Jerome Powell o gospodarce i niezależności Fed
„Perspektywy gospodarcze pozostają wysoce niepewne, a konflikty na Bliskim Wschodzie z pewnością je potęgują. W najbliższym czasie wyższe ceny energii spowodują wzrost zasadniczej inflacji.
Poza tym zakres i czas trwania konfliktów potencjalnych skutków dla gospodarki pozostają niejasne, podobnie jak dalszy przebieg samych konfliktów” – powiedział przewodniczący FOMC.
„Najnowsze dane sugerują, że aktywność gospodarcza rośnie w solidnym tempie. Wydatki konsumpcyjne są odporne, a inwestycje przedsiębiorstw w środki trwałe nadal rosną w szybkim tempie.
Z kolei aktywność w sektorze mieszkaniowym pozostaje słaba.
(…) Spowolnienie tempa wzrostu zatrudnienia w ciągu ostatniego roku w dużej mierze wynika ze spadku liczby ludności aktywnej zawodowo z powodu niższej imigracji i niższej aktywności zawodowej.
Popyt na pracę również wyraźnie osłabł. Inne wskaźniki, takie jak liczba wolnych miejsc pracy, zwolnienia, zatrudnienie i nominalny wzrost płac, generalnie wykazują niewielkie zmiany w ostatnich miesiącach” – dodał Jerome Powell.
Gospodarcze konsekwencje wojny z Iranem
Jerome Powell wskazywał, że jeśli wojna z Iranem potrwa dłużej, to wzrost cen będzie odczuwalny dla społeczeństwa.
„Jeśli to potrwa dłużej, a ceny znacznie wzrosną, odczujemy to bardziej. I oczywiście mówię o wskaźnikach inflacji. Wiemy, doskonale zdajemy sobie sprawę, że ludzie w całym kraju doświadczają teraz wyższych cen benzyny. I to boli. A te podwyżki mogą się powtarzać. I inne rzeczy zaczną to odzwierciedlać” – powiedział prezes Fedu.
„Biorąc pod uwagę fakt, że jako USA jesteśmy dużym eksporterem energii, a nasza gospodarka jest znacznie mniej energochłonna i ropochłonna niż w latach siedemdziesiątych, skutki dla Stanów Zjednoczonych są znacznie mniejsze niż dla Europy Zachodniej czy Azji, które odczuwają te zjawiska znacznie bardziej” – dodał.
Inflacja w USA wzrosła, niepewność gospodarcza także
Według Jerome Powella, inflacja w USA wzrosła i jest na nieco podwyższonym poziomie.
„Inflacja wzrosła i jest podwyższona, co częściowo odzwierciedla ostatni wzrost światowych cen energii. (…) Rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie przyczynia się do wysokiego poziomu niepewności co do perspektyw gospodarczych, dlatego będziemy nadal zwracać uwagę na ryzyka związane z obiema stronami naszego podwójnego mandatu” – powiedział prezes Fed.
„Ten stosunkowo wysoki wskaźnik w dużej mierze odzwierciedla wpływ ceł na ceny w wielu sektorach. Krótkoterminowe wskaźniki oczekiwań inflacyjnych wzrosły w tym roku, prawdopodobnie ze względu na znaczny wzrost cen ropy naftowej.
Większość wskaźników z długoterminowych pozostaje zgodna z naszym 2-proc. celem inflacyjnym” – dodał.
Czytaj także: Niepewny wpływ wydarzeń na Bliskim Wschodzie na gospodarkę USA – Fed pozostawił stopy procentowe bez zmian
Jerome Powell chce pozostać w Fed po 15 maja ‘26
Prezes Fed Jerome Powell powiedział podczas konferencji po posiedzeniu Rezerwy Federalnej, że chce pozostać w Fed na jakiś czas, po zakończeniu kadencji jako prezes.
„Z zadowoleniem przyjąłem ogłoszenie prokurator federalnej Dystryktu Kolumbii z zeszłego piątku o zamknięciu śledztwa karnego. Zaznaczyła również, że nie zawaha się wznowić śledztwa. W weekend Departament Sprawiedliwości zapewnił, że nie wznowi śledztwa, chyba że Inspektor Generalny Rezerwy Federalnej skieruje sprawę do postępowania karnego, a w przypadku braku takiego skierowania, jeśli odwołają się od niedawnego orzeczenia sądu, nie będą ubiegać się o wznowienie śledztwa ani o wysłanie nowych wezwań sądowych w ramach tego odwołania” – powiedział prezes Fed.
„Powiedziałem, że nie opuszczę zarządu, dopóki to dochodzenie nie zostanie całkowicie i rzetelnie zakończone, w sposób przejrzysty i ostateczny, i podtrzymuję to. Jestem podbudowany ostatnimi wydarzeniami i uważnie obserwuję pozostałe etapy tego procesu.
Moje decyzje w tych sprawach będą nadal w pełni oparte na tym, co uważam za najlepsze w interesie instytucji i ludzi, którym służymy. Po zakończeniu mojej kadencji przewodniczącego 15 maja będę nadal pełnił funkcję gubernatora Fedu przez okres, który zostanie określony. Planuję zachować powściągliwość jako gubernator.
W Zarządzie Rezerwy Federalnej jest tylko jeden przewodniczący. Kiedy Kevin zostanie zatwierdzony i zaprzysiężony, zostanie tym przewodniczącym. Po zaprzysiężeniu jego koledzy wybiorą go również na przewodniczącego FOMC. Nasz sukces w realizacji naszych celów ma znaczenie dla wszystkich Amerykanów” – dodał.
Jerome Powell poinformował, że odejdzie, kiedy uzna to za stosowne.
