Nowoczesny Bank Spółdzielczy | Integracje | Większy może więcej

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Rozproszone małe biznesy z reguły przegrywają z dużymi skoncentrowanymi instytucjami. Dobrym i skutecznym rozwiązaniem jest w takich przypadkach ich łączenie się. Wspólnie osiągną to, czego nie mogły w pojedynkę.

Dr Michał Król
prezes zarządu Mikołowski Bank Spółdzielczy

Ostatnie przykłady pokazują, że polskie banki spółdzielcze rozpoczęły stadium szerszej integracji. Czynności te nieraz występują naturalnie i oddolnie. Wtedy to mniejsze jednostki dochodzą do słusznych wniosków, że bardziej korzystne będzie funkcjonowanie wspólne. Zdarza się też, że „dobrowolna” fuzja stanowi de facto jedyne wyjście dla banku przyłączanego. Jest wreszcie i tak, że wyłącznym sposobem ratunku dla banku spółdzielczego jest jego przejęcie w trybie administracyjnym. Z drugiej jednak strony, integracja w bankowości spółdzielczej nie jest niczym nowym. Obecnie, przyspieszając ten proces, polskie banki spółdzielcze wpisują się raczej w ogólnoeuropejską tendencję, niż tworzą symptomatyczne novum.

Impulsem sytuacja gospodarcza

Zewnętrznym impulsem dla operacji łączeniowych są bieżące uwarunkowania gospodarcze będące następstwem pandemii. Wpływają one nie tylko na kondycję ekonomiczno-finansową banków, ale i na zachowania ich klientów. Rosnąca niepewność rynkowa, czy też konieczność stosowania przez banki coraz bardziej zaawansowanych technologicznie kanałów cyfrowych oraz wdrażania nowoczesnych usług zdalnych, to bez wątpienia przykłady zdynamizowania zachodzących zmian. Podobny wymiar dla integracji ma środowisko niskich stóp procentowych, które niejako wymusza rewizję modeli biznesowych instytucji spółdzielczych w kierunku poszukiwania nowych źródeł dochodów i ograniczania kosztów.

Te dwie przesłanki, choć jako żywo niejedyne, stają się przyczynkiem dla powstawania większych instytucji spółdzielczych. Skala działania ma bowiem znaczenie zarówno dla potencjału technologicznego, jak i organizacyjnego. Zakładając, że tendencje, o których mowa, są nieuchronne, banki spółdzielcze powinny posiadać takie rozwiązania, które zagwarantują zyski. Równocześnie niezbędne jest, by zachodzącym przekształceniom biznesowym czy ofertowym towarzyszył odpowiedni potencjał organizacyjno-proceduralny wsparty technologicznie, ograniczający ryzyko oraz gwarantujący trwałość, efektywność i bezpieczeństwo wdrażanych modyfikacji.

Rzecz jasna, łączenia banków spółdzielczych nie mogą wpływać negatywnie na naturalne przewagi konkurencyjne tych instytucji. Dobre i bliskie relacje z klientami, w tym tradycyjnymi, którzy bankują, odwiedzając placówki, decyzyjna elastyczność, sprawność i szybkość oraz lokalny charakter to tylko wybrane z unikalnych zalet spółdzielczości bankowej. Stąd też zupełnie niewskazane jest wytwarzanie łączeniowych konglomeratów, które będą dla spółdzielców nie tylko instytucjami too big to fail. Co więcej, zbyt duże instytucje spółdzielcze mogą okazać się wręcz sprzeczne z ideami, które powinny cechować ten sektor. Równorzędnie, nie wolno przy łączeniach zapominać o nieco innej roli, cechach oraz funkcjach banków spółdzielczych niż ich komercyjnych konkurentów.

Pierwszy krok

Inspiracje integracji banków oraz jej rodzaje są różne. Podobnie bywa z inicjatywą połączenia. Można przypuszczać, że naturalny impuls wychodzi z banku, który dostrzega, że samodzielne funkcjonowanie w dłuższej perspektywie może okazać się utrudnione lub biznesowo nieuzasadnione. Wtedy to taka instytucja, analizując rynek, zwraca się do wybranego partnera z określoną propozycją. Wydaje się, że najkorzystniej, gdyby takie procesy organizowane były „po sąsiedzku”. Zalet i szans bliskich geograficznie łączeń nie trzeba chyba wyjaśniać. Tyle teoria, gdyż – jak dotąd – takie scenariusze trafiają się niezbyt często.

W typowych obecnie przypadkach dzieje się tak, że, niestety, dopiero kiedy zarządzający daną instytucją finansową zostaną, w pewnym sensie postawieni przed ekonomiczną ścianą, wtedy decydują się na podjęcie rozmów o fuzji. Ewidentne jest, że w takich spóźnionych i czasem nagłych okolicznościach bank zaproszony do negocjacji łączeniowych ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na BANK.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Źródło: Miesięcznik Finansowy BANK