„25 lat”, ale co dalej…
Rocznica wyborów z 4 czerwca 1989 r. jest dla nas dość trudną cezurą. Z jednej strony dokonano bezkrwawej rewolucji, co wynikało z braku pomysłu na przyszłość obozu władzy i bankructwa ZSRR.
Rocznica wyborów z 4 czerwca 1989 r. jest dla nas dość trudną cezurą. Z jednej strony dokonano bezkrwawej rewolucji, co wynikało z braku pomysłu na przyszłość obozu władzy i bankructwa ZSRR.
Na wtorkowym posiedzeniu, 10 czerwca br., Rada Ministrów podjęła decyzję o założeniach makroekonomicznych do przygotowywanego przez Ministerstwo Finansów projektu budżetu na 2015 rok. Podjęła też decyzję w sprawie propozycji rządowych dla Trójstronnej Komisji w trzech innych kwestiach, które mają wpływ na budżet: minimalnego wynagrodzenia za pracę, wskaźnika waloryzacji emerytur i rent oraz wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej.
Złoty osłabił się wczoraj nieznacznie, a obligacje umocniły. Eurozłoty pozostaje jednak w granicach 4,10-4,12. Rentowności obligacji utrzymują się tuż nad tegorocznymi minimami ustanowionymi na początku tygodnia. Dziś dla rynku duże znaczenie może mieć odczyt inflacji o godz. 14.00. Gdyby inflacja znalazła się na poziomie wyraźnie niższym od prognoz, wówczas pojawi się presja na wzrost cen obligacji, szczególnie na krótkim końcu krzywej, oraz teoretycznie presja na osłabienie złotego, która jednak będzie częściowo ograniczana przez napływ zagranicznego kapitału na rynek obligacji.
Dziś kolejny dzień bez istotnych publikacji i wydarzeń makroekonomicznych.
Na rynku stopy procentowej początek tygodnia przyniósł stabilizację notowań i to mimo wyraźnego wzrostu aktywności przedstawicieli RPP.
Dziś w centrum uwagi dane z rynku pracy w USA. Wzrost zatrudnienia jest oczekiwany na poziomie ok. 218 tys., zaś stopa bezrobocia na poziomie 6,4 proc. Dane w ostatnim czasie nie wywoływały tak dużych emocji jak w okresie kiedy decydowały się losy programu skupu aktywów przez Fed. Ale zawsze mocniejsze od prognoz dane mogą wesprzeć dolara i odwrotnie. Dla złotego dane powinny być w miarę neutralne polska waluta pokazała niejednokrotnie, że jej wrażliwość na informacje z USA jest niższa niż w zeszłym roku.
Śmierć ministra Mieczysława Wilczka jest bardzo smutną informacją. Podczas ubiegłorocznej konferencji poświęconej 25-leciu ustawy o działalności gospodarczej (zorganizowanej przez Centrum im. Adama Smitha), zwolennicy liberalizmu wzywali polityków UE do wdrożenia w skali całej Wspólnoty tego „aktu strzelistego wolnego rynku”.
Dziś w centrum uwagi decyzja EBC o godz. 13.45 i konferencja prezesa Mario Draghiego o 14.30. Więcej piszę poniżej. Ponad to, o 14.30 pojawią się tradycyjnie cotygodniowe dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych w USA (konsensus: 310 tys.). Dane te będą jednak wyraźnie na drugim planie.
„To był polityczny nokaut. Słynny gest zwycięstwa Tadeusza Mazowieckiego był jednocześnie gestem zapraszającym wszystkie strony polityczne do współpracy. Ten gest był potwierdzeniem woli przywrócenia polskiemu parlamentowi serca odradzającej się demokracji.”
Prezydent Bronisław Komorowski
w orędziu wygłoszonym przed Zgromadzeniem Narodowym, 4 czerwca 2014 r.
