Idealny kredyt hipoteczny z niskim i stałym oprocentowaniem
Przybywa ofert kredytów mieszkaniowych o stałej stopie procentowej. Proponuje je już co czwarty bank, bierze jednak najwyżej co 15-20 klient.
Przybywa ofert kredytów mieszkaniowych o stałej stopie procentowej. Proponuje je już co czwarty bank, bierze jednak najwyżej co 15-20 klient.
Przeciętne oprocentowanie rocznych depozytów od październikowego szczytu spadło o 1,41 pkt proc. do 4,01 proc. Trzy- i sześciomiesięczne lokaty dają średnio zarobić już mniej niż 3,9 proc. w skali roku.
Po spokojnym poniedziałku na rynku stopy procentowej zagościła nerwowość. Doszło do wzrostów rentowności i stawek IRS wzdłuż krzywych. Rentonwość DS1023 powędrowała powyżej poziomu 4,0%, podczas rentowności 2-letniego benchmarku przebiła testowany w ciągu ostatnich sesji poziom 3,50% – najwyższy od końca listopada 2011 roku. Rynek oczekuje w napięciu na decyzje Rady Polityki Pieniężnej.
Zalety Jarosława Gowina znamy od lat. Nie dziwota więc, że w porannej rozmowie z Bogdanem Rymanowskim nie dał się sprowokować do triumfalizmu, a tym bardziej do ujawniania treści rozmów w cztery oczy z premierem.
Spadki rentowności obligacji safe-haven zatrzymały się w trakcie europejskiego czasu kwotowań. Po testach okolic 1,83% amerykański Treasury ruszył nieznacznie wzwyż do poziomu 1,86%. Rynek pozytywnie odpowiedział na komentarz J.Yellen, w którym potwierdziła ona potrzebę kontynuacji zakupów aktywów dłużnych przez Fed na poziomie 85 mld EUR miesięcznie.
Ktoś życzliwy, przy okazji towarzyskiej rozmowy pytał o motywacje dotyczące bloga, który, jak stwierdził ktoś inny, dotyka bardzo różnych kwestii. Odpowiedź może być tylko taka, jakiej udzielał Reinhold Messner – największy, a na pewno najbardziej znany himalaista – na pytanie, dlaczego chodzi w góry: bo one są.
Do czasu publikacji danych o amerykańskim PKB, zmienność na rynku finansowym była wczoraj bardzo ograniczona. Najwyraźniej inwestorzy musieli odpocząć po dużych wahaniach z pierwszej połowy tygodnia. Poranne ocieplenie klimatu, które zasponsorował B.Bernanke i przy wsparciu H.Kuroda, czyli nowego prezesa Banku Japonii (jest on zwolennikiem polityki reflacyjnej, a dzisiejsze dane o deflacji w Japonii wspierają oczekiwania na zdecydowane działania BOJ), spotkało się w drugiej części dnia z chłodniejszym frontem.
Po pożyczkę hipoteczną coraz częściej sięgają osoby, które łączą kilka kredytów w jeden z niższą ratą. Nie bez powodu, można w ten sposób zbić ratę kredytu nawet o połowę. Najkorzystniejsze pożyczki hipoteczne mają pospołu Meritum Bank i Citi Handlowy. Na kolejnych pozycjach rankingu Open Finance znalazły się: BPH, ING BSK oraz Pocztowy i DB PBC.
Jak po każdej zimie przychodzi wiosna, tak po każdym spowolnieniu przychodzi wzrost, a po każdej przecenie nadchodzi odbicie. Przewartościowanie na rynku finansowym i przecena aktywów ryzykownych, które nakarmiły głodny zmienności rynek, przytrafiły się rynkowi dzięki silnemu impulsowi jakim były włoskie wybory. Wczoraj jednak doszło do względnej stabilizacji notowań, a wiele segmentów rynku, a przede wszystkim rynek akcji, zanotowały wzrosty już w czasie europejskiej sesji.
Ponad połowa skarg, jakie trafiły w zeszłym roku do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, dotyczyła banków. Najwięcej problemów klienci mają z kredytami, bo najpierw nie mogą ich dostać, a potem nie mogą się dogadać co do obsługi i spłaty. Nie brakuje też skarg na nierzetelne informacje uzyskiwane od pracowników instytucji finansowych oraz ignorowane reklamacje.
