KNF o wpływie pułapki niskich cen na wzrost rynku ubezpieczeniowego w Polsce

KNF o wpływie pułapki niskich cen na wzrost rynku ubezpieczeniowego w Polsce
Krystian Wiercioch. Źródło: KNF
Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) widzi ogromny potencjał wzrostu polskiego rynku ubezpieczeniowego, ale też systemowe zagrożenia w postaci pułapki niskich cen i luki ubezpieczeniowej, które mogą ten wzrost zahamować - mówił zastępca przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Krystian Wiercioch podczas XIV Kongresu PIU w Sopocie.

„Cele, jakie powinniśmy sobie jako rynek postawić, to opracowywanie adekwatnie wycenionych produktów ubezpieczeniowych, spełniających potrzeby klientów oraz prowadzenie wysokiej jakości likwidacji szkód i wypłaty świadczeń, pokazując że ubezpieczenia mają sens, i że warto się ubezpieczać” – powiedział Krystian Wiercioch.

Zwrócił uwagę, że pojawiają się nowe zagrożenia wymagające ubezpieczenia, a te znane dotychczas, przybierają formy bardziej złożone. Jego zdaniem zmiany te nie zachodzą przez pokolenia, lecz w ciągu zaledwie kilku lat.

Wymienił m.in. ryzyka braku funkcjonowania systemów IT, niewynikających z awarii lecz działania cyberprzestępców, albo celowego sabotażu lub działań dywersyjnych oraz ryzyka wojenne, obejmujące oprócz zniszczenia mienia również wzrastającą niepewność w transporcie morskim i powietrznym.

Zwrócił uwagę także na zmieniający się klimat, który obfituje w częstsze zjawiska pogodowe takie jak powodzie, pożary, deszcze nawalne, przymrozki.

„Wymaga to nowej formy adaptacyjności nie tylko dla zakładów ubezpieczeń, ale również elastyczności ze strony nadzoru. Aby zapewniać bezpieczeństwo systemu finansowego, musimy nadążać za bieżącymi procesami oraz modyfikować podejście nadzorcze i priorytety – powiedział Krystian Wiercioch.

Ubezpieczyciele wypracowali 12,5 mld zł zysku w 2025 roku

Podał, że w 2025 roku niemal wszystkie podmioty odnotowały dodatni wynik finansowy, sektor ubezpieczeń wypracował zysk na poziomie 12,5 mld zł.

„Co więcej, wszystkie zakłady ubezpieczeń i zakłady reasekuracji wykazały nadwyżkę środków własnych nad wymogiem wypłacalności, a poziom pokrycia dla całego sektora wynosi 233 proc.” – powiedział Krystian Wiercioch.

„Z perspektywy tych danych można powiedzieć, że rynek ubezpieczeniowy w Polsce jest wypłacalny, a jego sytuacja jest stabilna” – dodał.

Czytaj także: Global Insurance Market Index: 7. kwartał z rzędu spadają ceny ubezpieczeń na świecie

Potencjał do ubezpieczeń nie jest w pełni wykorzystany przez pułapkę niskich cen

Jego zdaniem polski rynek ubezpieczeń nie rozwija się w stopniu adekwatnym do posiadanego kapitału oraz rosnącej zamożności polskiego społeczeństwa.

„Kiedy przyjrzymy się dynamice rozwoju sektora, to w 2025 r. obserwujemy stosunkowo niewielki wzrost składki przypisanej, wynoszący około 2 pkt. proc. powyżej inflacji.

Nie lepiej sytuacja wyglądała w poprzednich latach. Pomimo bogacenia się Polaków przez ostatnie lata, potencjał do ubezpieczeń nie jest w pełni wykorzystany” – powiedział Krystian Wiercioch.

Jego zdaniem sektor ubezpieczeniowy wpadł w tzw. pułapkę niskich cen.

„Często panuje przekonanie, że ubezpieczenie musi być przede wszystkim tanie. Takie postrzeganie ubezpieczeń niesie za sobą negatywne konsekwencje dla rynku.

