Co zmieni nowelizacja prawa o kredycie konsumenckim
– Adresatem aktu prawnego są też konsumenci. Ten projekt ustawy na pewno nie jest tak napisany (…).
Dla wszystkich jest jasne, że temu nie służy, żeby klient zrozumiał na czym to (ochrona jego praw) tak naprawdę polega – mówił podczas debaty na Forum Bankowym Piotr Szwechłowicz, radca prawny i partner zarządzający w kancelarii JNS Legal.

Chodzi o projekt nowej ustawy o kredycie konsumenckim, która wprowadza do polskiego prawa dyrektywę CCD 2 z 2023 roku. Zdaniem prawników i bankowców projektowane przepisy wcale nie zmniejszają ryzyka prawnego.
Czytaj także: Prezesi banków apelują o mitygowanie ryzyka regulacyjnego
Ryzyko to wynika z niedookreślenia, jakie mogą być skutki pewnych produktów w przyszłości. Banki nie mają problemu ze sformułowaniem umowy, ale z tym, jak będą interpretowane jej zapisy w przyszłości.
Rynek kredytowy – konsekwencje tzw. rolowania i BNPL
Tymczasem kredytowanie konsumentów rośnie. W portfelach banki mają 190 mld zł kredytów, z tego 120 mld zł to produkcja z 2025 roku. Ale jej dużą część stanowi przenoszenie kredytów z banku do banku, wydłużanie okresu kredytowania, zwiększanie istniejącego już zobowiązania – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej. Podobne zjawisko występuje w firmach pożyczkowych.
– Może rodzić się biznesowy i społeczny problem rolowania, gdy jedna pożyczka jest zamykana, a druga tego samego dnia otwierana – powiedział prezes BIK Mariusz Cholewa.
Dużą popularnością cieszy się produkt kup teraz zapłać później (BNPL). Wysokość zadłużenia w BNPL to 14 mld zł, a z produktu korzysta 3 mln osób, z czego duży odsetek stanowią ludzie młodzi. Szkodowość produktów konsumenckich wciąż się poprawia.
– NPL poprawia się z roku na rok – powiedział prezes BIK.

– Trudno nie być optymistą co do potencjału rynku.
Spadające stopy procentowe sprzyjają korzystaniu z produktów konsumenckich, sytuacja makroekonomiczna też sprzyja – mówił podczas debaty Przemysław Kończal, prezes Santander Consumer Bank Polska.
Rosną bankowe obawy o ryzyko prawne
Kredyt konsumencki ma dobre perspektywy wzrostu, ryzyko kredytowe się obniża, ale równocześnie rośnie ryzyko prawne.
– To, co kiedyś było największym ryzykiem, ryzyko kredytowe, ustąpiło miejsca ryzyku prawnemu – powiedział Przemysław Kończal.
– Ryzyko prawne będzie widać w naszych portfelach kredytowych – dodał prezes Alior Banku Piotr Żabski.

Prawnicy i bankowcy nie mają złudzeń, że nowa ustawa o kredycie konsumenckim przyczyni się do obniżenia ryzyka prawnego. Przeciwnie.
– Najważniejsza dla klientów jest czytelność i prostota. Z polską implementacją dyrektywy idziemy w kierunku większego skomplikowania (…).
Ustawa adresując kwestie klienckie prowadzi do procesów, które klientowi nie służą. Problemy wynikają z tego, że przepisy są nieostre i pozostawiają duże pole do interpretacji – mówił Przemysław Kończal.

Piotr Bodył-Szymala, doradca zarządu ds. prawnych w Santander Bank Polska nie ma wątpliwości, że banki sobie poradzą z dostosowaniem się do nowych zapisów i będą spełniać nadmiarowe regulacje. Tylko, że ryzyka prawne nie zostaną usunięte.
Tymczasem obecnie jest już ok. 25 tys. pozwów w sprawie sankcji kredytu darmowego (SKD), a prawnik spodziewa się, że do końca przyszłego roku liczba ta się podwoi, gdyż nowo projektowane przepisy pozwalają także na daleko idące interpretacje.
– Projekt wymaga jeszcze namysłu, dyplomatycznie rzecz ujmując – powiedział Piotr Bodył-Szymala.

– Największym problemem z ustawą jest to, że nie likwiduje nie tylko dzisiejszej niepewności, a wręcz ją powiększa (…) Przepisy są nieostre, jest szara strefa, która daje możliwość do zarobienia pieniędzy przez kancelarie prawne – dodał Przemysław Kończal.
Michał Panowicz, wiceprezes Banku Pekao podaje przykłady z rynku brytyjskiego, gdzie granice rozsądku w ochronie konsumentów zostały przekroczone, czego skutkiem jest niedostępność usług finansowych.
– Przesada doprowadza do niedoposażenia klientów w usługi finansowe (…). Jeśli ktoś raz na 20 lat kupuje produkt, to znaczy, że konsumenci są pozbawieni dostępu do swoich produktów finansowych – powiedział.

Nowe technologie zmieniają rynek kredytowy
Coraz większą rolę w udzielaniu kredytów konsumenckich odgrywają technologie.
Krystian Kamyk, dyrektor zarządzający na CEE w firmie doradczej Kearney mówi, że automatyzacja i digitalizacja to trendy przyszłości, a już teraz widać, że dużo pracy banki w tym kierunku wykonały.
– W tym obszarze jest dużo do ugrania i do stracenia – powiedział.

Kredyt konsumencki uległ komodytyzacji, stał się podobnym produktem w różnych bankach, ale podejścia do marketingu, kanałów sprzedaży i wyceny są zróżnicowane.
Niedaleka przyszłość przyniesie odpowiedź na obecnie najważniejsze pytanie dotyczące finansowania potrzeb konsumentów.
– Pytanie: czy generatywna sztuczna inteligencja będzie kanałem sprzedaży, i czy będzie w rękach banków – powiedział Krystian Kamyk.