Morawiecki chce połączyć koncerny energetyczne. Na rynku mają zostać dwa najsilniejsze

Morawiecki chce połączyć koncerny energetyczne. Na rynku mają zostać dwa najsilniejsze
Fot. KPRM
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Premier Mateusz Morawiecki chce, by na rynku zamiast czterech pozostały dwie silne grupy energetyczne - wynika z informacji "Dziennika Gazety Prawnej". W pierwszej kolejności połączone mają zostać ich spółki ciepłownicze.

#Morawiecki chce połączyć koncerny energetyczne. Na rynku mają zostać dwa najsilniejsze #Energa #Enea #PGE #Tauron

„Choć na razie żadne decyzje nie zapadły i nie podpisano listów intencyjnych, to koncepcja nowego układu sił w energetyce zaczyna się już klarować. W styczniu pisaliśmy, że PGE, która przejęła w ubiegłym roku za 4,27 mld zł polskie aktywa francuskiego EDF, w tym kilka elektrociepłowni, może sięgnąć po ciepłowniczą spółkę Tauronu. Jednak, jak ustaliliśmy, to nie wszystko. Pod skrzydłami PGE Energia Ciepła (tak nazywa się obecnie spółka ciepłownicza koncernu) oprócz Tauronu Ciepło mogłyby się znaleźć aktywa PGNiG Termika. Tak ma powstać Polska Grupa Ciepła (to nazwa robocza) obejmująca ponad 30% krajowego rynku” – czytamy w artykule Dziennika Gazety Prawnej.

Kolejnym krokiem ma być łączenie koncernów energetycznych. „Najbardziej prawdopodobna wersja to PGE plus Energa i Enea plus Tauron” – powiedzieli rozmówcy dziennika.

UOKiK nie zgodził się na zakup Energi przez PGE

PGE kilka lat temu miała już kupić Energę za 7,5 mld zł, przypomina gazeta. Nie zgodził się na to Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tym razem mogłoby być inaczej.

„Warunkowa zgoda może polegać na tym, że Polska Grupa Ciepła zostałaby sprzedana do PGNiG” – wskazał rozmówca „DGP”.

To właśnie w PGNiG jest największy opór przed łączeniem, ponieważ Termika wpływa pozytywnie na wyniki gazowej spółki. Perspektywa kontrolowania dużego gracza w ciepłownictwie jest jednak kusząca. To m.in. wyższa zdolność kredytowa, większe szanse na przyłączanie do sieci ciepła systemowego ludzi w miastach, ale też potencjał do zdobywania pieniędzy na modernizację mniejszych ciepłowni oraz rozwój kogeneracji.

„DGP” ustalił także, że „wrócił temat” łączenia Grupy Lotos z PKN Orlen.

„Według naszych branżowych rozmówców, w obu firmach powstały zespoły robocze mające prowadzić konsultacje. Jednak na razie z ich rozmów nic jeszcze nie wynikło. Możliwe, że po zmianie prezesa w płockim koncernie prace przyspieszą” – podsumowało DGP.

Źródło: ISBnews