Jak Bundesbank ograniczył wpływ wysokich cen energii na inflację w Niemczech?
O tym, że są historyczne przykłady skutecznego ograniczania wpływu szybko rosnących cen energii i paliw na inflację, pisze Witold Gadomski.
O tym, że są historyczne przykłady skutecznego ograniczania wpływu szybko rosnących cen energii i paliw na inflację, pisze Witold Gadomski.
Według nieoficjalnych informacji przyszły kanclerz Niemiec Olaf Scholz zaproponuje stanowisko szefa Bundesbanku Joachimowi Nagelowi zastępcy dyrektora Banku Rozrachunków Międzynarodowych ds. bankowości.
Prezes Bundesbanku Jens Weidmann, krytyk polityki pieniężnej Europejskiego Banku Centralnego niespodziewanie ogłosił w środę 20 października, że ustąpi z końcem roku, dwa lata przed upływem ośmioletniej kadencji, stwarzając nowemu rządowi Niemiec możliwość wybrania „mniej konfrontacyjnego” następcy, jak to ujął Reuters. Weidmann powiedział, że odchodzi z „powodów osobistych” 31 grudnia b.r.
Niemieccy ekonomiści, w tym prezes Banku Federalnego Jens Weidmann, przewidują wzrost inflacji na koniec roku w pobliżu pięciu procent, ale potem jej wyraźne spowolnienie, pisze Włodzimierz Korzycki.
Czy światu grozi stagflacja, czyli wysoka inflacja połączona ze stagnacją gospodarczą? Witold Gadomski omawia wystąpienie Jensa Weidmanna, w którym prezes Bundesbanku ostrzega przed tym groźnym zjawiskiem.
Kilka dni temu Bank Centralny Wenezueli postanowił odciąć sześć zer od swojej waluty nękanej inflacją. W tym roku, tylko od styczna do maja, ceny wzrosły w tym kraju aż o 265 proc., co wyraźnie pokazuje skalę problemu.
Fabio Panetta, członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego twierdzi, że podczas kryzysu pandemicznego ludzie zainteresowali się gotówką jako narzędziem do zarządzania niepewnością, pisze Szymon Stellmaszyk, Doradca Zarządu ZBP w Zespole ds. współpracy międzynarodowej.
W Niemczech na rynku znów pojawiło się więcej sfałszowanych banknotów. Dotąd „królowała” 50-eurówka, ale skutecznie deptały jej po piętach niższe nominały. Raport o zeszłorocznych podróbkach opublikował właśnie Bank Federalny (Bundesbank), pisze z Berlina Włodzimierz Korzycki.
Choć Niemcy, jako gospodarka silna i wchodząca w kryzys bez długów, dobrze radzi sobie z pandemią, niepokój przeżywają bankowcy. Istnieje groźba, że upadające przedsiębiorstwa nie zdołają spłacić kredytów, co z kolei uderzy w instytucje finansowe.
17 czerwca 2020 roku Stowarzyszenie Banków Niemieckich opublikowało raport „Odpowiedź Europy na librę – możliwości i warunki programowalnego euro”, w którym wezwało do opracowania europejskiej strategii dotyczącej programowalnego euro i planu działania z udziałem wszystkich zainteresowanych.
Kto by pomyślał, że w dobie łatwych płatności kartą bankową, zbliżeniowo, smartfonem i na różne inne sposoby, akurat tacy nowocześni Niemcy z lubością trzymają się gotówki. Nie chodzi li tylko o płacenie na co dzień w sklepach brzęczącą monetę, ale o to, że trzymają ogromne sumy w domu
W październiku zatrudnienie w niemieckim sektorze prywatnym spadło po raz pierwszy od sześciu lat. Największy ubytek miejsc pracy dotyczy przemysłu przetwórczego, gdzie sytuacja jest najgorsza od 10 lat. W sektorze usług liczba miejsc pracy wzrosła, ale najwolniej od ponad trzech lat.
Brexit: ponad 45 banków i innych instytucji finansowych chce się przenieść z Londynu do Niemiec – pisze z Berlina Włodzimierz Korzycki.
Według obliczeń BGŻOptima, w czerwcu tego roku na kontach bieżących spoczywało więcej pieniędzy niż na lokatach terminowych. Gdzie znikają pieniądze z lokat? Odpowiedź daje NBP. Nasz bank centralny w swojej informacji o cenach mieszkań́ i sytuacji na rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych w Polsce w I kwartale 2017 r., NBP pisze: „Dane dla siedmiu największych miast Polski wskazują̨, ze 67 procent wartości zakupionych w nich mieszkań́ opłacanych jest ze środków własnych.”
Łagodzenia Bazylei nie będzie. Globalni regulatorzy będą przyglądać się temu, jak standardy dotyczące wymogów kapitałowych wpływa na funkcjonowanie sektora bankowego, nie ma jednak mowy o łagodzeniu tych wymogów – zapewniał po spotkaniu ministrów finansów i szefów banków centralnych grupy G20 Jens Weidmann, prezes Bundesbanku.
Oczekiwania przed dzisiejszym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego (ECB) nie były wygórowane.
W globalnej gospodarce pojawiło się kilka promyków nadziei: globalna inflacja lekko przyspieszyła dzięki wyższym cenom towarów, z Chin napływają sygnały wskazujące na wyjście z deflacji, a na rynkach wschodzących stabilizują się zarówno przepływy kapitałowe jak i wzrost gospodarczy.
Po dwóch dniach gwałtownej przeceny EUR/USD, sprowokowanej czwartkowym wystąpieniem Mario Draghiego, para ta stabilizuje się. To bardzo krucha stabilizacja.
W czwartek rynki bazowe obligacji pozostawały względnie stabilne. Inwestorzy nieszczególnie przejęli się wyższym niż w drugim odczycie wzrostem PKB w USA w 4q13 i zaskakująco dużym udziałem konsumpcji.
Wtorek na rynku głównej pary walutowej rozpoczął się (tak jak oczekiwaliśmy) od umocnienia dolara, które trwało do popołudniowych godzin wczorajszego handlu. Impuls do spadku (choć chwilowego) kursu EUR/USD poniżej 1,375 dała marginalnie słabsza publikacja indeksu Ifo.