Kto, za ile i na jak długo sfinansuje polską przyszłość?

Kto, za ile i na jak długo sfinansuje polską przyszłość?
Leszek Pawłowicz, Zbigniew Jagiełło, Źródło: EKF,
Pytanie kongresu brzmi: kto, za ile i na jak długo sfinansuje polską przyszłość? – mówił Zbigniew Jagiełło, przewodniczący Rady Programowej Kongresu Bankowości Korporacyjnej i Inwestycyjnej, otwierając 12. edycję Kongresu, wraz z profesorem Leszkiem Pawłowiczem, koordynatorem Europejskiego Kongresu Finansowego.

Jak stwierdził Zbigniew Jagiełło – Polska stoi przed decyzjami, które wycenią naszą przyszłość na dekady. W energetyce, infrastrukturze i obronności.

Zdefiniował pięć wyzwań przed którymi jego zdaniem stoi polska gospodarka i polski sektor finansowy.
Pierwszym wyzwaniem jest skala zadań stojących przed gospodarką i sektorem finansowym.

Zbigniew Jagiełło wymienił szereg wielkich inwestycji, które muszą być sfinansowane. Są to transformacja energetyczna, w tym rozbudowa i modernizacja sieci przesyłowych i stworzenie energetyki jądrowej. Także rozbudowa infrastruktury transportowej wraz z budową Portu Polska.

Wskazał także na obronność, produkcję wojskową i technologie podwójnego zastosowania. Te inwestycje są liczone w setkach miliardów złotych.

Stwierdził, że polskie banki są silne, płynne i rentowne, ale same nie udźwigną ciężaru tak wielkich inwestycji.

„Musimy połączyć kredyt z rynkiem kapitałowym, obligacjami, sekurytyzacją, funduszami krajowymi, zagranicznymi oraz środkami unijnymi” – mówił Zbigniew Jagiełło.

Kapitał i inwestycje firm

Drugie wyzwanie dotyczy polskich firm i polskiego kapitału.

„Obecny cykl inwestycyjny może być ostatnią okazją, by zbudować silne polskie firmy wykonawcze i przemysłowe” – ostrzegał.
Zaznaczył, że jeśli polskie przedsiębiorstwa nie znajdą się w łańcuchach dostaw dużych projektów, nie będzie ich popytu na kredyty w kraju.

„Potrzebujemy standaryzacji gwarancji kontraktów w zamówieniach publicznych, wsparcia eksportu i towarzyszenia polskim firmom za granicą, także przez polskie banki” – mówił Zbigniew Jagiełło.

Jako trzecie wyzwanie wymienił przewidywalność reguł.

„Inwestycja na 30 lat wymaga reguł, które nie zmieniają się w trakcie gry. Dotyczy to szeroko rozumianego prawa, w tym prawa energetycznego, a także podatków i stabilności umów” – wskazywał.

„Ryzyko prawne ma swoją cenę i płaci ją cała gospodarka w koszcie kredytu” – zaznaczył Zbigniew Jagiełło.

Technologia i bezpieczeństwo to czwarte wyzwanie, przed którym stoi polska gospodarka i nasz sektor finansowy.

Jak stwierdził – sztuczna inteligencja zmienia życie społeczne i gospodarcze. Zmienia także bankowość korporacyjną, analizę ryzyka, obsługę klientów i rozliczenia. Podkreślił, że równolegle rośnie skala cyberzagrożeń i różnego rodzaju oszustw w świecie cyfrowym. Stąd szybkość i bezpieczeństwo muszą iść w parze.

Czas na rekomendacje

Piątym wyzwaniem wg Zbigniewa Jagiełły jest cena czasu.

„Przez lata tani pieniądz pozwalał odkładać trudne decyzje. Dziś pieniądz znów ma swoją cenę, a finanse publiczne mniej przestrzeni. To wymusza dyscyplinę. Finansujmy projekty, które podnoszą produktywność, a nie tylko te, które dobrze brzmią w zapowiedziach” – stwierdził.

Kończąc swoje wystąpienie powiedział, że tym wymienionym wyzwaniom będą poświęcone dwa dni kongresu. Wyraził przekonanie, że z debat kongresu, jak to zwykle się dzieje w wydarzeniach organizowanych przez Europejski Kongres Finansowy – zostaną wyprowadzone rekomendacje służące polskiej gospodarce i polskiej branży finansowej.

Profesor Leszek Pawłowicz w swoim wystąpieniu omówił dotychczasowe działania EKF. Mówił o nowych inicjatywach Europejskiego Kongresu Finansowego, a także o jego działalności wydawniczej.

Wskazał na rosnący udział ekspertów EKF w dyskusjach dotyczących rozwoju rynków finansowych, nie tylko na forach krajowych, ale także europejskich.

Źródło: BANK.pl