Archiwum EDS

Komentarze ekspertów

Brytyjczycy debatują, rynki czekają

Dzisiaj kolejne sondaże i kolejna debata w sprawie Brexitu. Badania opinii publicznej dają lekką przewagę zwolennikom pozostania Wielkiej Brytanii w UE, jednak trudno na tej podstawie wyrokować o wynikach jutrzejszego referendum. Nastroje rynkowe zdają się przechylać na stronę przeciwników Brexitu. Płynność na rynku walutowym nie jest duża ze względu na spore ryzyko. Ostatnio pojawiły się wątpliwości, jak zagłosują mieszkańcy Londynu, do tej pory uchodzący za zdecydowanych sympatyków Unii. Wczorajsza debata na Wembley pokazała, że zwolennicy opuszczenia UE mają sporo argumentów przemawiających za ich opcją.

Komentarze ekspertów

Yellen łagodnieje, podwyżka stóp się oddala

Dwoje najważniejszych bankierów centralnych świata przemawiających równocześnie, a w tle publikacja kolejnych sondaży przed referendum to dla rynków recepta na wzmożoną zmienność. I tak też wczoraj przebiegała sesja na rynku złotego. J. Yellen oddaliła perspektywę podwyżki stóp procentowych, a M. Draghi potwierdził łagodne nastawienie do polityki pieniężnej i gotowość wsparcia rynków w sytuacji Brexitu, co powinno wspierać popyt na ryzykowne aktywna jak tylko zniknie niepewność związana z referendum. Polska waluta pozostanie rozchwiana, ale w horyzoncie końca miesiąca zyska na wartości.

Komentarze ekspertów

Wembley, godzina 21.00

Nawet bez głosowania w sprawie Brexitu, i tak dzień zapowiada się bardzo ciekawie. Przed południem zostanie opublikowany indeks instytutu ZEW, czyli wskaźnik nastrojów panujących wśród analityków i inwestorów instytucjonalnych. Po południu szef EBC, Mario Draghi, będzie mówił w Parlamencie Europejskim o polityce pieniężnej. Wprawdzie rynki nie spodziewają się rewelacji, ale niespodzianek nie można wykluczyć, zwłaszcza, gdyby pojawił się temat luzowania.

Komentarze ekspertów

Koordynacja działań banków centralnych przed referendum

Nadchodzące wielkim krokami czwartkowe głosowanie w sprawie Brexitu wzmaga ogólne zaniepokojenie na rynkach i serwuje nam zmienność, której nie widzieliśmy od dłuższego czasu. Obecnie obserwowane reakcje inwestorów nie są jednak przesadzone. Gdyby Wielka Brytania rzeczywiście zdecydowałaby o wyjściu z Unii Europejskiej, mogłoby dojść do perturbacji na światowych rynkach jak np.: spadków na światowych indeksach, spadków cen nieruchomości, ryzyka niewypłacalności lub utrata płynności przez niektóre firmy, kontrole przepływu kapitału, niechciana przez niektóre państwa, zbytnia aprecjacja niektórych walut utrudniająca eksport i wiele innych.

Komentarze ekspertów

Pozytywna zmiana w sondażach po zabójstwie J. Cox

Nastroje na rynkach uległy zdecydowanej poprawie wobec istotnej zmiany w sondażach przed brytyjskim referendum, na którą istotny wpływ mogło mieć zabójstwo J. Cox. Spadły wskazania bukmacherów oraz rynku opcji na Brexit. Choć niepewność będzie utrzymywać się przez większość tygodnia, spodziewamy się, że najbliższe 2-3 dni przyniosą nieco odreagowania. Złoty jeszcze lekko się wzmocni, choć z istotniejszymi spadkami kursów walut możemy mieć do czynienia dopiero w dalszej części miesiąca.

