Obligacje korporacyjne opcją inwestycyjną dla banków spółdzielczych
Marcin Dąbek wskazywał, że w Polsce jest wielu emitentów obligacji korporacyjnych z dobrym standingiem finansowym. Inwestowanie w ich obligacje pozwala osiągnąć rentowność o 2-3 punkty procentowe wyższą niż w przypadku inwestycji w obligacje skarbowe lub bony pieniężne banku centralnego.
Przyznał, że inwestowanie w obligacje korporacyjne wiąże się z większym ryzykiem niż inwestowanie w obligacje skarbowe. czy bony pieniężne NBP, ale – jak stwierdził – obligacje korporacyjne nie powinny stanowić dużej części portfela banków spółdzielczych.
„Natomiast w obecnej strukturze portfela instrumentów dłużnych banków spółdzielczych ponad 60 proc. stanowią bony pieniężne banku centralnego, których oprocentowanie jest stosunkowo nisko oprocentowane, a reszta nadwyżki finansowej jest lokowana w depozytach, oprocentowanych jeszcze niżej.. Kluczem do zarządzania ryzykiem kredytowym jest odpowiednia dywersyfikacja, czyli posiadanie w portfelu wielu emitentów” – stwierdził.
Obligacje korporacyjne pod ściślejszym nadzorem
Podkreślił, że rynek obligacji korporacyjnych znacznie się sprofesjonalizował w ostatnich latach. Prawie 99 proc. obligacji korporacyjnych oferowanych bankom spółdzielczym jest notowanych na rynku Catalyst GPW w Warszawie.
Zaznaczył, że tacy emitenci podlegają określonym obowiązkom informacyjnym, w tym obowiązkowi regularnego publikowania sprawozdań finansowych.
„Został wprowadzony obowiązek rejestrowania wszystkich obligacji korporacyjnych w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych” – powiedział Marcin Dąbek.
Obligacje korporacyjne podmiotów zagranicznych
Przyznał, że obligacje korporacyjne emitowane przez podmioty zagraniczne nie są zbyt atrakcyjne dla banków spółdzielczych z uwagi na ryzyko kursowe, bowiem papiery wartościowe są emitowane w euro lub dolarach.
„Natomiast nam udało się sprowadzić do Polski kilku takich zagranicznych emitentów” – pochwalił się Marcin Dąbek.
Dodał, że emisje tych podmiotów zostały przeprowadzone w złotych. Wśród tych emitentów była spółka należąca do Matexi jednego z czołowych deweloperów mieszkaniowycho w Belgii oraz węgierska spółka Cordia.
Przyznał, że emisje obligacji samorządowych nie są już tak atrakcyjne dla banków spółdzielczych jak dawniej. Wynika to m.in. z poprawy sytuacji finansowej jednostek samorządu terytorialnego (JST), które nie są obecnie tak zainteresowane pożyczaniem pieniędzy na rynku kapitałowym.
„Gminy emitują teraz obligacje komunalne na 7, 10 czy nawet kilkanaście lat z oprocentowaniem WIBOR plus 30 lub WIBOR plus 40 punktów bazowych. Natomiast obligacje skarbowe, które charakteryzują się większą płynnością i krótszym terminem zapadalności, można kupić z oprocentowaniem o 80- 100 punktów bazowych.”
Na pytanie jak przejście ze wskaźnika WIBOR na POLSTR wpłynie na działalność biur maklerskich odparł, że rynek chciałby wiedzieć jak będzie kształtować się spread między WIBOR a POLSTR.
Podkreślił, że współpraca biur maklerskich z bankami spółdzielczymi stale się rozwija.
Zwrócił uwagę, że wielu emitentów obligacji korporacyjnych to firmy doskonale znane bankom spółdzielczym, jak np. ARCHE czy Victoria Dom, które prowadzą działalność na rynkach lokalnych.

Robert Lidke, redaktor naczelny portalu BANK.pl, współtwórca pierwszego magazynu biznesowego w polskich mediach elektronicznych – Radio Biznes, nadawanego w radiowej Jedynce od jesieni 1989 r. Inicjator utworzenia i szef portalu ekonomicznego Polskiego Radia gospodarka.polskieradio.pl, były redaktor naczelny Naczelnej Redakcji Gospodarczej Polskiego Radia, ostatni redaktor naczelny Gazety Prawnej przed jej połączeniem z Dziennikiem. W latach 1994 -2002 zastępca redaktora naczelnego Programu 1 Polskiego Radia.