Dziś kilka istotnych danych z USA. O 14.15 raport ADP o zatrudnieniu w sektorze prywatnym (konsensus: 210 tys.), a o 16.00 indeks ISM dla usług (konsensus: 55.5). Obie publikacje pozwolą lepiej oszacować, jaki może być odczyt zatrudnienia w nadchodzący piątek, który tradycyjnie jest jedną z najważniejszych danych miesiąca w USA. Jednak dane z USA są na razie w cieniu jutrzejszej decyzji EBC.
Miałem kiedyś przyjaciela. Był znacznie starszy ode mnie, urodził się w latach dwudziestych ubiegłego stulecia na Zaolziu. Kiedy wybuchła wojna został wcielony do Wermachtu i choć czuł się Polakiem przysposabiano go do walki w niemieckim mundurze. Kiedy Hitler wszedł w relacje wojenne z Sowietami, mój przyjaciel postanowił zrzucić uwierający go mundur i przejść na stronę radziecką.
Dziś między 12.00 a 14.00 poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej. O godz. 16.00 pojawi się komunikat i odbędzie konferencja prezesa Marka Belki. Więcej na ten temat niżej.
Po wzrostach w końcu zeszłego tygodnia, poniedziałkowy poranek przyniósł przejściowy powrót do spadków dochodowości niemieckich obligacji skarbowych.
Jesteśmy już po porannej fali publikacji indeksów PMI. W dalszej części dnia kluczowe będą dwie publikacje. O godz. 14.00 pojawi się wstępny odczyt inflacji w Niemczech konsensus: 1,1 proc. dla inflacji CPI i 1 proc. dla inflacji HICP), który może mieć znaczenie dla decyzji EBC – im niższy odczyt, tym gorzej dla euro. O 16.00 zaś pojawi się indeks ISM dla przemysłu w USA (konsensus: 55,4), jeden z ważniejszych indeksów koniunktury dla tamtejszej gospodarki.
„Szacunek dla majestatu śmierci nie powinien podlegać ograniczeniom.”
Prezydent Bronisław Komorowski
w Katedrze Polowej WP
Na początku piątkowej sesji GUS opublikował dane nt. PKB w I kw. 2014 r., które ostatecznie okazały się wyższe od oczekiwań rynkowych (3,4% r/r wobec wstępnych danych na poziomie 3,3%).
Dziś o 10.00 kolejny odczyt PKB Polski za pierwszy kwartał. Wstępne dane już znamy (3,3 proc. rok do roku), więc o niespodziankę będzie trudno, ale gdyby się okazało, że wzrost był wyższy, to myślę, że rynek obligacji może lekko zrewidować ocenę szans na cięcie stóp procentowych. O 14.30 w USA pojawią się dane o indeksie cenowym PCE, który Fed traktuje jako lepszą niż indeks CPI miarę inflacji. O 15.55 indeks Chicago PMI (konsensu: 61), a o 16.00 indeks nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan (drugi odczyt, konsensus: 82,5).
Dziś porcja ciekawych danych z USA. O 14.30 kolejny odczyt PKB za pierwszy kwartał (konsensus: -0,2 proc.), który może być wyraźnie gorszy niż pierwszy odczyt. Również o 14.30 dane o nowych podaniach o zasiłek dla bezrobotnych (konsensus: 318 tys.), a o 16.00 dane o wstępnych umowach na sprzedaż domów (konsensus: 1 proc. mdm). Rynek będzie szukał paliwa do dalszego umocnienia dolara, choć wiele wskazuje, że dzisiejsze dane dla dolara nie będą jakieś wyjątkowo dobre.
Dziś kilka danych średniego kalibru z USA, które mogą jednak wpłynąć na kurs euro do dolara. O 14.30 dane o zamówieniach na dobra trwałe za kwiecień (konsensus: -0,5 proc.), o 15.45 wstępny odczyt indeksu PMI dla usług za maj (konsensus: 55,6), a o 16.00 indeks nastrojów konsumentów Conference Board (konsensus: 83).
Dziś spokojny dzień. O 16.00 pojawią się dane o sprzedaży nowych domów w USA za kwiecień (konsensus: 425 tys.). Rano pojawił się indeks IFO w Niemczech, który wypadł słabiej od prognoz (110,4 vs oczekiwane 110,9), co osłabiło euro.