Komentarze ekspertów

Nerwowo aż do referendum

Rynki wykazują coraz większą nerwowość w związku ze zbliżającym się referendum w Wielkiej Brytanii. Publikacje makroekonomiczne czy posiedzenia banków centralnych zeszły na dalszy plan. Motorem napędowym decyzji inwestycyjnych są kolejne doniesienia o nastawieniu Brytyjczyków do Unii Europejskiej. A obawy o Brexit są coraz bardziej uzasadnione. Żaden z sondaży internetowych i telefonicznych z ostatnich trzech tygodni nie pokazał przewagi zwolenników zachowania status quo. Ostatnie dwa badania dają opcji wyjścia z Unii 3 i 6 pkt proc. przewagi. Swoich stawek nie zmieniają natomiast znacząco (od 2-3 dni, po niedawnym przeskalowaniu) bukmacherzy. Przypisują oni nadal wyraźnie wyższe szanse pozostania we Wspólnocie (60-65 proc. wobec 35-40 proc.). Kalkulowane przez agencję Bloomberg na bazie opcji rynku walutowego implikowane prawdopodobieństwo Brexitu jest jeszcze niższe (25 proc.). Te „twarde” wskaźniki, za którymi stoją prawdziwe pieniądze, zamiast opierania się na notorycznie mylących się ośrodkach badania opinii publicznej, pozwalają nadal podtrzymywać założenie przychylnego funtowi (ale i złotemu) rozwojowi wydarzeń po 23 czerwca. Według ostrożnych szacunków decyzja o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii skutkowałaby 8-10-proc. spadkiem wartości funta w stosunku do dolara i potencjalnie dalszą, 2-5-procentową deprecjacją w perspektywie półrocza.

Komentarze ekspertów

Banki centralne szykują się na Brexit

Kampania w sprawie Brexitu została dzisiaj zawieszona z powodu zabójstwa brytyjskiej posłanki Jo Cox, zwolenniczki pozostania Wielkiej Brytanii w UE. Tragedia wstrząsnęła opinią publiczną, a jej skutki są na razie trudne do przewidzenia. Pojawiają się sugestie o motywach politycznych zabójstwa, ale mogą być one nieprawdziwe. W każdym razie ostatnie godziny przez referendum będą wyjątkowo nerwowe. Plotki o przesunięciu terminu glosowania z powodu morderstwa Jo Cox zostały zdementowane.

Komentarze ekspertów

Fed w cieniu Brexitu

Środa należy oczywiście do FOMC, choć o żadnych podwyżkach stóp dzisiaj nie może być mowy. W obecnej sytuacji liczą się jednak bardziej słowa niż czyny. Rezerwa Federalna będzie musiała wykonać kilka spektakularnych gestów, by przekonać rynek, że podwyżki stóp są możliwe, i to jeszcze w tym roku. Nie powinno być to takie trudne, bo rynek powoli dojrzewa do myśli, że fatalne dane z rynku pracy wcale nie musiały być początkiem dramatycznej tendencji. Pierwszy akt pozytywnej dla dolara retoryki powinien zostać odegrany wieczorem.

Komentarze ekspertów

Trudne zadanie przed Fed w obliczu brytyjskiego referendum

Słaby odczyt danych z rynku pracy oraz niepewność związana z przyszłością Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej wstrzyma dziś Fed przed podwyżką stóp, ale J. Yellen będzie chciała pozostawić lipcową opcję w grze. Retoryka przekazu nie ulegnie większym zmianom. Projekcje wskażą na 2 podwyżki w tym roku. Dolar ma jednak ograniczone pole do aprecjacji względem euro, stąd wpływ dzisiejszej decyzji na podstawową parę walutową będzie ograniczony. Złoty skoryguje nieco ostatnie osłabienie.

Komentarze ekspertów

W tym tygodniu liczy się tylko Fed

Bieżący tydzień na rynku walutowym rozpoczynamy w okolicach 4,37 po tym jak piątkowa sesja przyniosła dalszą realizację zysków na złotym. A jest z czego! Na fali poprawy nastrojów na globalnych rynkach i to nawet pomimo dość niepewnej sytuacji związanej z ustawą frankową, w ostatnich dniach kurs EURPLN ocierał się o wsparcie na 4,31. Tymczasem przy braku nowych czynników umacniających złotego, nadal pozostają te podnoszące ryzyko: Fed (15.06) i głosowanie nad Brexitem (23.06).

STRONA 238 Z 580