wydłużają się kolejki po kredyt mieszkaniowy do banków z atrakcyjnymi ofertami. Jednak nie z powodu rosnącej fali popytu, lecz kurczącej się listy ciekawych ofert. Mimo wakacji tempo zmian na gorsze przyspieszyło. Dziś kończy się promocja PKO BP. W ostatnich dniach podwyżki wprowadziły banki z rynkowej czołówki: Pekao i DB PBC. A Citi Handlowy od pożyczających na 90 proc. LtV oczekuje lokaty na kilkaset tysięcy złotych.
Kiedy w Kostrzynie nad Odrą – tym, za sprawą nieocenionego Jurka Owsiaka, polskim Woodstock, dziesiątki i setki tysięcy młodych ludzi śpiewało 100lat zaskoczonemu takim obrotem sprawy i wyraźnie uradowanemu -odpowiednio-Joachimowi Gauckowi i Bronisławowi Komorowskiemu, pomyślałem, że jest nadzieja dla wspólnej Europy. Europy wartości, solidarności, przyjaznej przybyszom i świadomej swoich korzeni.
Banki przestają tak ochoczo podwyższać oprocentowanie lokat, jak robiły to w poprzednich miesiącach. Oczekiwana obniżka stóp procentowych powoli gasi nadzieje na dalszy wzrost odsetek z bankowych depozytów.
Liczba naszych przegranych olimpijskich szans medalowych-tych faktycznych i tych życzeniowych – jest imponująca i odwrotnie proporcjonalna do niespodzianek In plus, bo za taką należy uznać srebrny medal naszej wystrzałowej dziewczyny.
Obligacje korporacyjne ze stałym oprocentowaniem dają zarobić średnio o 0,49 pkt proc. więcej niż papiery ze zmiennym oprocentowaniem. Ewentualna obniżka stóp pogłębi tę różnicę.
Piszę w dniu ceremonii otwarcia Olimpiady w Londynie. Nasi chwalą warunki zakwaterowania i przyjęcie, choć wielu z nich ze względu na wymogi startowe, jak wioślarze, czy kolarze nie weźmie udziału w spektaklu autorstwa Danny’ego Boyla. Spektaklu jedynego w swoim rodzaju, bowiem obok 15 000 wolontariuszy uświetni go królowa Elżbieta II z księciem Filipem i sir Paul Mc Cartney z zespołem ” The Wanted”.
Polska należy do europejskich liderów pod względem zatrudnienia w sektorze publicznym. Z danych fundacji FOR wynika, że pracuje w nim co piąty zatrudniony. W Niemczech czy w Hiszpanii odsetek zatrudnienia w budżetówce oscyluje w granicach 15 proc., a w Danii – 35 proc. – To niepokojące, że państwo w każdej branży ma swój udział – uważa ekspert FOR, Aleksander Łaszek.