Przemysław Szubański

Przemysław Szubański
Blogi | Przemysław Szubański

Młodzież a inflacja

Inflacja…: „w 1923 byłem szefem reklamy fabryki wyrobów gumowych. Inflacja trwała w najlepsze. Zarabiałem miesięcznie dwieście bilionów marek. Dwa razy dziennie wypłacano gażę, a zaraz potem zwalniano nas na pół godziny, abyśmy mogli skoczyć do sklepów i kupić, co się dało. Trzeba było zdążyć przed ogłoszeniem nowego kursu dolara. Potem otrzymane pieniądze były warte tylko połowę.” To z „Trzech towarzyszy” Remarque’a.

CZYTAJ WIĘCEJ
Przemysław Szubański
Blogi | Przemysław Szubański

O tłoku w przejściach

Byłem 1 listopada na dwóch cmentarzach: na Powązkach i na Bródnie. Po Warszawie podróżowałem środkami miejskiej komunikacji, bo nie dość że sie inaczej nie dalo, to jeszcze cmentarne autobusy jeździły zupełnie nieźle. I zarówno spędzone w nich chwile, jak i wędrówki między grobami po raz kolejny dały wiele dowodów na to, że Polacy najbardziej kochają dwa miejsca: ciasne przejścia i okolice drzwi.

CZYTAJ WIĘCEJ
Przemysław Szubański
Blogi | Przemysław Szubański

Wszystko zmierza do dżdżownicy

Pewien student zdawał egzamin u profesora, znanego z ogromnego zainteresowania dżdżownicami. Doskonale się przygotował – jego wiedza o 670 gatunkach tych skąposzczetów mogła imponować. Tymczasem profesor zadał mu pytanie… o słonie. Po chwili zastanowienia student odpowiedział: słoń do największy ssak lądowy. Jego najbardziej charakterystyczna cechą jest trąba, która przypomina dżdżownicę. A dżdżownice…

CZYTAJ WIĘCEJ
STRONA 1 Z 4