Ponad połowa stałokuponowych obligacji poniżej nominału. Okazja?
Obligacje korporacyjne ze stałym oprocentowaniem dają zarobić średnio o 0,49 pkt proc. więcej niż papiery ze zmiennym oprocentowaniem. Ewentualna obniżka stóp pogłębi tę różnicę.
Obligacje korporacyjne ze stałym oprocentowaniem dają zarobić średnio o 0,49 pkt proc. więcej niż papiery ze zmiennym oprocentowaniem. Ewentualna obniżka stóp pogłębi tę różnicę.
Piszę w dniu ceremonii otwarcia Olimpiady w Londynie. Nasi chwalą warunki zakwaterowania i przyjęcie, choć wielu z nich ze względu na wymogi startowe, jak wioślarze, czy kolarze nie weźmie udziału w spektaklu autorstwa Danny’ego Boyla. Spektaklu jedynego w swoim rodzaju, bowiem obok 15 000 wolontariuszy uświetni go królowa Elżbieta II z księciem Filipem i sir Paul Mc Cartney z zespołem ” The Wanted”.
Polska należy do europejskich liderów pod względem zatrudnienia w sektorze publicznym. Z danych fundacji FOR wynika, że pracuje w nim co piąty zatrudniony. W Niemczech czy w Hiszpanii odsetek zatrudnienia w budżetówce oscyluje w granicach 15 proc., a w Danii – 35 proc. – To niepokojące, że państwo w każdej branży ma swój udział – uważa ekspert FOR, Aleksander Łaszek.
Choć czerwcowe wzrosty mogły dać sporo zarobić inwestorom nastawionym na krótkoterminowe zyski, lipiec pokazał, że do powrotu trendu wzrostowego jeszcze daleko. Choć negatywne perspektywy makroekonomiczne są już w naszej ocenie uwzględnione w wycenach aktywów, rynek ciągle szuka dołka. Na stałe wzrosty jest zdecydowanie za wcześnie, z uwagi na brak dobrych, fundamentalnych informacji, które dałyby podstawy do odbicia.
W kawiarni Czytelnika przy ulicy Wiejskiej w Warszawie bywałem w antraktach pomiędzy kolegium redakcyjnym pod 17-tką, a powrotem pod 11-tkę, gdzie vis a vis owego miejsca spotkań bohemy i nas zwykłych zjadaczy chleba pracowałem z górą dekadę. Szybka przekąska, przegląd prasy, czasem mały koniaczek i… do pracy. Niekiedy obserwowaliśmy bacznie okrągły stolik pod filarkiem w rogu Sali. To tam właśnie spotykali się każdego przedpołudnia Gustaw Holoubek, Andrzej Łapicki i Tadeusz Konwicki, do których niekiedy przysiadali się Janusz Morgenstern, zwany przez przyjaciół Kubą i inni luminarze kultury.
Już prawie 1,5 proc. wynosi średnia marża kredytów mieszkaniowych, ale wzrost kosztów kredytu z nawiązką zrekompensował klientom spadek cen nieruchomości. Na topie najatrakcyjniejszych kredytów złotowych według Open Finance w III kwartale znalazł się: PKO BP. Kolejne banki to DB PBC oraz ING Bank Śląski. Rankingu kredytów w euro już nie da się stworzyć, bo nie ma kto w nim konkurować.
Banki znów zaczęły podwyższać wymagania finansowe zainteresowanym kredytami mieszkaniowymi. Aby trzyosobowa rodzina mogła pożyczyć 270 tys. zł, musi zarabiać netto średnio 4107 zł, czyli o ponad 100 zł więcej niż trzy miesiące wcześniej. Powód, to rosnące marże i zaostrzająca się polityka kredytowa.
Po tym jak Ministerstwo Finansów obniżyło w lipcu oprocentowanie 10-letnich obligacji skarbowych przestały wygrywać one z lokatami. Lecz w długim (co najmniej kilkuletnim) horyzoncie ich zakup wciąż może być bardziej opłacalny niż zakładanie bankowych depozytów.
