Dziś decyzja RPP. Czy zaskoczy?
Na rynku głównej pary walutowej wtorkowa sesja nadal nie przyniosła większych zaskoczeń, kurs EUR/USD praktycznie przez cały dzień oscylował w okolicach zamknięcia pierwszej sesji wrześniowej.
Na rynku głównej pary walutowej wtorkowa sesja nadal nie przyniosła większych zaskoczeń, kurs EUR/USD praktycznie przez cały dzień oscylował w okolicach zamknięcia pierwszej sesji wrześniowej.
Inwestorzy prawdopodobnie będą wstrzymywać się z działaniami, do czasu gdy głos zabiorą banki centralne. Dziś decyzje w sprawie stóp procentowych będzie podejmowała Rada Polityki Pieniężnej. Obniżki raczej nie należy się spodziewać. Wieczorem Fed opublikuje Beżową Księgę, która „czytana” będzie w kontekście terminu zmiany polityki pieniężnej. Największe emocje może budzić czwartkowe posiedzenie EBC.
W centrum uwagi jest dziś Rada Polityki Pieniężnej. Wynik głosowania nie jest pewny. Każdy scenariusz oprócz podwyższenia stóp jest możliwy. Cięcie oprocentowania o 50 pb. będzie zaskoczeniem i spowoduje przecenę złotego. Redukcję stopy referencyjnej w tej skali rynek dyskontuje w dłuższym horyzoncie.
Wydarzeniem środy jest posiedzenie RPP. Jakkolwiek wskazane byłoby, żeby Rada zaczęła ponownie obniżać stopy procentowe w Polsce, to prawdopodobnie dziś zakomunikuje taką wolę. Istotne będzie więc to, czy zasugeruje więc niż jedno cięcie stóp?
Wydarzenia, które w ostatnich dniach miały miejsce poza granicami naszego kraju silnie znokautowały polską walutę. W piątek para USDPLN dostała się w okolice 3,2145 PLN/USD notowane ostatni raz we wrześniu minionego roku. Na dobre (choć z mniejszym impetem) trwała także wyprzedaż złotego na parze EURPLN. W piątek w godzinach porannych para EURPLN udała się na poziomy zbliżone do marcowych tzn. nieco poniżej 4,23 PLN/EUR.
Od 1 września BGŻOptima wprowadza nową ofertę „Funduszu z 7% lokatą”. Osoby, które zdecydują się na skorzystanie z niej mają możliwość wyboru koszyka 9 subfunduszy jednego z najbardziej renomowanych towarzystw na rynku – Aviva Investors Poland TFI. Klienci mogą zainwestować w wybrane subfundusze w ramach Aviva Investors FIO bez opłaty za nabycie jednostek, zamianę i odkupienie. Dodatkowo będą mogli założyć trzymiesięczną lokatę oprocentowaną na 7 proc. w skali roku.
Złoty wyhamował przecenę z ubiegłego tygodnia. Jest szansa, że polskie pary znajdą nowy punkt równowagi na obecnych wyższych poziomach, czekając na nowe silne impulsy. A tych we wrześniu nie będzie brakować.
Inwestorzy mogą kupować akcje licząc na efekty rozmów władz Ukrainy z separatystami lub w nadziei na decyzje banków centralnych.
Przed ważnymi wydarzeniami drugiej połowy tygodnia złoty stabilizuje się w rejonie ubiegłotygodniowego zamknięcia. Niewielkie szanse na poważniejsze umocnienie polskiej waluty w krótkim terminie. W centrum uwagi wciąż konflikt we wschodniej Ukrainie. Z danych makro pod lupą odczyt indeksu ISM dla przemysłu USA.
Na tle ostatnich dni poniedziałkowy handel na rodzimym rynku walutowym przypominał niedzielny spacerek. Stosunkowo niewiele się dzieje. Większych emocji nie zdołała wywołać nawet publikacja indeksu PMI dla polskiego przemysłu. Należy jednak mieć na uwadze, że to klasyczna cisza przed burzą. Jeszcze będzie ciekawie.
Bieżący tydzień na rynkach finansowych
W tym tygodniu wyznacznikiem nastrojów na krajowym rynku finansowym pozostaną czynniki globalne i niepewność związana z sytuacją na wschodzie Ukrainy. Wciąż podwyższone ryzyko geopolityczne wywierać będzie presję na osłabienie walut regionu.
Na krajowym rynku walutowym najważniejszą publikacją ostatnich dni był dzisiejszy, finalny odczyt PKB za 2q14. Piątkowy raport GUS zaskoczył wielu ekonomistów. Podano w nim, że w badanym okresie wzrost gospodarczy Polski lekko obniżył się do 3,3% r/r wobec 3,4% r/r w 1q14, jednak skala wzrostu w 2q14 była wyższa w porównaniu z przyspieszonym szacunkiem na poziomie 3,2% r/r.
Jednym z najbardziej istotnych wydarzeń w nadchodzącym tygodniu może być posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Nawet jeśli w jego trakcie nie dojdzie do podjęcia decyzji o obniżce stóp procentowych, powinny paść deklaracje w tej kwestii. Większość ekspertów jest przekonana, że w tym roku stopy pójdą w dół, być może nawet dwukrotnie.
O aktualnej sytuacji na rynku obligacji, tegorocznych wynikach funduszy i polskim PKB rozmawiamy z Krzysztofem Izdebskim, zarządzającymi funduszami dłużnymi Union Investment TFI.
Już tylko 2 miesiące pozostały do momentu, w którym odbędzie się konferencja poświęcona perspektywom inwestycyjnym rynków wschodzących organizowana przez Puls Biznesu wspólnie z CFA Society Poland.
Złoty zdołał odrobić straty z porannej wyprzedaży, która wywindowała kursy polskich par do kilkumiesięcznych maksimów. W przyszłym tygodniu jednak presja podażowa wciąż będzie się utrzymywać.
Za nami kolejny dzień bez istotniejszych dla technicznego obrazu zmian na eurodolarze z jednoczesną silną przeceną złotego względem obydwu tych walut. Od pierwszych godzin czwartkowej sesji główna para walutowa notowana była w okolicach 1,32. Do południa kurs EUR/USD walczył z oporem na 1,322, po południu zaś narastająca awersja do ryzyka i kolejne słabe dane dot. gospodarki europejskiej doprowadziły do spadku kursu do blisko 1,3150.
W czwartek gwałtownie załamały się nastroje na światowych rynkach, po tym jak widmo wojny na wschodzie Ukrainy zajrzało inwestorom do oczu. Rozpoczęła się wyprzedaż aktywów uważanych za ryzykowne. Mocno oberwał też złoty. jednocześnie zyskiwały te uznawane za „bezpieczną przystań”.
Środa nie przyniosła większych zmian na rynku głównej pary walutowej. W oczekiwaniu na silniejszy impuls euro nadal stabilizowało się w okolicach 11-miesięcznego minimum wobec dolara, po południu lekko umacniając się. W kraju złoty po porannym wzroście (m.in. w reakcji na pozytywne wypowiedzi prezydenta Rosji na temat negocjacji pokojowych z Ukrainą) prowadzącym do spadku kursu EUR/PLN poniżej 4,18 w kolejnych godzinach wczorajszego handlu już zaczął tracić na wartości. W rezultacie dzisiaj z rana eurozłoty przełamał opór na 4,20. Najwyraźniej waluta nasza pozostaje nadal pod presją rosnących oczekiwań na działania dostosowawcze RPP w postaci jedno- lub dwukrotnej obniżki stóp NBP i traci na wartości pomimo poprawy nastrojów w regionie i strefie euro (w krajach południa Europy rośnie popyt na obligacje, co spycha rentowności do rekordowo niskich poziomów).
Polska jest krajem najbardziej uzależnionym od dostaw gazu z Rosji przez co złoty najsilniej negatywnie reaguje na informacje, że zimą może dojść do wstrzymania przesyłu błękitnego paliwa przez Ukrainę. Postawa polskiej waluty wyraźnie rozczarowuje. W dzień wejścia w okres ważnych publikacji i wydarzeń obraz rynku złotego prezentuje się niekorzystnie. EUR/USD powinien korygować w górę.