Rodzina we własnym M. Deweloperzy gotowi, by odpowiedzieć na potrzeby klientów?

Rodzina we własnym M. Deweloperzy gotowi, by odpowiedzieć na potrzeby klientów?
Rodzina w mieszkaniu Fot. stock.adobe.com/JenkoAtaman
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
500+, które w tym roku obejmie również pierwsze dziecko w rodzinie, utrzymujące się niskie bezrobocie oraz rosnąca średnia krajowa, korzystna koniunktura gospodarcza i przyzwoita zdolność kredytowa, którą Polacy uzyskują często jeszcze przed trzydziestką - to wszystko sprawia, że popyt na własne M rośnie wśród najmłodszych uczestników rynku mieszkaniowego. Czy deweloperzy są przygotowani, aby odpowiedzieć na potrzeby tego kluczowego segmentu klientów?

Popyt na własne M rośnie wśród najmłodszych uczestników rynku mieszkaniowego #mieszkania #deweloperzy

Tegoroczne opracowanie „Preferowane i realizowane modele życia rodzinnego” Centrum Badania Opinii Społecznej mówi jasno, że liczba małżeństw lub związków partnerskich, które deklarują chęć posiadania jednego dziecka zdecydowanie spada. Rośnie za to liczba związków, które chcą mieć troje dzieci. W 2006 r. taką decyzję podjęłoby 19%, natomiast teraz – już 28% ankietowanych.

W dalszym ciągu ideał rodziny to 2+2, a zatem mieszkania powinny spełniać statystycznie oczekiwania modelu rodziny cztero- lub pięcioosobowej. Prognozy CBOS przewidują również tendencję do tworzenia rodzin wielopokoleniowych. Dodatkowo, jak podaje Główny Urząd Statystyczny, liczba urodzeń przekroczyła w 2017 r. 400 tys., co stanowi rekordowy wynik od 2010 r. Nie wiadomo więc, czy niedługo nie okaże się, że deweloperzy – jeśli ceny nie zaczną dramatycznie rosnąć – nie będą zmuszeni do projektowania M6.

Czytaj także: Najszybciej na mieszkanie zarobi górnik i informatyk >>>

Czego potrzebuje rodzina?

Portal RynekPierwotny.pl opublikował wyniki ankiety przeprowadzonej wśród rodzin z dziećmi. Na pierwszym miejscu oczekiwań tej grupy klientów znalazła się cena, co oczywiście nikogo nie powinno dziwić. Zakup mieszkania o powierzchni 50 mkw. w centrum, generujący koszt rzędu 300-350 tys. zł, niekoniecznie stoi na liście priorytetów rodziny, która dopiero wkracza w dorosłe życie.

Jeśli chodzi o liczbę pokoi, powodzeniem cieszą się mieszkania 3-pokojowe, choć deweloperzy mogą zaplanować rozkład i metraż w taki sposób, aby konkretne lokum dało się dostosować do wymagań nabywcy. Nie bez znaczenia pozostaje również zapewnienie pomieszczenia gospodarczego, wózkarni, a nawet windy, aby mamy z wózkami miały zapewnioną wygodę przemieszczania się. Z tego powodu zdecydowanie w cenie będzie także szeroki korytarz i przedpokój.

– Nasze doświadczenia (…) pokazują, że liczy się funkcjonalność – mówi Anna Osińska, Sales and Marketing Manager w OPG Property Professionals. – Rodziny planujące potomstwo doceniają dostępne u nas mieszkania o niestandardowej wysokości, nawet do 3 metrów, ponieważ zwłaszcza na mniejszym metrażu dają poczucie przestrzeni i pozwalają na wygodne przechowywanie sprzętów i akcesoriów, których po urodzeniu dziecka magicznie przybywa. Egzamin zdają także komórki lokatorskie zlokalizowane na piętrach, gdzie możemy zostawić wózek, oszczędzając cenne metry kwadratowe mieszkania – dodaje.

Klienci, którzy kupują mieszkania dla swojej młodej rodziny, cenią sobie ponadto przejrzysty podział na strefę dzienną i nocną.

– Dzięki położonym obok siebie sypialniom, rodzice mogą objąć swoje pociechy czułą opieką, podczas gdy strefa dzienna z kuchnią, jadalnią i salonem zapewnia doskonały dostęp do światła oraz komfortową temperaturę wnętrz. Wszystkie te pomysły wdrażamy w obsługiwanych przez nas projektach mieszkaniowych, budując atrakcyjność nieruchomości w oczach potencjalnych klientów – dodaje Anna Osińska.

Pomoc eksperta

Od układu i metrażu mieszkania nie mniejsze znaczenie w oczach młodych rodziców ma też lokalizacja osiedla, na którym przyjdzie im wychowywać swoje dzieci. Ideałem jest okolica spokojna, choć znajdująca się w komfortowej odległości od centrum. Z dobrym dostępem do komunikacji miejskiej, ale pozwalająca też na szybki wyjazd z miasta. Powodzeniem cieszą się osiedla położone blisko żłobków, przedszkoli i szkół, a także przychodni medycznych i miejsc, w których można zrobić szybkie zakupy. Dodatkowe punkty w rankingu klientów można zyskać za prywatny plac zabaw czy znajdujące się nieopodal parki, boiska oraz strefy zieleni.

Oczywiście, deweloper nie zawsze ma szansę znaleźć tak atrakcyjną okolicę. To, co może jednak zrobić, to zmaksymalizować swoje wyniki poprzez rzetelną analizę rynku, pozyskanie korzystnego finansowania, odpowiedni podział i wykorzystanie działki oraz optymalizację projektów lokali pod konkretne grupy klientów.

To właśnie na tym etapie często ważą się losy powodzenia lub niepowodzenia danego projektu podkreśla Michał Styś, prezes zarządu OPG Property Professionals.

Nie wszyscy deweloperzy zdają sobie jednak sprawę, że planowanie, negocjacje z bankiem, strategię marketingową, sprzedaż, a nawet obsługę klienta po podpisaniu aktu notarialnego można zlecić… zewnętrznemu ekspertowi.

Źródło: OPG Property Professionals