Rynek finansowy: Będzie ciężko

bank.2011.04.foto.010.a.200xCzy ogólny wzrost gospodarczy UE przyczyni się do modernizacji Europy Środkowej? Czy priorytetem modernizacji regionu powinny być inwestycje w infrastrukturę, czy też innowacyjność? Unijna prezydencja Węgier i Polski stwarza wyjątkową okazję do opracowania takiego budżetu, który zapewni zrównoważony wzrost wszystkim członkom Wspólnoty.

Piotr Didenkow

Polska, by dogonić pod względem rozwoju kraje Europy Zachodniej, potrzebuje co najmniej dwudziestu lat hojnych dotacji z Unii Europejskiej. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że w nowym budżecie na lata 2014- 2020 dotacje zostaną ograniczone, zmienią się też reguły udzielania pomocy na wyjątkowo dla nas niekorzystne. Na razie mamy zagwarantowane pieniądze do roku 2013. Do tego czasu możemy liczyć rocznie nawet na 10 mld euro subwencji, dziś jesteśmy głównym odbiorcą unijnej pomocy. Dzięki niej poziom życia w naszym kraju osiągnie w tym roku 62 proc. europejskiej średniej.

Do pełnych 100 proc. pozostaje bardzo długa droga i może nigdy nie uda nam się osiągnąć tego celu, bowiem nowy budżet skończy z zasypywaniem biedniejszych członków Wspólnoty łatwym i tanim pieniądzem. Kryzys finansowy nadwerężył możliwości budżetowe nawet najbogatszych krajów Unii. Niemal każdy rząd tnie wydatki, by ograniczyć do rozsądnych rozmiarów dług publiczny i odzyskać zaufanie rynków finansowych. Presja na cięcie składek do wspólnego budżetu ze strony najbogatszych krajów Unii będzie więc ogromna. Wyborcom trudno przecież wytłumaczyć, że trzeba oszczędzać w kraju, ale już nie na poziomie Unii. Nowy rząd Holandii już zapowiedział, że będzie się starał ograniczyć swoją składkę o 30 proc. Brytyjczycy ostrzegli zaś, że nie zrezygnują z rabatu wynegocjowanego w 1984 r. przez Margaret Thatcher, choć przyczyna jego ustanowienia – a przypomnijmy, że była nią dominacja wydatków rolnych w budżecie UE – jest już nieaktualna.

Zbyt wielu nas

Dodatkowo nigdy w historii Unii Europejskiej do negocjacji nie przystępowało tak wiele (27) i tak różnorodnych pod względem bogactwa państw. W pracach nad poprzednim budżetem nie brały udziału Rumunia i Bułgaria, a inne nowe kraje UE, w tym Polska, musiały zgodzić się na okresy przejściowe wobec części płatności. Dziś każdy chce być traktowany równo. Kolejny problem to polaryzacja stanowisk w Unii, która u progu rozpoczęcia negocjacji nigdy jeszcze nie była tak duża. W negocjacjach budżetowych można się spodziewać brutalnej konfrontacji nowej i starej Europy. W 2013 r. spośród krajów dawnej piętnastki już tylko Grecja i Portugalia pozostaną biorcami netto budżetu UE (odpowiednio 3 i 2 mld euro rocznie). Pozostałe państwa starej Unii będą się starały ograniczyć budżet, bo to zmniejsza ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na BANK.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI