Szef EBA: europejski sektor bankowy kluczem do wspierania konkurencyjności Europy
„Obecnie europejskie banki należą do najsilniejszych instytucji finansowych na świecie. Oczywiście jest to pozytywne zjawisko, ale (…) sukces może rodzić samozadowolenie, dlatego powinniśmy zachować ostrożność (…).
Pytanie, przed którym dziś stoimy (…) brzmi: jak możemy zapewnić, by europejski sektor bankowy mógł nadal odgrywać znaczącą rolę w realizacji celów Europy, którymi są dobrobyt, stabilność i pokój.
Musimy więc zastanowić się, co powinniśmy robić w nadchodzącej dekadzie. Stoimy przed wieloma wyzwaniami, a pierwszym z nich, jak wiemy, jest konkurencyjność Europy” – powiedział François-Louis Michaud w trakcie międzynarodowej konferencji finansowej organizowanej przez Komisję Nadzoru Finansowego pt. „Nawigując przez niepewność”, odbywającą się w Warszawie.
Konkurencyjność Europy powinna być – jego zdaniem – priorytetem strategicznym.
„Wzrost gospodarczy, innowacje, obrona, cyfryzacja, zielona transformacja – wszystko to wymaga znacznych inwestycji. Europa potrzebuje systemu finansowego, który będzie w stanie skutecznie mobilizować oszczędności i kierować je na produktywne inwestycje.
W tym kontekście banki mają do odegrania kluczową rolę. Są one prawdopodobnie kluczem, pierwszym elementem tej drogi. Jest to warunek konieczny. Banki nie stanowią alternatywy dla rynków kapitałowych. Uzupełniają się one wzajemnie” – dodał.
Konkurencyjność banków UE a efekt skali
Szef EBA podkreślił, że w bankowości liczy się skala, co w Europie nadal stanowi problem i należy ułatwiać osiąganie europejskim bankom korzyści skali.
„W ciągu ostatniej dekady udział banków unijnych wśród największych instytucji na świecie spadł.
Jeśli Europa chce mieć grupy bankowe konkurencyjne w skali globalnej, musimy nadal usuwać wszelkie zbędne przeszkody w działalności transgranicznej oraz umożliwić bankom czerpanie korzyści ze skali i efektywności, jakie może zapewnić prawdziwie zintegrowany jednolity rynek” – powiedział François-Louis Michaud.
Czytaj także: Unijny nadzór finansowy musi szybko dostosowywać się do zagrożeń AI
EBA o wyzwaniach dla unijnego sektora bankowego: napięcia geopolityczne, transformacja technologiczna, zagrożenia cybernetyczne
Kolejnym wyzwaniem dla banków w Europie zdaniem szefa EBA jest coraz bardziej złożone otoczenie, do czego wliczają się napięcia geopolityczne, transformacja technologiczna, zagrożenia cybernetyczne.
François-Louis Michaud zwrócił uwagę także na rosnącą rolę pozabankowych pośredników oraz na gwałtowne reakcje rynków finansowych na zmieniające się warunki gospodarcze i finansowe.
„Zmiany te niosą ze sobą oczywiście szanse, ale wprowadzają również nowe kanały rozprzestrzeniania się ryzyka, które może przenosić się między instytucjami, rynkami i jurysdykcjami.
Wniosek jest więc jasny. Musimy zachować odporność. Jest ona niezbędna. Nie wolno zapominać o wnioskach płynących z wielkiego kryzysu finansowego tylko dlatego, że obecna sytuacja jest dobra z punktu widzenia płynności kapitałowej lub że konkurencja staje się coraz bardziej zacięta” – powiedział François-Louis Michaud.
Integracja finansowa to wyzwanie egzystencjalne dla Europy
Szef EBA zwrócił uwagę na wciąż niedokończone wyzwanie przed sektorem bankowym w Europie w postaci fragmentacji i rozdrobnienia sektorów finansowych. Podkreślił, że dalsza integracja finansowa to wyzwanie egzystencjalne dla Europy.