„Moje obawy dotyczą serii ataków prawnych na Fed, które zagrażają naszej zdolności do prowadzenia polityki pieniężnej bez uwzględniania czynników politycznych.
Chcę zaznaczyć, że nie ma to nic wspólnego z słowną krytyką ze strony wybranych w wyborach urzędników. Nigdy nie sugerowałem, że to problem. Jednak te działania prawne administracji są bezprecedensowe w historii i nie znam żadnych gróźb kolejnych takich działań.
Obawiam się, że te ataki uderzają w tę instytucję i zagrażają temu, co jest ważne dla opinii publicznej, czyli zdolności do prowadzenia polityki pieniężnej bez uwzględniania czynników politycznych. (…) Jeśli chodzi o to, kiedy odejdę – odejdę, kiedy uznam to za stosowne” – powiedział.
„Nie widzę, w jaki sposób to będzie przeszkadzać. Nie zamierzam ingerować. Byłem członkiem Fed przez prawie sześć lat” – dodał.
Niezależność Fed jest zagrożona
Według Jerome Powella, niezależność Fed jest zagrożona. „Uważam, że jest zagrożona. Instytucja jest przez to [dochodzenia wymiaru sprawiedliwości – przyp. PAP] atakowana. Musimy uciekać się do sądów, aby egzekwować naszą prawną niezależność.
Chodzi tak naprawdę o możliwość prowadzenia polityki monetarnej, o tworzenie polityki pieniężnej bez względu na względy polityczne. (…) Chciałbym wierzyć, że możemy wyjść z tej ery i wrócić do poszanowania prawa i zwyczajów” – powiedział prezes Fedu.
„Prawo stwarza warunki, w których Fed może i jest zobowiązany do prowadzenia polityki pieniężnej bez względu na czynniki polityczne. (…) Istnieje granica między Fed a administracją, między Fed a Departamentem Skarbu.
Musimy nadal respektować te granice dotyczące tego, za co odpowiada Fed, za co odpowiada Skarb Państwa i za co odpowiada reszta administracji” – dodał.
Jerome Powell powiedział, że Fed jest wiarygodny dla rynków finansowych, ponieważ jest niezależny.
„Wybrani w wyborach politycy zawsze mają kampanie i zawsze chcą niskich stóp proc., co z czasem prowadzi do inflacji. Dlatego po wiekach doświadczenia z tym, cały świat przeszedł na inny model. I to się świetnie sprawdziło.
Mam na myśli erę, w której inflacja była pod kontrolą przez czterdzieści lat, a potem mieliśmy inflację pandemiczną na całym świecie. A teraz mamy inflację, która praktycznie wróciła do celu, bardzo blisko celu, a teraz jest nękana przez szok energetyczny i szok taryfowy” – powiedział.
„Cokolwiek mówią ludzie, rynki wierzą, że osiągniemy dwuprocentową inflację. Jeśli spojrzymy na długoterminowe oczekiwania, rynki uważają, że nasza wiarygodność w żaden sposób nie osłabła. Ludzie to rozumieją.
Osiągniemy nasze zobowiązania i jest to uwzględnione w wycenach. Jeśli się z tym nie zgadzasz, możesz obstawiać przeciwko rynkom. Jednak rynki uwzględniają w wycenach wiarygodność Fedu” – dodał.
Warto dyskutować o uzasadnieniach podejmowanych decyzji
Jerome Powell ocenił, że dyskusje dotyczące języka uzasadnienia decyzji są pożyteczne.
„Członkowie Fed nie mówią, że musimy teraz podnosić stopy procentowe. Chodzi raczej o to, czy nie czujemy, że powinniśmy zachować neutralność, i co robią rynki. Argumentują oni, że jest to zgodne z tym, co robią rynki.
Ponownie, to bardzo słuszne pytanie. Ale takie zmiany to forma forward guidance. Powinno się je wprowadzić w sposób, który będzie trwały i będzie miał sens, a nie taki, który trzeba będzie dość szybko wycofać.
Dlatego myślę, że po prostu wielu z nas, w tym ja, nie czuło, że musimy się z tym spieszyć. Rynki nie są zdezorientowane naszą funkcją reakcji. Nie mamy z tym problemu do rozwiązania” – powiedział prezes Fed.
„Inflacja nieznacznie wzrosła w okresie między posiedzeniami. Inflacja bazowa wynosi teraz 3,2 proc. Zmienia się, choć nieznacznie, w złym kierunku.
I wiemy, że nastąpi wzrost inflacji bazowej z powodu Zatoki Perskiej i nie wiemy, jak wysoki on będzie. Po prostu będziemy musieli to zobaczyć.
(…) Jest tyle niepewności co do drogi, którą mamy iść. Nie ma potrzeby spieszyć się z podjęciem tej decyzji teraz. Bowiem to, co wydarzy się w ciągu najbliższych trzydziestu, sześćdziesięciu dni, nawet do następnego spotkania, może naprawdę zmienić obraz sytuacji wokół tego języka komunikatu” – dodał.
***
Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberga oczekiwali, że stopy proc. pozostaną bez zmian. Podczas poprzedniego posiedzenia Fed pozostawił stopy proc. bez zmian. Dwa spotkania wcześniej Fed obniżył stopy proc. o 25 pb.
W tym cyklu luzowania polityki monetarnej Fed obniżył stopy procentowe o 150 pb. Członkowie Fedu prognozują jedną obniżkę stóp proc. na koniec ’26, następnie jedną na koniec ’27 i brak obniżek na koniec 2028 r.
Kolejne posiedzenie Rezerwy zaplanowano na 16-17 czerwca ‘26.
15 maja 2026 kadencja Jerome Powella jako szefa Fedu kończy się.