Demografia przebuduje finanse samorządów – więcej najmniejszych gmin, mniej podatników

Demografia przebuduje finanse samorządów – więcej najmniejszych gmin, mniej podatników
Źródło: BGK
Do 2060 r. liczba ludności Polski ma spaść z 37,3 mln (2025 r.) do 30,9 mln osób, a udział osób w wieku 60/65 lat i więcej wzrośnie z 23,8 proc. do 35,5 proc. Raport Banku Gospodarstwa Krajowego, zaprezentowany podczas XIX Konferencji BGK dla JST pokazuje, że zmiany demograficzne będą miały konsekwencje dla finansów samorządów. Obejmą one zarówno wpływy z PIT, jak i rosnący ciężar wydatków bieżących mało elastycznych – szczególnie w najmniejszych gminach, poinformował bank.

Prognozy GUS wskazują, że do 2060 r. depopulacja obejmie zdecydowaną większość gmin i miast na prawach powiatu, a skala spadku w kraju wyniesie 17,2%.

Zmieni się też „mapa wielkości” samorządów: udział jednostek liczących poniżej 5 tys. mieszkańców wzrośnie z 29,2% (2024 r.) do 46,7% (2060 r.), a pojawią się również samorządy liczące poniżej 1 tys. mieszkańców.

Mirosław Czekaj, prezes zarządu BGK.

– Procesy demograficzne mają charakter długookresowy i kumulatywny – dlatego powinny być na stałe wpisane w myślenie o rozwoju, inwestycjach i jakości usług publicznych.

W świecie, w którym zmienia się liczba i struktura mieszkańców, szczególnego znaczenia nabiera planowanie oparte na danych i decyzje wykraczające poza krótką perspektywę.

To podejście buduje odporność wspólnot lokalnych i pozwala lepiej przygotować się na przyszłe potrzeby mieszkańców – podkreśla Mirosław Czekaj, prezes zarządu BGK.

Finanse pod presją: PIT i wydatki nieelastyczne

Raport zwraca uwagę, że część wydatków bieżących JST trudno szybko dostosować do liczby mieszkańców. Takie nieelastyczne wydatki stanowią średnio 23,8% wydatków bieżących, przy dużym zróżnicowaniu w najmniejszych jednostkach.

To właśnie w gminach do 5 tys. mieszkańców obciążenie stałymi wydatkami bieżącymi w przeliczeniu na mieszkańca ma wzrosnąć najsilniej – średnio o 88,1% do 2060 roku.

Po stronie dochodowej kluczowe znaczenie mają wpływy powiązane z aktywnością zawodową i wynagrodzeniami mieszkańców. BGK szacuje, że do 2060 r. liczba osób pracujących spadnie w 95,4% gmin, a w skali kraju spadek wyniesie ok. 30% (przy konserwatywnym założeniu utrzymania wskaźników zatrudnienia z 2024 roku).

W konsekwencji w 95,6% gmin oczekiwane jest pogorszenie sytuacji dochodowej z tytułu PIT, a w najtrudniejszej sytuacji znajdzie się 26,5% samorządów już dziś ponadprzeciętnie obciążonych nieelastycznymi wydatkami bieżącymi, które w dodatku doświadczą ponadprzeciętnego spadku wpływów z PIT.

Prognozy sugerują, że wzrośnie udział Polaków mieszkających w największych miastach (powyżej 500 tys. mieszkańców) – o 1,5 p.p. Wzrośnie też pula wynagrodzeń przypadająca na te osoby (z 19,1 proc. obecnie do 21,1 proc. w 2060 roku).

Wokół części metropolii rosnąć będą gminy obwarzankowe – np. w promieniu do 15 km od Warszawy w 2026 r. prognozowany jest wzrost ludności o 10,2%, podczas gdy sama Warszawa ma zyskać 0,7%.

Czytaj także: Demografia wymusi przyspieszenie wdrożenia AI w Polsce

Co planują samorządy: strategie i najczęstsze działania

W raporcie przeanalizowano też wybrane dokumenty strategiczne 103 miast wskazanych w Strategii Rozwoju Polski do 2035 roku. Wszystkie analizowane samorządy dostrzegają wyzwania demograficzne, a 95,1% porusza w strategiach co najmniej cztery z pięciu analizowanych wątków.

Najczęściej planowane są działania poprawiające jakość życia (poprawa transportu publicznego – 100% strategii; rewitalizacja zasobu mieszkaniowego – 98%), natomiast instrumenty bezpośrednio wspierające dzietność należą do rzadkości (programy medyczne zwiększające dzietność – 9%; opieka w ciąży i okołoporodowa – 7%). 

Mateusz Walewski, BGK

– Ten raport pokazuje demografię jako proces, który równocześnie zmienia skalę wyzwań i ich geografię: inaczej układa się rozmieszczenie mieszkańców, inaczej rozkłada się potencjał pracy i wynagrodzeń, a w konsekwencji inaczej kształtuje się zdolność samorządów do finansowania usług publicznych.

Dlatego patrzymy na problem całościowo – łączymy prognozy ludności z analizą dochodów powiązanych z aktywnością zawodową oraz z kosztami, które nie dostosowują się automatycznie do spadku liczby mieszkańców.

Uzupełnieniem jest przegląd strategii miast, który pozwala zobaczyć, jak samorządy diagnozują te trendy i jakie typy działań wybierają w praktyce – komentuje Mateusz Walewski, główny ekonomista BGK.

Wybrane dane z raportu Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK)

•    Polska: 37,3 mln mieszkańców w 2025 r.; 30,9 mln w 2060 r. (–17,2%). 
•    46,7% samorządów będzie w 2060 r. liczyć <5 tys. mieszkańców; prognozowane 34 JST <1 tys.
•    Udział osób w wieku 60/65 lat i więcej wzrośnie z 23,8 proc. w 2025 r. do 35,5 proc. w 2060 r.
•    23,8% wydatków bieżących JST to wydatki bieżące nieelastyczne.
•    Nieelastyczne wydatki bieżące per capita w gminach <5 tys.: wzrost średnio o 88,1% do 2060 r. 
•    Do 2060 r. spadek liczby pracujących: 95,4% gmin; ok. –30% w skali kraju. 
•    Pogorszenie sytuacji dochodowej z PIT: 95,6% gmin; 26,5% gminy, które już dziś odznaczają się ponadprzeciętnym obciążeniem nieelastycznymi wydatkami bieżącymi i które doświadczą spadku wpływów z podatku dochodowego przekraczającego średni spadek dla całego kraju.
 

Pełny raport jest dostępny pod linkiem.

Źródło: Bank Gospodarstwa Krajowego / BGK