„Pomimo wszystkich działań na rzecz jednolitego rynku nadal istnieją bariery dla transgranicznej działalności bankowej. Bariery te ograniczają efektywność, hamują korzyści skali i zmniejszają zdolność europejskich instytucji do konkurowania na arenie międzynarodowej.
(…). Usunięcie barier sprzyjałoby inwestycjom, poprawiłoby podział ryzyka, wzmocniłoby stabilność finansową oraz zwiększyłoby zdolność Europy do finansowania swoich strategicznych priorytetów.
Musimy więc pracować nad dalszą integracją, która nie jest jedynie celem sektora finansowego, ale ma charakter zasadniczy – jest to kwestia egzystencjalna” – wskazał szef EBA.
„Jeśli chcemy czerpać korzyści z rynku liczącego 450 milionów klientów, który stanowił podstawę europejskiego projektu dalszej integracji, musimy usunąć te bariery” – dodał.
Deregulacja w sektorze bankowym UE
François-Louis Michaud zwrócił także uwagę na uproszczenie regulacji, ale w przemyślany sposób, wzmacniający odporność sektora.
„Stworzyliśmy ramy regulacyjne, które są dobre, solidne i bardzo szczegółowe, ale które są też nieco złożone (…). Musimy je uprościć.
(…) Tworzymy Jednolity Mechanizm Nadzorczy (SSM), tworzymy unię bankową, Jednolitą Radę ds. Restrukturyzacji i Uporządkowanej Likwidacji (SRB), a także wzmocniliśmy powiązania między unią bankową a jej członkami.
(…). Nie chcemy więc w ogóle nie deregulować, ale musimy wprowadzać mądrzejsze regulacje, z których wynikałaby odporność” – powiedział François-Louis Michaud.
„Zapewniłoby to, że zasoby związane z przestrzeganiem przepisów i nadzorem są kierowane tam, gdzie tworzą największą wartość” – dodał.
EBA proponuje zmniejszenie wymogów sprawozdawczych o 50%
Kolejnym celem EBA jest ograniczenie kosztów związanych z przestrzeganiem przepisów wynikających z regulacji i nadzoru.
„Organy regulacyjne i nadzorcze uwielbiają gromadzić dane. Opieramy się na nich i jest to ważne, ponieważ musimy przeprowadzać analizy oparte na ryzyku. Jednak wiąże się to również z dużymi obciążeniami, a nie wszystko, co gromadzimy, jest absolutnie niezbędne.
Dlatego w EBA zaproponowaliśmy zmniejszenie wymogów sprawozdawczych o 50 procent. A to nadal pozwoliłoby naszym organom nadzorczym (…) na realizację ich celów i wypełnianie obowiązków” – powiedział François-Louis Michaud.
Zaznaczył, że jednocześnie należy wprowadzać mechanizmy zapewniające, aby usunięte obowiązki sprawozdawcze w jednym obszarze nie były wprowadzane w innych.
EBA ma również na celu, aby wszystkie wymogi ostrożnościowe mikro i makro funkcjonowały spójnie i były ze sobą zgodne.
„Dysponujemy mikro- i makroekonomicznymi wymogami oraz ramami w zakresie restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji, a wszystkie one są absolutnie niezbędne.
Była to jedna z lekcji wyciągniętych z kryzysu finansowego – nie wystarczy patrzeć tylko na drzewa, trzeba również spojrzeć na las, stąd wymogi makroostrożnościowe.
Ważne jest również, aby same banki miały świadomość, że w zasadzie mogą zostać zlikwidowane, stąd ramy restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji” – powiedział François-Louis Michaud.
„Regulacje powinny być rygorystyczne, ale powinny być również zrozumiałe, proporcjonalne i proporcjonalnie skuteczne” – dodał.
Szef EBA podkreślił wagę podejścia nadzoru opartego na testach warunków skrajnych, co stanowi kluczowy element pozwalający oceniać przyszłe ryzyka.
Jako uzupełnienie tego podejścia niedawno powierzono EBA również opracowanie cyklicznych ćwiczeń symulujących sytuacje kryzysowe.