Autor: MB

RODO
Nieruchomości

Trzecia kara dla Głównego Geodety Kraju nałożona przez UODO

Prezes UODO nałożył kolejną administracyjną karę pieniężną na Głównego Geodetę Kraju (GGK). Jej wysokość to 60 tys. zł, a powodem tej sankcji było niezgłoszenie naruszenia ochrony danych osobowych organowi nadzorczemu oraz niepowiadomienie o nim osób, których dane osobowe zostały ujawnione. Decyzja nakazuje też powiadomić o naruszeniu osoby, których ono dotyczyło, informuje w komunikacie UODO.

Strasza kobieta z pieniędzmi i kalkulatorem
Mój plan emerytalny

Jedna trzecia oszczędzających poszukuje produktów finansowych gwarantujących stały dochód na emeryturze

Niepewna sytuacja gospodarcza, wywołana najpierw kryzysem pandemicznym, a w ostatnim czasie także wojną w Ukrainie, powoduje znaczący wzrost niepokoju konsumentów o przyszłość ich sytuacji finansowej. Jak wynika z raportu An impact of COVID-19 on savings: A rising sense of financial insecurity, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, prowadzi to do wzrostu zainteresowania przejrzystymi i skutecznymi rozwiązaniami oszczędnościowymi, które umożliwiają efektywną kontrolę zgromadzonych środków. Obok najczęściej wymienianej możliwości zagwarantowania stałych dochodów w przyszłości, respondenci wspominają też o zabezpieczeniu finansowym na wypadek utraty pracy bądź niezdolności do jej wykonywania, a także o dostępie do usług fachowego doradztwa finansowego, wyliczają eksperci Deloitte Polska.

prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC, minister finansów Gospodarczego Gabinetu Cieni BCC
Multimedia

Kto poniesie skutki powszechnych wakacji kredytowych?

Narodowy Bank Polski w czasie procedowania ustawy wprowadzającej wakacje kredytowe zwracał uwagę, że zawieszenie rat kredytów hipotecznych dla wszystkich kredytobiorców może skutkować bardzo dużym spadkiem zyskowności banków. To zaś może oznaczać większe koszty dla zadłużających się przedsiębiorstw i przyszłych kredytobiorców. Z drugiej strony brak wsparcia dla kredytobiorców i pogorszenie spłacalności rat również tworzyłoby problemy dla banków.

Raporty

Raport EFL: najmłodsi przedsiębiorcy stawiają na współużytkowanie

Mikro, małe i średnie firmy w Polsce są dziś zarządzane przez przedstawicieli czterech pokoleń: Baby Boomers, Iksów, Igreków i Zetek. Z raportu EFL „Cyfrowa (r)ewolucja na rynku leasingu. Pod lupą” wynika, że przynależność do wybranej grupy często determinuje sposób prowadzenia biznesu. 62% Zetek sprzedaje swoje produkty online, podczas gdy wśród pokolenia BB ten odsetek wyniósł tylko 15%. Najmłodsi przedsiębiorcy także są bardziej otwarci na współużytkowanie. 39% Zetek korzysta z wybranych aktywów wspólnie z innymi przedsiębiorcami, podczas gdy na taki krok zdecydowało się zaledwie po 4% Iksów i Baby Boomers.

„Spójność regionalna w Europie 2021‒2022”
Raporty

Nowy raport EBI: jak mniej zamożne regiony Europy przygotowane są na kolejny kryzys?

Kryzys spowodowany pandemią COVID-19 uwypuklił istniejące wcześniej luki i ryzyko pogłębiania się rozbieżności między regionami UE. Wsparcie ze strony rządów i instytucji publicznych miało kluczowe znaczenie dla złagodzenia bezpośrednich skutków gospodarczych szoku wywołanego COVID-19 i będzie nadal odgrywać kluczową rolę przy łagodzeniu wpływu wojny na gospodarki europejskie. Transformacja w kierunku bardziej ekologicznej i bardziej cyfrowej gospodarki jest szansą na zwiększenie odporności gospodarczej i wzmocnienie zrównoważonego rozwoju w całej UE ‒ czytamy w informacji prasowej nt. raportu EBI.

ESG

Liczba aut z napędem elektrycznym w Polsce przekroczyła 50 tysięcy

Według danych z końca czerwca 2022 r., w Polsce było zarejestrowane łącznie 50 990 osobowych i użytkowych samochodów z napędem elektrycznym. Przez pierwsze sześć miesięcy 2022 r. ich liczba zwiększyła się o 12 207 sztuk, tj. o 45% więcej niż w analogicznym okresie 2021 r. – wynika z Licznika Elektromobilności, uruchomionego przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) i Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA).

Urszula Cieślak, analityczka rynku paliw BM Reflex
Gospodarka

Ropa staniała o 15%, będą obniżki cen paliw w Polsce?

Od miesiąca ceny ropy naftowej spadają, a wraz z nimi ceny paliw w polskich rafineriach i na stacjach benzynowych. Jednak już jesienią możliwy jest powrót tendencji wzrostowej. Wszystko przez sankcje nałożone na surowce z Rosji i niewiadomą, związaną z dalszą polityką OPEC. Na razie dzięki recesyjnym sygnałom z globalnej gospodarki rynki spodziewają się osłabienia popytu i ceny nieco spadły. Jednak gdy jednocześnie wejdą w życie sankcje i zacznie się zima, sytuacja może się zrobić napięta.

Gospodarka

Obawy o rynek obligacji w strefie euro

Codziennie ktoś nas pyta: „Będzie recesja, czy nie będzie recesji?”. To nie jest sytuacja binarna, w której recesja jest zła, a brak recesji to zielone światło dla ryzyka. Czeka nas znacznie niższy niż wielu zakładało wzrost gospodarczy, w szczególności w roku 2023, niezależnie od tego, czy pod względem technicznym recesja nastąpi, czy nie. Istotne spowolnienie wzrostu widoczne jest we wszystkich najnowszych statystykach, podkreśla Christopher Dembik z Saxo Banku.

Urszula Cieślak, analityczka rynku paliw z BM Reflex.
Multimedia

Rabaty oferowane klientom przez koncerny paliwowe osłabiają mniejsze, lokalne stacje

Ceny benzyny 95 kształtują się obecnie w okolicach 7,69-7,75 zł, w przypadku oleju napędowego są o kilka groszy wyższe. W ostatnich tygodniach kolejne sieci dołączają do rozpoczętego przez Orlen wyścigu na promocje i rabaty dla kierowców. W efekcie na niektórych stacjach ceny za litr są ok. 30 gr niższe. Na taki ruch nie zawsze mogą sobie pozwolić lokalne i niezależne stacje. Musiałyby bowiem zrezygnować z części swojej marży, co odbiłoby się na opłacalności ich biznesu. Z kolei brak obniżek może spowodować odpływ klientów do konkurencji. – Te prywatne biznesy, które prowadzą niezależne stacje, nie staną nagle przed granicą opłacalności, okres wakacyjny powinny wytrzymać. Natomiast problem pojawi się, jeśli promocje wprowadzane przez krajowe koncerny będą przedłużane – zwraca uwagę Urszula Cieślak z BM Reflex.

Dorota Cabańska, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego.
Multimedia

Od 2023 roku pozwolenia na budowę nie będą potrzebne, dla domów jednorodzinnych powyżej 70 mkw.

Od przyszłego roku budowa domu na własne cele mieszkaniowe o maksymalnie dwóch kondygnacjach ma wymagać jedynie zgłoszenia z projektem budowlanym. Obowiązkowe będzie tylko zatrudnienie profesjonalnego kierownika budowy – wynika z zapowiedzi Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz Głównego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. W tej chwili uproszczona procedura obowiązuje w przypadku budowy domu o powierzchni nieprzekraczającej 70 mkw. Nowa regulacja oznacza więc rozciągnięcie jej na wszystkie domy jednorodzinne, bez ograniczeń powierzchni.

STRONA 224 Z 364