Komisja Europejska wspiera i zachęca państwa UE do większej współpracy w sektorze obronnym

Komisja Europejska wspiera i zachęca państwa UE do większej współpracy w sektorze obronnym
Tomasz Husak | Źródło: BANK.pl
O unijnych programach zwiększania zdolności obronnych Europy rozmawialiśmy z Tomaszem Husakiem, dyrektorem ds. polityki obronnej w Dyrekcji Generalnej ds. Przemysłu Obronnego i Przestrzeni Kosmicznej w Komisji Europejskiej, który był gościem studia BANK.pl podczas Kongresu Finansowania Odporności, Bezpieczeństwa i Obronności 2026.

Komisja Europejska patrzy na obronność zgodnie ze swoją rolą i kompetencjami zapisanymi w traktatach” – mówił Tomasz Husak.

Zaznaczył jednak, że Komisja Europejska bierze pod uwagę zmieniającą się sytuację geopolityczną, przy czym niezmienne jest to, że państwa członkowskie mają cały czas pełne suwerenne prawo decydowania o swoich zdolnościach obronnych i swoich zakupach służących temu celowi.

„Przemysł odpowiada za produkowanie niezbędnych produktów wojskowych i zdolności, a Komisja Europejska jest po to, żeby go wspierać” – mówił.

Jak wskazał Tomasz Husak rozpoczęło się to od Funduszu Obronnego z 2021 roku, którego głównym celem było wsparcie badań i rozwoju dla budowy zdolności obronnych na poziomie europejskim.

Chodziło o stworzenie jak największej liczby łańcuchów wartości w obszarze B+R tworzonych przez państwa członkowskie, o zachowanie tych samych standardów, o uzyskanie efektu skali w produkcji w obszarze obronnym.

Po agresji Rosji na Ukrainę, co znacząco zmieniło sytuację geopolityczną w Europie Komisja Europejska uruchomiła bezpośrednie wsparcie przemysłu.

„Temu służył np. mechanizm wsparcia produkcji amunicji ASAP (Act in Support of Ammunition Production) oraz mechanizm wspierania wspólnych zakupów i wspólnych zamówień publicznych czemu służył program EDIRPA (European Defence Industry Reinforcement through common Procurement Act) – mówił Tomasz Husak.

Dodał, że te dwa programy zostały połączone w nowy program EDIP, Europejski Program Rozwoju Zdolności i Zakupów Wojskowych (European Defence Industry Programme).

Chodziło m.in. umożliwienie rozpoznawania jakimi zdolnościami obronnymi dysponuje Europa, które z nich państwa członkowskie mogą między sobą przesyłać. Ważne było zapewnienie bezpieczeństwa dostaw, w tym bezpieczeństwa dostaw surowców.

Zaznaczył, że program EDIP pokazał jak istotnie zmieniło się myślenie państw członkowskich o roli Komisji Europejskiej we wspieraniu obszaru obronnego.

Program SAFE powinien także zwiększyć współpracę między państwami UE

„Najnowszym mechanizmem wsparcia jest program SAFE (Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy), który jest niezwykle ambitnym programem. Jego budżet wynosi 150 miliardów euro, a Polska jest największym beneficjentem programu mając do dyspozycji 43 miliardy euro” – podkreślił.

„Wszyscy patrzą dzisiaj na Polskę, jak program SAFE będzie się rozwijał. Jest on dodatkowym zastrzykiem finansowym, który ma pobudzić z stronę popytową, ale też ma zwiększyć współpracę między państwami członkowskimi, jeżeli chodzi o rozwój europejskich zdolności obronnych” – dodał Tomasz Husak.

Na pytanie o dalsze wsparcie zdolności obronnych Europy po zakończeniu programu SAFE w 2030 roku stwierdził, że Komisja Europejska prowadzi swoje analizy, ale przede wszystkim to państwa członkowskie na poziomie szefów państw i rządów wyznaczają kierunek dalszych działań dla Komisji.

Deregulacje dla przemysłu obronnego UE czyli pakiet Omnibus

Tomasz Husak zaznaczył, że obecnie najważniejsze jest, aby przemysł w Europie był gotów do absorpcji wszystkich pieniędzy przeznaczonych na inwestycje obronne, i żeby zdecydowanie zwiększyły się jego zdolności produkcyjne na poziomie europejskim.