Sytuacja na rynku finansowym w czasie wtorkowej sesji pozostawała pod wpływem politycznej sytuacji we Włoszech. Europa funkcjonowała więc w warunkach silnej awersji do ryzyka, podczas gdy sesja amerykańska pozwoliła na ocieplenie klimatu inwestycyjnego, w czym udział swój miały dane z USA oraz B.Bernanke.
Nie pierwszy raz z perspektywy rynków finansowych Bella Italia nie kojarzy się z klimatem wakacyjnego relaksu. Bieżące wybory parlamentarne podnoszące rynkową niepewność i ryzyko dla stabilności sytuacji politycznej w kraju, udowadniają to po raz kolejny. Pierwsze szacunki zaczną nadchodzić na rynek dzisiaj po południu (tuż po zamknięciu lokali wyborczych), a oficjalne wyniki poznamy prawdopodobnie już dzisiaj wieczorem.
W trakcie kończącego się tygodnia na rynku finansowym dominowały mieszane nastroje. Był to tydzień zdominowany przez „lekko-słabe” dane z gospodarki globalnej (z kilkoma wyjątkami w postaci wskaźników wyprzedzających dla Niemiec), ubarwiony głównie publikacjami protokołów z dyskusji na posiedzeniach banków centralnych. Podczas gdy Bank Anglii jest gotowy elastycznie traktować cel inflacyjny i nie wyklucza rozszerzenia programu wsparcia ilościowego, FOMC zmroził apetyt na ryzykowne aktywa generując ruch w stronę bezpiecznych inwestycji. Dyskusja wśród członków FOMC wskazał bowiem, że duża ich część sygnalizuje potrzebę ograniczenia polityki skupu aktywów dłużnych.
Jak po upadku Lehman Brothers – tak słabo wyglądała sprzedaż kredytów mieszkaniowych w minionym roku. Nie pomógł nawet finisz programu Rodzina na Swoim. W 2012 roku klienci podpisali o 15 proc. mniej umów niż rok wcześniej, a wartość zaciągniętych kredytów zmalała o jedną piątą. Niemal całkowicie zniknęły z rynku kredyty walutowe.
Wyższa Szkoła Nauk Społecznych i Technicznych w Radomiu gościła w ubiegłą sobotę Adama Michnika. Wykład, podobnie jak kilka dni wcześniej debatę w Uniwersytecie Warszawskim z udziałem prof. Magdaleny Środy zakłóciła grupa młodzieży określająca się jako narodowcy.
Zamiast bezosobowego biura reklamacji – rzecznik klienta. Cztery banki wprowadziły taką instytucję. Rzecznicy nie tylko rozpatrują skargi, ale później też wprowadzają w banku sugerowane przez klientów zmiany.
Radość i satysfakcja jednych, to rozczarowanie, lub robienie przysłowiowej dobrej miny do złej gry dla drugich. W polityce i w życiu motywacje bywają różne a nawet sprzeczne, by nie rzec konfliktogenne. Podobnie jak intencje, które jakże często niewiele mają wspólnego z deklarowanymi oficjalnie.
To był tydzień zintensyfikowanej presji na polską krzywą rentowności -stawki były niewrażliwe na spadki rentowności wzdłuż niemieckiej czy amerykańskiej krzywej. Ostatecznie polskim papierom skrarbowym nieco pomógł odczyt inflacji.
Trudniej kupić mieszkanie za kredyt. Ubywa banków gotowych pożyczyć pieniądze na całą wartość nieruchomości, spada zaufanie do osób prowadzących działalność gospodarczą, a jednocześnie systematycznie rosną marże kredytowe.
Dzień po polskim sukcesie w Brukseli, bo był to sukces ilościowy i jakościowy, zastanówmy się, co to oznacza dla każdego z nas. Zasłużone splendory nie staną się bowiem ani udziałem Premiera, ani jego ekipy, w tej liczbie koalicyjnego ministra rolnictwa, jeśli opozycja, a zwłaszcza eurodeputowani z Prawa i Sprawiedliwości, że wymienię tylko byłego sędziego, byłego Prezesa PSL, byłego Prezesa NIK-u, – dużo tych „byłych” – Janusza Wojciechowskiego, narzuci swoją narrację i ocenę wydarzeń.