Czerwcowy wzrost cen – spowodowany m.in. Mistrzostwami Europy w piłce nożnej – pogrążył bankowe depozyty. Na 12-miesięcznych lokatach zarobili klienci w mniej niż co trzecim banku. Ich średnia realna rentowność wyniosła minus 0,36 proc.
Ciekawość to pierwszy stopień do prowizji, mogą przekonać się klienci niektórych banków chcący sprawdzić w bankomacie saldo swojego konta. Polityka banków jest tu mocno zróżnicowana. Gdy część instytucji dostęp do informacji o stanie konta zapewnia za darmo, w innych trzeba wiedzieć gdzie się udać, aby było za darmo, a w pozostałych bankach za każdym razem zapłacić.
Kiedy zakończył się marsz górników na Madryt, na ulice wyszli pracownicy budżetówki. Wszyscy pytają o swoją przyszłość-tę życiową i zawodową. W odpowiedzi słyszą, że trzeba oszczędzać. Miliardowe kwoty, których wielkość zdaje się abstrakcją, to funkcja nierozważnych, niegospodarnych, nieuzasadnionych i nie mających pokrycia wydatków państwa.
To nie brak nowych regulacji dla pozabankowego sektora kredytu konsumenckiego jest zagrożeni dla stabilności systemu finansowego w Polsce. To brak dostępu banków do 40% informacji kredytowej zgromadzonej poza sektorem bankowym, zwiększa istotnie ryzyko systemowe i obniża wartość aktywów polskich banków.
Zapłaciłeś kartą za wczasy, które się nie odbędą z powodu upadłości touroperatora? Zgłoś się banku, który wydał kartę, a odzyskasz pieniądze.
Serena Williams na centralnym korcie Wimbledonu pokonała w finale żeńskiego singla Agnieszkę Radwańską. Raz jeszcze okazało się, że do zwycięstw potrzeba nie tylko determinacji i siły, ale charakteru. Nie znaczy to, że owego charakteru zabrakło Polce. Przeciwnie, zwłaszcza w drugim secie pokazała, że jej deklaracja, iż zrobi wszystko, by pokonać sławną rywalkę i zostać numerem jeden kobiecego rankingu, nie były rzucone na wiatr.
W ofertach kredytów mieszkaniowych zapanował niespotykany od lat marazm. Zmian jest niewiele, ale dla klientów i tak byłoby lepiej gdyby banki nie robiły nic, bo po propozycjach z maja i czerwca za kredyty złotowe trzeba zapłacić więcej, a euro pożyczyć jest jeszcze trudniej. Klientom sprzyja natomiast rywalizacja dwóch największych graczy PKO BP i Banku Pekao.
Posiadacze papierów dłużnych notowanych w Alternatywnym Systemie Obrotu GPW zarobią w drugim półroczu co najmniej 180 mln zł odsetek. Blisko 91 proc. z nich będzie pochodzić z obligacji korporacyjnych.
Kiedy piszę te słowa, wynik finałowego meczu Euro 2012 nie jest jeszcze znany, zatem wszystko jeszcze jest możliwe. Z pewnością tym razem nie będziemy mieli do czynienia z „piłkarskimi szachami”, bowiem w odróżnieniu od meczu Hiszpania-Włochy, kolejność alfabetyczna, w fazie grupowej, tym razem zwycięzca zostanie wyłoniony.
Czystki w kartach kredytowych jeszcze nie dobiegły końca. W I kwartale tego roku liczba kart kredytowych znów spadła, tym razem o prawie 180 tys., do niecałych 6,8 mln sztuk – wynika z danych NBP. Ale wśród nich jest coraz więcej kart rzeczywiście używanych – zwraca uwagę Biuro Informacji Kredytowej.
Nadchodzący sezon wakacyjny, to dla banków kolejna okazja, aby powalczyć o klientów. Tym razem na celowniku znajdą się miłośnicy letniego wypoczynku, którzy urlop finansują kredytem.
Od czasu, kiedy Ronald Reagan nawoływał „Panie Gorbaczow, niech Pan otworzy te drzwi”, nikt nie lekceważy wagi słów w polityce. Co więcej, przywróciły one wiarę, że jasne deklarowanie intencji przywraca sens temu wszystkiemu, co stanowi fundament budowy zaufania do polityków i instytucji demokratycznego państwa.