„Aby ten cel osiągnąć Komisja Europejska zmierza do likwidacji barier na wewnętrznym rynku unijnym. Chodzi o lepszą zdolność do ponadgranicznego budowania łańcuchów wartości, po to, żeby produkty wojskowe mogły lepiej się przemieszczać pomiędzy granicami państw członkowskich, po to żeby zamówienia publiczne mogły też w dużo łatwiejszy sposób być prowadzone.

To wszystko było elementem tak zwanego pakietu Omnibus, który właśnie został przyjęty przez Radę i Parlament Europejski” – mówił Tomasz Husak.

Jak podkreślił – mają być zniwelowane bariery w uzyskiwaniu pozwoleń na budowę fabryk. Tego typu decyzje mają być podejmowane w terminie nieprzekraczającym 104 dni.

„Komisja przygotowuje się do rewizji dyrektywy dotyczącej zamówień publicznych” – powiedział.

Kolejne działania Komisji Europejskiej zmierzają do poszukiwania sposobów na zmobilizowanie sektora prywatnego.

Czytaj także: W regionie CEE najwięcej korzyści z wydatków obronnych mogą uzyskać gospodarki Polski i Czech

Wsparcie finansowe od EBI i EFI dla programu Agile

Wskazał na rolę Europejskiego Banku Inwestycyjnego i Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego. Stworzono program pilotażowy dotyczący przekierowania środków z rynku finansowego do sektora obronnego na kwotę 150 milionów euro.

„Chcemy rozbudować ten program do jednego miliarda euro do końca obecnego roku, ponieważ pierwsza faza pilotażowa zakończyła się znaczącym sukcesem i przed czasem wszystkie pieniądze z programu zostały zakontraktowane na różnego rodzaju joint ventures” – zaznaczył Tomasz Husak.

„Dla nas jest istotne to, żeby jak najwięcej małych przedsiębiorstw miało lepszy dostęp do finansowania i do samego rynku obronnego, ponieważ potencjał innowacyjny tego typu firm jest ogromny, jeżeli chodzi o start-upy oraz małe i średnie przedsiębiorstwa, które funkcjonują wszystkie w na granicy podwójnego zastosowania” – mówił.

„Jednym z takich mechanizmów, który zamierzamy uruchomić i mamy nadzieję, że Parlament Europejski i Rada się zgodzą na to do końca tego roku, jest tak zwany program Agile (Program na rzecz sprawnych i szybkich innowacji w dziedzinie obronności), który ma doprowadzić do sytuacji, w której czas od pomysłu na określony produkt do jego ostatecznego zakontraktowania wyniesie nie więcej niż 4 miesiące” – wyjaśniał.

Unifikacja i większa współpraca w zakresie uzbrojenia

Odnosząc się do pytania o możliwość większej unifikacji uzbrojenia w siłach zbrojnych państw Unii Europejskiej odparł, że decyzje w tej kwestii podejmują kraje członkowskie.

Tomasz Husak przyznał, że są standardy NATO, które zachęcają państwa członkowskie do większej współpracy w zakresie uzbrojenia.

W czasie wojny w Ukrainie okazało się, że uzbrojenie państw UE przekazywane Ukraińcom, które teoretycznie spełniało te same standardy – nie zawsze odpowiadało potrzebom pola walki.

Zauważył, że doświadczenia z wojny w Ukrainie, szczególnie dotyczące wykorzystania dronów mogą doprowadzić do sytuacji, w której zakupy tego uzbrojenia przez państwa członkowskie pozwolą na jego większą unifikację

„To jest moment wspólnych badań i rozwoju, bo te projekty, które powstają właściwie od deski kreślarskiej już mogą właśnie być znacząco zunifikowane” – mówił Tomasz Husak.

W tym kontekście wymienił takie inicjatywy jak Brave Tech, czyli sojusz technologiczny w sektorze obronnym między Ukrainą a Unią Europejską czy alians dronowy (EU-Ukraine Drone Alliance), który niebawem pomiędzy Unią Europejską a Ukrainą zostanie nawiązany.

„To też zachęca państwa członkowskie do bardziej zunifikowanego podejścia w kwestii rozwiązań dronowych” – podsumował Tomasz Husak.

Źródło: Portal Finansowy BANK.pl