Niedoszacowane składki muszą prowadzić do wzrostu liczby odmów wypłat, bądź do tylko częściowego pokrywania szkód. To stymuluje rozwój rozwiązań ograniczających wysokość wypłaty – takich jak na przykład promowanie kosztorysów w ubezpieczeniach komunikacyjnych” – powiedział Krystian Wiercioch.

„W mojej ocenie rozwój rynku powinien pójść w kierunku przeciwnym, w kierunku wzrostu wysokości wypłat odszkodowań i świadczeń oraz sprawności w likwidacji szkód, pokazując, że ubezpieczenie faktycznie działa i pozwala na realną ochronę majątku, życia lub zdrowia” – dodał.

Wojna cenowa na rynku ubezpieczeniowym

Zwrócił uwagę, że pułapka niskich cen prowadzi do wojny cenowej, oferowania produktów, w których składki nie pokrywają ryzyka i kosztów prowadzenia działalności.

„Przypominamy o konieczności dbania o rentowność poszczególnych produktów oraz o konsekwencjach braku rentowności, czyli destabilizacji rynku.

Wskazujemy na rosnące koszty likwidacji szkód, na wzrost złożoności ubezpieczanych składników majątku, co bezpośrednio podnosi koszty napraw, oraz na inflację, która dociąża zarówno proces likwidacji, jak i koszty operacyjne. To są czynniki, które zwiększają koszty odszkodowań” – powiedział Krystian Wiercioch.

Podał, że wiele zakładów ubezpieczeń podjęło skuteczne działania, których efektem było niedopuszczenie do utraty rentowności, czy szybka poprawa rentowności.

„Ale nie wszystkie. Część oferowała produkty w cenach nie pokrywających ryzyka i kosztów prowadzenia działalności w długim okresie czasu, ze świadomością możliwych konsekwencji. To nie była właściwa droga (…)” – powiedział Krystian Wiercioch.

Klimat, geopolityka, demografia a wypłacalność

Poinformował, że KNF analizuje wpływ zmian geopolitycznych, klimatycznych i demograficznych na wypłacalność zakładów ubezpieczeń i zakładów reasekuracji.

„W tym zakresie większą wagę przykładamy do oceny zarządzania ryzykiem stopy procentowej oraz płynności” – powiedział Krystian Wiercioch.

Podał też, że KNF weryfikuje założenia jakie są stosowane do wyceny rezerw techniczno-ubezpieczeniowych dla celów wypłacalności, w związku ze zmianami w zakresie śmiertelności i sytuacji zdrowotnej po pandemii COVID-19.

„Chcemy również w ramach testów warunków skrajnych dokonać oceny wpływu poszczególnych wyłączeń i klauzul związanych z szeroko rozumianym ryzykiem wojennym na wypłacalność” – powiedział Krystian Wiercioch.

KNF bada luki ubezpieczeniowe

Poinformował, że w zakresie luki ubezpieczeniowej nadzorca skupia się na jakości ubezpieczeń nieruchomości, pod kątem kluczowych parametrów, takich jak zakres ubezpieczanych ryzyk, adekwatność sumy ubezpieczenia, wyłączenia odpowiedzialności oraz na jakości likwidacji szkód.

Podał, że KNF chce również oszacować skalę niedoubezpieczenia nieruchomości w odniesieniu do ryzyk o charakterze katastroficznym, a także zmienia podejście do oceny terminowości prowadzenia procesów likwidacji szkód w ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

„W prowadzonych działaniach będziemy większą wagę przykładać do oceny terminowości w odniesieniu do benchmarku rynkowego. Tak aby identyfikować te podmioty, które likwidują szkody znacząco dłużej niż średnia rynkowa.

Zwiększona zostanie też dynamika postępowań dotyczących naruszenia terminów w likwidacji szkód z ubezpieczenia OC ppm” – powiedział Krystian Wiercioch.

Źródło: PAP BIZNES