Prawo, gospodarka, bezpieczeństwo… 8 debat, 48 prelegentów, 600 słuchaczy
Jak finansować gospodarkę? Czy popyt na kredyt bankowy ze strony przedsiębiorstw wróci? Jakie są potrzeby finansowania gospodarki przez banki?
Niskie inwestycje w Polsce w stosunku do PKB to problem, który nie ma jednej przyczyny, ale koniecznej zmiany tej sytuacji nie spowoduje jedno cudowne rozwiązanie. Potrzebny jest do tego komplementarny udział państwa, publicznego banku rozwoju oraz aktywność banków komercyjnych i sektora prywatnego – wynika z debaty uczestników Forum Bankowego.
Kiedy w ubiegłym roku zaczęły na rynek napływać unijne fundusze pożyczkowe na realizację Krajowego Planu Odbudowy, banki komercyjne skarżyły się, że wypierają one ich kredyt. Potwierdził to zresztą późniejszy raport Banku Gospodarstwa Krajowego. Tymczasem – zdaniem uczestników debaty o finansowaniu gospodarki – rozmaite źródła finansowania mogłyby zostać tak skomponowane, żeby nie konkurować ze sobą, a wzajemnie się uzupełniać i wspierać. A – co jeszcze bardziej istotne – środki publiczne mogłyby służyć obniżaniu ryzyka zaangażowania w finansowanie dla sektora prywatnego.
Tak właśnie swoją rolę zaczynają postrzegać banki rozwoju unijnych państw. Niedawno ustaliły one pięć strategicznych priorytetów swojej aktywności i interwencji w gospodarkę, Są to: wspieranie konkurencyjności, bezpieczeństwo i obronność, suwerenność cyfrowa, finansowanie długoterminowe infrastruktury oraz mieszkalnictwo.
Bankowcy sądzą, że polski sektor prywatny, a w szczególności mniejsze firmy zrozumieją, że bez inwestycji i finansowania zewnętrznego stracą swoja pozycję na rynku w kraju, a tym bardziej za granicą. Przypomnijmy – w Polsce kredyt dla przedsiębiorstw odpowiada 11–12% PKB, gdy w Niemczech udział kredytów dla firm w PKB wynosi 22%, a w Danii – 50%.
W ciągu kilku minionych lat udział ten w Polsce znacznie spadł. Ubiegły rok przyniósł jednak na tyle wyraźne zmiany, że budzą one nadzieję na ożywienie inwestycji, modernizacji przedsiębiorstw i na wzrost akcji kredytowej. Stąd optymizm czołowych przedstawicieli polskiego sektora bankowego co do przyszłości. Szanse na zwiększenie popytu na kredyt przynoszą także zmiana pokoleniowa w polskich przedsiębiorstwach oraz ekspansja zagraniczna krajowych firm.
Wpływ rozwiązań prawnych na działalność banków i kredytowanie klientów
Największym problemem dla sektora bankowego nie jest bardziej lub mniej radykalna ochrona konsumentów, ale takie prawo, które tworzy pokusę nadużycia. To ona właśnie prowadzi do spektakularnych obciążeń ryzykiem prawnym, jakich doświadcza polski sektor. A przy tym z prawem nie radzą sobie polskie sądy. Jak przyznali uczestnicy debaty, doszliśmy do bezprecedensowej sytuacji, kiedy ryzyko prawne w działalności banków waży więcej niż ryzyko kredytowe, co jest w zasadzie ewenementem nie tylko w skali europejskiej, ale chyba i światowej.
W ciągu minionych 10 lat nastąpiły trudne i bardzo poważne zmiany dotykające bezpośrednio sektora bankowego, które przede wszystkim służyły poprawie bezpieczeństwa. Teraz punkt ciężkości z regulacji służących zapewnieniu bezpieczeństwa zdeponowanych środków przesuwa się w kierunku bezpieczeństwa konsumenta. Jednak to nie ochrona konsumenta jest największym problemem dla banków, tylko pokusa jej nadużycia, czy to przez samych konsumentów, czy też przez kancelarie prawne. A taki był rozwój spraw o kredyty we frankach. Za nimi nastąpiły próby podważania wskaźnika referencyjnego WIBOR, czy też nadmierne stosowanie sankcji kredytu darmowego. To nadużycie przepisów chroniących konsumentów prowadzi do kwestionowania wszelkich zobowiązań. Stało się to dźwignią biznesu. Szacunki mówią, że kancelarie prawne na pozwach o kredyty we frankach zarobiły ok. 4 mld zł i to do momentu, gdy spraw było ok. 140 tys. Dziś jest ich ponad 200 tys.
Sytuacja, w której znalazły się banki doprowadza do paradoksu, kiedy instytucje skupiają się na walce z osobami i instytucjami nadużywającymi prawa, zamiast na służeniu klientom.
Wyzwania technologiczne banków
Nowe technologie rozwijają się tak dynamicznie, i tak silnie oddziałują na konkurencyjność firm sektora finansowego, że jakakolwiek dyskusja nad koniecznością ich wprowadzania mija się z celem. Szczególnie, że rynek już zadecydował – bankowość jest jedną z najbardziej zaawansowanych technologicznie branż gospodarki. Ale bankowość nie jest jednorodna – są w tym sektorze zarówno ogromne korporacje o zasięgu globalnym, jak i niewielkie podmioty skupiające się na rynkach lokalnych. Bez wątpienia u wszystkich widać przebudowę modeli biznesowych, pytanie jednak brzmi, czy w tym technologicznym wyścigu większe szanse mają giganci, czy może podmioty mniejsze, ale bardziej zwinne.
Z dyskusji panelistów wynika, że duże instytucje mają pewną przewagę, ponieważ doskonale wiedzą, czym jest bezpieczeństwo i inwestują duże środki, by zapewnić je klientom. ...
Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:
- zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
- wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
- wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
- zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na BANK.pl/sklep.
Uwaga:
- zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
- wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).
Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:
- bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI