W bankach centralnych rozjazd między Europą a Ameryką

W bankach centralnych rozjazd między Europą a Ameryką
Forum EBC, Sintra 2026. Źródło: ECB
Prezeska Europejskiego Banku Centralnego (ECB) Christine Lagarde ogłosiła koniec etapu „polityki niekonwencjonalnej” i powrót do (stosowania) standardowego narzędzia banków centralnych, jakim są zmiany stóp procentowych. Takie oświadczenie złożyła podczas dorocznego forum ECB (29.06. -1.07.2026) w uroczym portugalskim miasteczku Sintra pod Lizboną – kiedyś letniej rezydencji królów Portugalii. W Polsce przeszło ono bez echa, a na oficjalnej liście uczestników nie ma nikogo z naszego kraju, choć pofatygował się na nie nowy szef Fed – Kevin Warsh, pisze Jan Cipiur.

Pani Lagarde powiedziała jednocześnie, że „powrót do źródeł nie oznacza jednak powrotu do tej samej wyidealizowanej przeszłości”, wskazując że dzięki reformom instytucjonalnym, Europa jest odporniejsza niż dekadę temu i może prowadzić bardziej konwencjonalną politykę monetarną.

Christine Lagarde. Źródło: ECB

Do atutów instytucjonalnych zaliczyła unijny nadzór bankowy, mechanizmy resolution, czyli praktykę uporządkowanej restrukturyzacji lub likwidacji banków (w Polsce czuwa nad tym Bankowy Fundusz Gwarancyjny), ESM, tj. Europejski Mechanizm Stabilności, dzięki któremu możliwe jest dokapitalizowywanie banków (direct bank recapitalisation) oraz udzielanie państwom pożyczek na ratowanie zagrożonych banków i wreszcie program NextGenerationEU.

Ten ostatni to największy w historii Unii program inwestycyjny, którego celem jest odbudowa po zapaści gospodarczej wywołanej przez pandemię Covid-19.

W wymiarze finansowym jest to przełom polegający na emisji wspólnych obligacji UE, które stają się bezpiecznym aktywem dla banków, nowym punktem odniesienia wyceny ryzyka, ale niesie ze sobą również potencjalnie przykre konsekwencje dla Polski, ponieważ staje się alternatywą dla obligacji tzw. państw peryferyjnych, czyli nienależących do rdzenia Unii.

Czytaj także: EBC: Europa jest dziś bardziej odporna na inflacyjne wstrząsy

Christine Lagarde: framework guidance zastąpi forward guidance

Najbardziej namacalna jest zapowiedź odwrotu od zapowiadania ścieżki polityki monetarnej ECB, czyli praktyki znanej jako „forward guidance” i przejścia do „framework guidance”, co oznacza silniejsze oparcie na analizie danych, doskonalszych projekcjach i analizie scenariuszy.

Pani Lagarde podkreśliła, że ECB podejmuje decyzje na podstawie danych i czyni to z posiedzenia na posiedzenie.

Zaznaczyła jednocześnie, że Europa stoi w obliczu nowej ery szoków geopolitycznych, mówiąc że „coraz częściej jako broń wykorzystywany jest dostęp do rynków oraz dostawy energii i surowców o znaczeniu krytycznym”.

W jej opinii, szoki ekonomiczno-finansowe są obecnie innej natury niż w poprzednich dekadach, ponieważ podażowe dominują nad popytowymi, co utrudnia ocenę trwałości presji inflacyjnej.

Podażowe to zwłaszcza kryzys energetyczny skutkujący gwałtownym skokiem cen energii, zerwanie łańcuchów dostaw podczas pandemii Covid-19, skutki wojny w Ukrainie, blokada cieśniny Ormuz, wojny celne wszczynane przez USA.

Z kolei negatywne popytowe to spadki zapotrzebowania z powodu pandemii, wielkiej eskalacji ciągłej wojny na Bliskim Wschodzie, osłabienia światowego handlu. Pojawił się wszakże również pozytywny szok popytowy w efekcie wzrostu wydatków na zbrojenia i obronność oraz na cyfryzację.

Europę omija jednak szok wywołany rewolucją sztucznej inteligencji, w porównaniu z USA – wręcz szerokim łukiem.

Kevin Warsh: rynek ma sam „odczytać” intencje Fed

Z kolei Kevin Warsh w swoim pierwszym dużym wystąpieniu w roli szefa Fed przedstawił skrajnie odmienną filozofię. Odmówił przede wszystkim wskazania czy stopy powinny rosnąć, mówiąc, że najpierw chce „prawdziwej rodzinnej dyskusji” w FOMC.

Podkreślał, że rynki „dobrze rozumieją” jego twarde podejście do inflacji, i że sama retoryka wystarcza, by schłodzić oczekiwania, czyli uznaje, że rynek ma sam „odczytać” intencje Fedu i nie zaszkodzi mu niepewność w tym względzie.

Idolem prezesa Warsha jest zmarły niedawno po 100 latach życia Allan Greenspan, który najdłużej przewodził bankowi centralnemu USA. Był niekonwencjonalny. Gdy wzrosło bezrobocie, podłożył pod inflację podpałkę, przekonawszy FOMC do zmniejszenia stopy procentowej.

Z rynkiem komunikował się jak „ślepy z głuchym”. Słynny jest jego żart, że odkąd został bankierem centralnym, nauczył się bełkotać w sposób całkowicie niespójny. Dodał, że „jeśli wydaje się wam, że wyrażam się zbyt jasno, to znaczy, że musieliście źle zrozumieć to, co powiedziałem”.

Potwierdziła tę manierę jego żona Andrea Mitchell, opowiadając, że właściwe oświadczyny zaczął od wyjaśnienia, dlaczego ich związek jest „statystycznie stabilny”, „długoterminowo zrównoważony” i „optymalny z punktu widzenia życia”.

ECB podnosi wysokość stóp procentowych – a Fed?

Tuż przed zjazdem w Sintrze, w reakcji na wzrost cen energii ECB podniósł podstawową stopę procentową o 25 punktów bazowych, tj. z 2 proc. do 2,25 proc., podwyższając ją po raz pierwszy od prawie trzech lat.

Stopa w USA wynosi obecnie 3,75 proc., a w Wielkiej Brytanii – 4 proc., więc Europejski Bank Centralny miał i ma znacznie szersze pole manewru niż Fed i BoE.

Prezeska Christine Lagarde określiła podwyżkę stóp procentowych jako sygnał mający na celu podkreślenie zaangażowania EBC w walkę z inflacją, a nie jako początek zdecydowanej kampanii zacieśniania polityki pieniężnej.

Kevin Warsh. Źródło: ECB

Z kolei Kevin Warsh stwierdził w Sintrze z pewnością siebie graniczącą z arogancją, że w ciągu pierwszych tygodni sprawowania przez niego funkcji szefa Fed ryzyko wzrostu inflacji zmalało. Jego zdaniem, rynki już zrozumiały jego twarde stanowisko w kwestii cen.

Dodał jednak przy tym, że każdy, kto spodziewałby się, iż Fed będzie tolerował inflację przekraczającą docelowy poziom 2 proc. będzie rozczarowany.

Jeśli Kevin Warsh istotnie pójdzie tropem Allana Greenspana, to Europa będzie budowała instytucje, a obecny prezes Fed będzie budował niepewność.

Jan Cipiur

Jan Cipiur, dziennikarz i redaktor z ponad 40-letnim stażem. Zaczynał w PAP, gdzie po 1989 r. stworzył pierwszą redakcję ekonomiczną. Twórca serwisów dla biznesu w agencji BOSS. Obecnie publikuje m.in. w Obserwatorze Finansowym. Jest członkiem Towarzystwa Ekonomistów Polskich (TEP).

Źródło: Portal Finansowy BANK.pl